Witam!
Zrobie lekki OT, ale co tam ;)
Nikt tu nie uwzględnia mniejszej emisji CO2 do atmosfery w przypadku
używania PC. Czyli w przyszłości możemy zaoszczędzic na suszach,
ostatnio czytalem dosc ciekawy artykul. Udzial czlowieka w globalnym
ociepleniu jest na poziomie 2% - z calym przemyslem, motoryzacja itp. To
globalne ocieplenie promowane przez zielonych to nic innego jak
naturalny cykl w zyciu Ziemi. Kiedys byla epoka lodowcowa, potem zaczelo
sie ocieplac. I pewnie kiedys znowu bedzie sie ochladzac. Te zjawiska
zachodza od czasow, gdy czlowieka jeszcze w ogole nie bylo. Tak ze moim
zdaniem - nie ma co dramatyzowac.
gradobiciach, zerwanych dachach i takich innych. Kurde wszyscy myślą
o własnej kasie w bliskiej perspektywie - czy naprawdę brak ludzi z z
szerszym horyzontem ?
jak nie masz za grubego portfela to i horyzont nie za szeroki. I znowu
trzeba sie zastanowic, czy sprawnosc takiej PC (uwzgledniajac straty na
wytworzenie i przeslanie pradu do odbiorcy) nie jest mniejsza niz
bezposrednie spalanie wegla w dobrym piecu na ekogroszek z pelna
automatyka. Porownanie do transportu - okazuje sie ze te ekologiczne
pociagi na prad bardziej truja (przez elektrownie, ktora wytwarza dla
nich prad) srodowisko, niz odpowiadajaca im (w sensie przewozonych
ludzi) ilosc samochodow na benzyne.