| Czy seminaria beda tylko na wsi (:P Krakow/Gdansk :/ a
gdzie wawa?) ?
Jo żem jest ze wsi pod Warszawą. Do ukochanej stolicy mam
jakies 350km a
moja wies sie nazywa Kraków.
(...)
P.S. No i jak tu lubić Warszawiaków
Tak sobie liczę i ilczę i wychodzi mi, że i ja (chociażem z
Warszawy) jeżeli już kogoś nie lubię, to jest on z Warszawy.
Ilość nielubianych spoza Warszawy znikoma. Inna rzecz, jak
ktoś już przyjedzie do Warszawy, na Wiejską, to też się
okazuje trudny do lubienia.
Jakiś mikroklimat mazowiecki działa, czy co? Może środowisko
zatrute pierwiastkiem stołecznym? Ściągają tu tacy różni z
całego kraju, to i nie dziwota, że u Krakusów i innych średnia
się podnosi.
Zatem: ponieważ Warszawa drenuje kraj z baranów, oszołomów,
polityków i innego ścierwa, to tenże kraj winien jest swojej
stolicy wdzięczność i poważanie za ofiarność.
Chciałbyś mieć sejm u siebie? Protesty górników i taksówkarzy,
rozróby parlamentarzystów... Leppera u Wierzynka?! Posła
trąbiącego wódkę na Wieży Mariackiej?
JotDe