Strona 1 z 11


6 Cze 2008, 05:52
Jarek P.

Mam zagwozdkę. W miejscu mojego przyszłego domu rośnie sobie około
dwudziestu sosen. Sosny są raczej karłowate, ich średnica na wysokości
pierśnicy nie przekracza 30cm (20-30), ale są niziutkie (do kilkunastu
metrów), zeszłoroczna wichura przewróciwszy jedną z nich pokazała również,
że niemal nie mają one korzenia palowego (a przynajmniej ta jedna nie
miała), trzymają się głównie na tych poziomych powierzchniowych.

I teraz zasadniczy temat: laik może jestem, ale cały czas myślałem, że wytnę
i wykarczuję je w tym roku na jesieni, przez zimę sobie to postoi, a na
wiosnę dopiero zrobi się wykop i ruszy z budową. Konstruktor z kolei kręci
mi głową, że tak to nieeeeee, zimą tam naleci woda, zamarznie, wysadzi i że
to będzie osłabiony grunt, żeby ściąć drzewa owszem jesienią, ale pni nie
karczować, wyciągnąć je dopiero w czasie robienia wykopu pod fundamenty i
tam gdzie dziura w ziemi pokrywa się choć trochę z ławą fundamentową od razu
lać w tą dziurę chudziaka.

Szef ekipy budowlanej (dobry fachowiec ze świetnymi referencjami) pytany o
to twierdzi, że on by te drzewa radził wykarczować jesienią, że przez zimę
ruszona ziemia się uleży, a taki chudziak lany w świeży dół, który przecież
w czasie wyciągania pnia i tak się poobsuwa i zasypie, nic nie da, że to nie
ma sensu, bo pod nim i tak będzie świeżo ruszona ziemia, trzebaby to
wszystko wybierać i w powstały dół dopiero lać chudziaka.

Jedna i druga opinia brzmi sensownie, a ja już sam nie wiem, co o tym
myśleć. Konstruktor jest doświadczonym konstruktorem i na pewno wie, co
mówi, ale z kolei ten budowlaniec jest bardzo doświadczonym praktykiem i
optowałbym za tym, że też wie, co mówi.

Jest jeszcze taka opcja, że jeśli wszystkie drzewa będą miały takie
korzenie, jak to powalone, to wogóle nie będzie problemu, bo największa masa
korzeniowa "pójdzie" i tak wraz ze zdejmowaną wierzchnią warstwą.

J.




6 Cze 2008, 06:09
gasper

najpierw załatw pozwolenie wycinki

6 Cze 2008, 06:15
TomT

Mam zagwozdkę. W miejscu mojego przyszłego domu rośnie sobie około
dwudziestu sosen. Sosny są raczej karłowate, ich średnica na wysokości
pierśnicy nie przekracza 30cm (20-30), ale są niziutkie (do kilkunastu
metrów), zeszłoroczna wichura przewróciwszy jedną z nich pokazała również,
że niemal nie mają one korzenia palowego (a przynajmniej ta jedna nie
miała), trzymają się głównie na tych poziomych powierzchniowych.



Zasadniczy temat to uzyskanie zezwolenia.

Za wycięcie sosny o pniu średnicy 30 cm bez zezwolenia zapłacisz karę ok.
5600 zł.
Razy 20 to sporo. Zacznij od uzyskania zezwolenia z Wydziału Ochrony
Środowiska.

TomT


6 Cze 2008, 06:17
Jarek P.





litości...

J.




6 Cze 2008, 06:18
Jarek P.





Zasadniczy temat to uzyskanie zezwolenia.



Panowie, [tu różne wyrazy]... krótko napiszę: wiem. Nie o to pytam.

J.


6 Cze 2008, 06:23
Maciek Stachura


najpierw załatw pozwolenie wycinki



Albo powieś na nich jakieś owoce ;-)

Dobra rada z tym pozwoleniem, bo może być tak, że papier będzie
tak późno, że już w tym roku będzie a późno na karczowanie.
Albo może w ogóle nie być pozwolenia na wycinkę i wtedy nie
będzie problemu z budową domu.

Ale jeśli dylemat pozostanie aktualny, to taniej wyjdzie
zamówić koparkę / spychacz raz niż dwa razy.

Maciek


6 Cze 2008, 06:28
Flashka

Panowie, [tu różne wyrazy]... krótko napiszę: wiem. Nie o to pytam.

J.



heh :-)))) też bym tak klął [....] gdybym miał pozwolenie, a ludzie by mi
wyskakiwali z takimi radami :-)


6 Cze 2008, 06:32
Maciek Stachura


| Zasadniczy temat to uzyskanie zezwolenia.

Panowie, [tu różne wyrazy]... krótko napiszę: wiem. Nie o to pytam.



Zależnie od tych wyrazów, obrażam się albo nie.

Jaka to gleba ? Jeśli piaszczysta, to fachowiec nr 2 może mieć rację.
Piasek się jakoś tam uleży, chociaż lepiej go później jeszcze
dozagęścić. A woda się nie będzie zbierała w dołkach, tylko będzie
wsiąkać.
Jesli glina / pyły, to woda nie będzie wsiąkać, tylko "stagnować"
w dołkach, czyniąc im szkody wgłąb i w bok. Przy takim gruncie
najlepiej wykopać i od razu, nie czekając na opady, zalewać.

Jednak ja bym sobie darował wcześniejsze wykopywanie korzeni,
choćby ze względu na koszty.

Zetnij te (w tym przypadku) chwasty jak najniżej,
w następnej kolejności wytycz dom,
a korzenie usuwaj przy kopaniu rowów pod fundamenty.

Maciek


6 Cze 2008, 06:47
Jarek P.





Jaka to gleba ? Jeśli piaszczysta, to fachowiec nr 2 może mieć rację.
Piasek się jakoś tam uleży, chociaż lepiej go później jeszcze
dozagęścić. A woda się nie będzie zbierała w dołkach, tylko będzie
wsiąkać.



Dość miałki piasek, na półtora metra głębokości woda gruntowa w czymś takim
żwiropodobnym.

Jednak ja bym sobie darował wcześniejsze wykopywanie korzeni,
choćby ze względu na koszty.



OK, konkretny głos, dzięki.

J.


6 Cze 2008, 07:35
pluton

Mam zagwozdkę. W miejscu mojego przyszłego domu rośnie sobie około
dwudziestu sosen.



A czy nie rosna czasem na miejscu przyszlego garazu ? Na grupie samochody
na pewno mieli by dobre rady :)

pozdrawiam
pluton


6 Cze 2008, 07:41
gasper


litości...




6 Cze 2008, 08:04
Rysiek




| najpierw załatw pozwolenie wycinki

litości...

J.



Ale na pewno masz te pozwolenie ? Bo wiesz jakie kary za to grożą ?  :)
R.


6 Cze 2008, 08:04
Jarek P.





aaakurat.
Nauczony tutejszym doświadczeniem, umieszczając tego samego posta na forum
muratora dodałem na końcu "PS: nie pytam o kwestie formalne, wiem o nich!",
dałem to nawet boldem a i tak nie pomogło...

Ale jak już n/t kwestii formalnych się rozwodzimy, to niech będzie: działka
ma plan zagospodarowania, ma status budowlanej. Las jednak jest lasem, na
mapach w geodezji ma literki "LS". W momencie kupna działki dostałem do łapy
załatwiony przez pośrednika sprzedaży papier: wyłączenie z produkcji leśnej.
W nadleśnictwie twierdzą, że jak mam ten papier, to mogę sobie już te drzewa
rżnąć skolko ugodno. W gminie przez telefon to potwierdzają, sugerując
jedynie, żeby sprowadzić kogoś z nadleśnictwa, kto wyraźnie oznaczy, które
drzewa są wyłączone i można je ciąć. Żona mi co prawda panikuje, że na pewno
jest potrzebne osobne papierowe zezwolenie z gminy, ale skoro jedna i druga
zainteresowana strona potwierdza, że te drzewa można wyciąć na podstawie
tego, co mam, to chyba nie powinno być problemów :-)

J.


6 Cze 2008, 08:07
Flashka

rżnij waść, wstydu oszczędź :-)

6 Cze 2008, 08:09
Jarek P.





A czy nie rosna czasem na miejscu przyszlego garazu ? Na grupie samochody
na pewno mieli by dobre rady :)



Rosną na miejscu przyszłego garażu, kuchni, szamba i jeśli piętro
uwzględnić, to pokoje dziecinne oraz sypialnia również się łapią. Więc co?
==pl.misc.samochody, pl.rec.kuchnia, pl.sci.chemia, pl.soc.dzieci oraz
pl.soc.seks? ;-)

J.


6 Cze 2008, 08:24
Maciek Stachura



| A czy nie rosna czasem na miejscu przyszlego garazu ? Na grupie samochody
| na pewno mieli by dobre rady :)

Rosną na miejscu przyszłego garażu, kuchni, szamba i jeśli piętro
uwzględnić, to pokoje dziecinne oraz sypialnia również się łapią. Więc
co? ==pl.misc.samochody, pl.rec.kuchnia, pl.sci.chemia, pl.soc.dzieci
oraz pl.soc.seks? ;-)



Jeżeli ten samochód to T4, to wtedy nie pl.misc.samochody
tylko pl.misc.budowanie :-)

Maciek


6 Cze 2008, 08:44
Jarek P.





Jeżeli ten samochód to T4, to wtedy nie pl.misc.samochody
tylko pl.misc.budowanie :-)



Z dokładniejszych kalkulacji wychodzi mi jeszcze p.r.audio, p.r.telewizja,
telefonia oraz całkiem sporo grup komputerowych, Robótki ręczne, ogrody,
zwierzaki i lasy też się łapią. Więc może ja to od razu na wsie możliwe
grupy puszczę, pod nowym roboczym tytułem postu?

J.


6 Cze 2008, 09:13
pluton

| Jeżeli ten samochód to T4, to wtedy nie pl.misc.samochody
| tylko pl.misc.budowanie :-)

Z dokładniejszych kalkulacji wychodzi mi jeszcze p.r.audio, p.r.telewizja,
telefonia oraz całkiem sporo grup komputerowych, Robótki ręczne, ogrody,
zwierzaki i lasy też się łapią. Więc może ja to od razu na wsie możliwe
grupy puszczę, pod nowym roboczym tytułem postu?



Ja bym zaczal od pl.rec.ogrody.

pozdrawiam
pluton


7 Cze 2008, 16:26
wolim

panowie...
kolega chciał porady, a wy tu o pierdołach.

rozwiązanie jest proste i następujące:

wyciąć drzewa.

jeśli grunt na to pozwala - usunąć pnie tuż po wycięciu.

jeśli nie - usunąć przed samą budową.

pzdry,
/\/\\/\/


7 Cze 2008, 21:44
Andrzej Lawa



| Zasadniczy temat to uzyskanie zezwolenia.

Panowie, [tu różne wyrazy]... krótko napiszę: wiem. Nie o to pytam.



Ty wiesz. Ale to dość popularna niewiedza ;) więc ludzie wolą
przypomnieć, żeby nie było lamentu...


7 Cze 2008, 21:47
Andrzej Lawa


ciąć. Żona mi co prawda panikuje, że na pewno jest potrzebne osobne
papierowe zezwolenie z gminy, ale skoro jedna i druga zainteresowana
strona potwierdza, że te drzewa można wyciąć na podstawie tego, co mam,
to chyba nie powinno być problemów :-)



A masz na piśmie taką opinię właściwego urzędu? Bo co z tego, że powie,
jak potem przyjdzie inny i zrobi swoje tj. nałoży stosowną karę?

Dla budżetu same plusy ;-


8 Cze 2008, 07:16
pluton

kolega chciał porady, a wy tu o pierdołach.

rozwiązanie jest proste i następujące:

wyciąć drzewa.

jeśli grunt na to pozwala - usunąć pnie tuż po wycięciu.

jeśli nie - usunąć przed samą budową.



Ja bym jednak doradzal zrobienie fundamentow, ew.
wymurowanie scian parteru, i dopiero tuz przed
kladzeniem stropu wyciac drzewa z obrysu budynku.

pozdrawiam
pluton


8 Cze 2008, 08:01
gasper

| kolega chciał porady, a wy tu o pierdołach.

| rozwiązanie jest proste i następujące:

| wyciąć drzewa.

| jeśli grunt na to pozwala - usunąć pnie tuż po wycięciu.

| jeśli nie - usunąć przed samą budową.

Ja bym jednak doradzal zrobienie fundamentow, ew.
wymurowanie scian parteru, i dopiero tuz przed
kladzeniem stropu wyciac drzewa z obrysu budynku.



a potem stawiać ściany parteru jeszcze raz....


9 Cze 2008, 12:24
Michał

A co z takim przykładem działka rolna przez dłuższy czas nie użytkowana i
wiadomo po wyrastało co nie bądź głównie brzózki następnie  przekształcona
na budowlaną chciałbym wyciąć te krzewy czy muszę mieć jakiś papier??

10 Cze 2008, 19:09
Andrzej Lawa


A co z takim przykładem działka rolna przez dłuższy czas nie użytkowana
i wiadomo po wyrastało co nie bądź głównie brzózki następnie  
przekształcona na budowlaną chciałbym wyciąć te krzewy czy muszę mieć
jakiś papier??



Rosną dłużej jak 5 lat czy krócej?


15 Cze 2008, 08:28
Michał



| A co z takim przykładem działka rolna przez dłuższy czas nie użytkowana i
| wiadomo po wyrastało co nie bądź głównie brzózki następnie
| przekształcona na budowlaną chciałbym wyciąć te krzewy czy muszę mieć
| jakiś papier??

Rosną dłużej jak 5 lat czy krócej?



Te co rosły prawdopodobnie dłużej to już ich nie ma wycięte przy samej ziemi
ale co z resztą bo to jest spory zagajniczek.
PS.Jak rozpoznać że "mają" powyżej 5 lat.


15 Cze 2008, 09:56
Andrzej Lawa


| Rosną dłużej jak 5 lat czy krócej?

Te co rosły prawdopodobnie dłużej to już ich nie ma wycięte przy samej
ziemi ale co z resztą bo to jest spory zagajniczek.
PS.Jak rozpoznać że "mają" powyżej 5 lat.



Tego ustawa już nie przewiduje ;-

Możesz oczywiście policzyć pierścienie przyrostowe, ale bez ścięcia
drzewa to dość kłopotliwe ;-


19 Cze 2008, 16:58
pluton

| Ja bym jednak doradzal zrobienie fundamentow, ew.
| wymurowanie scian parteru, i dopiero tuz przed
| kladzeniem stropu wyciac drzewa z obrysu budynku.

a potem stawiać ściany parteru jeszcze raz....



Nie wiem, czy zauwazyles, ale robilem sobie jaja z drwali udzielajacych
sie na groopie budowlanej.

byc moze uniknelismy dzieki temu postu na temat usuwania
mrowiska z terenu przyszlej budowy ( pl.rec.zwierzeta-domowe).

pozdrawiam
pluton



Strona 1 z 11


Pokrewne wątki

Paranoja! Kiedy ofiary optymalnych zgłoszą się do prokuratury?
Samowola - kiedy przedawnienie
Gimnastyka [kiedy?]
wiązanie na dach ze świerzego drzewa ?
Radioaktywność materiałów budowlanych
Kiedy cukier /biały kryształ/ jest zły a kiedy dobry?
gniazdko z bolcem i....
Nadal problem z dopasowaniem
bateria alkaiczna i ladowarka ?
Impulsy...
  • nieruchomosci agmat
  • aar y
  • pensjonat eureka
  • step up 2
  • ipt account i iptables
  • pierscien ferrytowy co to
  • okladka na skladanke
  • societe generale s a
  • 2008 team batista no eiko
  • Baza wypowiedzi z for internetowych - Index