nie mogę się nie pochwalić :-) 20 maja ruszyliśmy. jutro zalewają mi strop
(filigran) od piątku ciągną pięterko :-) hehe, w takim tempie może uda nam
się wprowadzić na Wigilię 2006 (jak optymistycznie zakładaliśmy) :-))))
ekipa - oprócz pierwszej i jedynej wpadki z izolacją poziomą ław
fundamentowych - rewelacja.
pozdrawiam z 34-stopniowego Poznania
wojtek