alt.pl.dieta.optymalna?
Czyzby poczucie misji?
zoska
Czemu optymalni pisza tutaj skora maja taka piekna grupe:
alt.pl.dieta.optymalna?
Czyzby poczucie misji?
to samo dla wegetarian :)
| to samo dla wegetarian :)Tak, tylko czy sama dieta moze byc ideologia do gloszenia?
Veganiizm to to owszem dieta ale podstawa jest: "nie zabijaj i nie drecz
zwierzat".
A jaka jest misja optymalnych? Jaka jest ich filozofia?
Bo gloszenie "sposobu dzywiania", to jakos malo istotne sie wydaje :)
z.
nie wiem jaka jest filozofia optymalnych, są jak dwa bieguny podkowy,
tak daleko od siebie, że aż blisko, zawsze się przyciągają i dochodzi do
pyskówek. przecież twój post też miał na celu wywołanie jakiegoś
optymalnego z jego kuchni pełnej niespodzianek :))
Absolutnie nie masz racji!
Ja pytam serio, serio :) A nawet opty-serio!
Jestem veganka od 22.04 wiec krociutko, przedtem wegetarianka 21-lat.
Obracam sie wsrod samych miesozernych i tylko w necie mam okazje pogadac z
podobnymi do mnie.
Zajrzalam na te grupe od tak i dawno sie tak nie ubawilam jak czytajac posty
sporow optymalni kontra reszta swiata.
I ja pytam serio: why?
Optymalni o co walczycie z takim poswieceniem? Przeciez nie o zawartosc
cudzego menu?
zosia
| to samo dla wegetarian :)Tak, tylko czy sama dieta moze byc ideologia do gloszenia?
Veganiizm to to owszem dieta ale podstawa jest: "nie zabijaj i nie drecz
zwierzat".
A jaka jest misja optymalnych? Jaka jest ich filozofia?
Krystyna
z.
Czemu optymalni pisza tutaj skora maja taka piekna grupe:
alt.pl.dieta.optymalna?
Czyzby poczucie misji?
j.
Tak, tylko czy sama dieta moze byc ideologia do gloszenia?
Veganiizm to to owszem dieta ale podstawa jest: "nie zabijaj i nie drecz
zwierzat".
j.
A zaprawde powiadam Ci, ze za kazda swinie, ktorej nie zjesz ja zjem dwie
A mowiac serio, jestem przekonana, ze nasz wybor diety jest glebiej zapisany
w naszych mozgach czy nawet genach niz sie nam wydaje.
Czytalam przykladowe diety optymalnych. Nawet gdybym nie byla vege, nawet
gdybym polowala, czy zabijanie mi calkiem wisialo, za cholere bym sie nie
zmusila do tego zarcia.
Od samego czytania mialam odruchy wymiotne. Od samej ilosci tego
wszystkiego, tych plackow, masla, golonek, karkowek, jajek etc. Jak mozna
tyle jesc! I po co? Zycie to chyba jednak cos wiecej niz zarcie.
Sorki, nie chce nikogo obrazac, ale jakies to prymitywne i tyle jesc i tyle
energii poswiecac zarciu :).
Vegetarianie sa wyraznie na wyzszym etapie kulturowym :)))
zosia
[...]
Vegetarianie sa wyraznie na wyzszym etapie kulturowym :)))
j.
[...]
Wiesz na co dzien nosze walonki, wiec sloma zawsze moze sie zaplatac :)
j.
A jak czytam o kosmitach, manie z maszyny itd. to wydaje mi sie ze ktos
sobie robi jaja. List do Kiszczaka - perelka!
Moze dieta dziala, moze facetowi sie udalo cos stwierdzic, ale
intelektualnie to on jest klocek. Moze pisac ksiazki kucharskie, ale
filozofii niech raczej do tego niedorabia.
zosia
Bez takich - Krysiu!
Nie sa to przeciez dzieci, ani uposledzeni. Potrafia czytac, obserwowac,
wybierac. Dieta jest ich wlasnym wyborem i sprawa. Zyja sobie calkiem
dobrze na przeroznych dietach, od veganizmu po diete czekoladowa. I niech
kazdemu sluzy.
Optymalni maja jednak misje, walcza z pasja :)
A co diety optymalnej - wiesz - Kwasniewski nie wprowadzil jej 1000 lat
temu, nie przezyly na niej cale pokolenia i zdania sa rozne, nawet bardzo
rozne. Dalabys obciac sobie glowe, ze nikt nie dostanie po niej udaru?
Nie chodzi też o rodzaj diety, które, bodaj wszystkie, skupiają się na
DOBORZE PRODUKTÓW spożywczych. Natomiast dr Kwaśniewski określił podstawową
zasadę DO - jest nią jakość i proporcja między trzema postawowymi
SKŁADNIKAMI POKARMOWYMI: białkiem, tłuszczem i węglowodanami, bo na te
właśnie cechy odpowiednio reaguje nasz przewód pokarmowy i metabolizm
organizmu, dla których np. piękny kolor i zapach pokarmu nie zastąpią jego
konkretnej jakości i przydatności. Truskawki na przykład, choćby nie wiem
jak były piękne i aromatyczne, nie dorównają wartości żółtka jaj, itd.
Krystyna
Od samej ilosci tego
wszystkiego, tych plackow, masla, golonek, karkowek, jajek etc. Jak mozna
tyle jesc! I po co? Zycie to chyba jednak cos wiecej niz zarcie.
Sorki, nie chce nikogo obrazac, ale jakies to prymitywne i tyle jesc i
tyle energii poswiecac zarciu :).
Vegetarianie sa wyraznie na wyzszym etapie kulturowym :)))
zosia
| A zaprawde powiadam Ci, ze za kazda swinie, ktorej nie zjesz ja zjem
| dwieMam nadzieje, ze ci nie zaszkodza :)
A mowiac serio, jestem przekonana, ze nasz wybor diety jest glebiej
zapisany w naszych mozgach czy nawet genach niz sie nam wydaje.
Czytalam przykladowe diety optymalnych. Nawet gdybym nie byla vege, nawet
gdybym polowala, czy zabijanie mi calkiem wisialo, za cholere bym sie nie
zmusila do tego zarcia.
Od samego czytania mialam odruchy wymiotne. Od samej ilosci tego
wszystkiego, tych plackow, masla, golonek, karkowek, jajek etc. Jak mozna
tyle jesc!
I po co? Zycie to chyba jednak cos wiecej niz zarcie.
Sorki, nie chce nikogo obrazac, ale jakies to prymitywne i tyle jesc i
tyle energii poswiecac zarciu :).
Vegetarianie sa wyraznie na wyzszym etapie kulturowym :)))
Krystyna
zosia
Byle co jesz, byle co gadasz - jak mówi przysłowie :)
Nie jem byle czego, skoro utrzymuje mnie to nie tylko przy zyciu, ale w
dobrej kondycji. I obrazasz miliony glodujacych, ktorzy nie maja nawet
takiej "bylejakiej" zywnosci.
Oraz tej strony nawet z twoich postow.
zoska
No czytam, czytam. Chocby to co je sam Kwasniewski, nie bede cytowac, post
Jakas dziewczyna pytala czy jej jadlospis jest dobry, potwierdzono - a tam
bylo zarcia, ktore ja mialabym na tydzien.
No szok.
pzdr,
dkzzzzzzzzzzzzz.
Jedza duzo - wiec nie czuja glodu, ale malo przyswajaja, wiec chudna. Wiec
myslec chyba jest nad czym, bo dieta to nie arytmetyka.
Piszesz tak jakbys nie znal osob, ktore jedza np. preparaty krwiotworcze i
nic sie nie poprawia, nie jestesmy workiem, co wrzucisz to masz.
Kwaśniewski je na śniadanie:
"Dlatego zjadam mało. Na śniadanie zjadam zwykle omlet z 1 białka i 4
żółtek usmażony na około 100g masła. Do niego 2-3 łyżeczki nie słodzonych
powideł śliwkowych lub bardzo nisko słodzonego dżemu z wiśni."
Inna rzecz ile z tego przyswoi 200, 300 kCal?
I nie gadaj mi ze 4 zółtka i jajko smazone na 100g masla to malo!
Widzialam tez zalecenia: pol kostki masla rano, pol wieczorem itd.
zosia
Mylisz sie, bo jest druga strona - przyswajalnosc. Czytalam tez, ze
tluszczu w diecie czlowiek moze przyswoic jedynie 30% w dziennym spozyciu.
Wiec jesli moj tluscz to wiecej 30%, to go wydalam.
Wiec jak zjem 3000 kcal, w tym tlusczczu powiedzmy 2400 kCal, to w ciagu
dnia przyswoilam zaledwie 900 kCal, czyli dieta jest bardzo ujemna.
600 kCal stanowi 2/3 a z tluszczu tylko 1/3 wiec tylko 300 kCal. Mozna
chudnac, jak najbardziej.
Jedza duzo - wiec nie czuja glodu, ale malo przyswajaja, wiec chudna. Wiec
myslec chyba jest nad czym, bo dieta to nie arytmetyka.
Piszesz tak jakbys nie znal osob, ktore jedza np. preparaty krwiotworcze i
nic sie nie poprawia, nie jestesmy workiem, co wrzucisz to masz.
Kwaśniewski je na śniadanie:
| "Dlatego zjadam mało. Na śniadanie zjadam zwykle omlet z 1 białka i 4
| żółtek usmażony na około 100g masła. Do niego 2-3 łyżeczki nie słodzonych
| powideł śliwkowych lub bardzo nisko słodzonego dżemu z wiśni."100g masla to prawie 900kCal, jajka tez ze 400, o powidlach nie wspomne.
Wiec to nie jest malo kCal, potem obiad- kotlet z karkowki, deser -
ciasto.Inna rzecz ile z tego przyswoi 200, 300 kCal?
I nie gadaj mi ze 4 zółtka i jajko smazone na 100g masla to malo!
Widzialam tez zalecenia: pol kostki masla rano, pol wieczorem itd.
a te brednie o przyswojeniu 200kcal Cię bawią? Nie czytaj takich "źródeł" bo
są poniżej poziomu baśni o reaktorach mannotwórczych.
pzdr,
dkzzzzzzzzzzz.
Mylisz sie, bo jest druga strona - przyswajalnosc.
j.
takie trudne nie wycinac komu odpowiadasz? To kwestia diety czy
zwyklej niewiedzy? ;P
a ja czytałem w Pani Domu czy innej Tinie że nie można jeść po 18
wieczorem...
nie znam, skąd mam niby znać? ba. pierwsze słyszę że jakieś takie prepraty
istnieją!
jaja sobie robisz, że 3 żółtka + całe jedno jajko to dużo! ja bym z głodu
umarł.... Według mnie to bardzo skromne śniadanie, ale tam jeszcze
faktycznie całkiem dużo masła jest więc tu jest częściowe wytłumaczenie.
a te brednie o przyswojeniu 200kcal Cię bawią? Nie czytaj takich "źródeł"
bo są poniżej poziomu baśni o reaktorach mannotwórczych.
zoska
Mylisz sie, bo jest druga strona - przyswajalnosc. Czytalam tez, ze
tluszczu w diecie czlowiek moze przyswoic jedynie 30% w dziennym
spozyciu. Wiec jesli moj tluscz to wiecej 30%, to go wydalam.
Wiec jak zjem 3000 kcal, w tym tlusczczu powiedzmy 2400 kCal, to w ciagu
dnia przyswoilam zaledwie 900 kCal, czyli dieta jest bardzo ujemna.
600 kCal stanowi 2/3 a z tluszczu tylko 1/3 wiec tylko 300 kCal. Mozna
chudnac, jak najbardziej.Kwaśniewski je na śniadanie:
| "Dlatego zjadam mało. Na śniadanie zjadam zwykle omlet z 1 białka i 4
| żółtek usmażony na około 100g masła. Do niego 2-3 łyżeczki nie słodzonych
| powideł śliwkowych lub bardzo nisko słodzonego dżemu z wiśni."100g masla to prawie 900kCal, jajka tez ze 400, o powidlach nie wspomne.
Wiec to nie jest malo kCal, potem obiad- kotlet z karkowki, deser -
ciasto.Inna rzecz ile z tego przyswoi 200, 300 kCal?
I nie gadaj mi ze 4 zółtka i jajko smazone na 100g masla to malo!
Krystyna
| nie znam, skąd mam niby znać? ba. pierwsze słyszę że jakieś takie
| prepraty istnieją!No to sie ciesz, choc mieszkasz chyba na ksiezycu ze nie znasz nikogo komu
morfologia spada i musi przyjmowac np. zelazo. Nie znasz zadnej kobiety w
ciazy?
dalsza rozmowa nie ma sensu bo wypisujesz jakieś kompletne głupoty a później
się dziwisz, że optymalni złośliwie piszą że wegetarianie mają niedożywiony
mózg czy coś podobnego, ale naprawdę taki stek głupot nie nadaje się do
komentowania.
pzdr,
dkzzzzzzzzz.
1. Gwoli ścisłości - dodałaś dr. Kwaśniewskiemu jedno jajko :)
2. Nie przyrównuj zapotrzebowania mężczyzn do zapotrzebowania kobiet, nie
wspomnę o ich różnej masie ciała, czy aktywności fizycznej itd.
zosia
\
pewnie muszę mieszkać gdzie indziej choć jednak nie na księżycu.
ale naprawdę taki stek głupot nie nadaje się do
komentowania.
zoska
Ne zgodzilam sie na cytowanie mnie w stopce. Zdanie jest wyjete z
kontekstu bo mialo znaczyc: jesli chcesz uzywac jajek sztucznych,
chemicznych - to lepiej kupuj u gospodarzy, gdzie kury zyja w miare
normalnie, albo sam je trzymaj. Ja bardzo szanuje jajka jako pokarm.
Jadlam je wiele lat, ale skoro w 95% sklepow jajka sa z cowu klatkowego,
to nie godzi mi sie korzystac z ich cierpienia.| Byle co jesz, byle co gadasz - jak mówi przysłowie :)
Jak zwykle subtelna i kulturalna Krystyna.
- Próbujesz nas stąd wyprosić? Dlaczego sugerujesz, że nie powinniśmy tu
pisać? To arogancja z Twojej strony.
"Od samego czytania mialam odruchy wymiotne. Od samej ilosci tego
wszystkiego, tych plackow, masla, golonek, karkowek, jajek etc. Jak mozna
tyle jesc! I po co? Zycie to chyba jednak cos wiecej niz zarcie.
Sorki, nie chce nikogo obrazac, ale jakies to prymitywne i tyle jesc i tyle
energii poswiecac zarciu :).
Vegetarianie sa wyraznie na wyzszym etapie kulturowym :)))"
- Następna Twoja arogancja.
"Moze dieta dziala, moze facetowi sie udalo cos stwierdzic, ale
intelektualnie to on jest klocek. Moze pisac ksiazki kucharskie, ale
filozofii niech raczej do tego niedorabia."
- Kolejna Twoja "subtelność"...
"Czytalam tez, ze tluszczu w diecie czlowiek moze przyswoic jedynie 30% w
dziennym spozyciu. Wiec jesli moj tluscz to wiecej 30%, to go wydalam."
- A to są głupoty bez sensu.
--------------------------------------------------------------------
Może jednak zadbaj o treść swoich wypowiedzi i daruj sobie uwagi pod
adresem optymalnych, poniżej Twojego wyzszego od nas poziomu, co? ;)
Krystyna
| 1. Gwoli ścisłości - dodałaś dr. Kwaśniewskiemu jedno jajko :)
pomylka, powiedzial 1bialko i 4 zoltka, przeczytalam 1 jajko 4 zoltka. On
nie ma doktoratu, zwyczajowo mozna mowic do lekarza: Panie doktorze, ale
literki dr jednak to naduzycie.
| 2. Nie przyrównuj zapotrzebowania mężczyzn do zapotrzebowania kobiet,
| nie
| wspomnę o ich różnej masie ciała, czy aktywności fizycznej itd.No wiesz, mieszkajac w lesie 2,5 od drogi i prowadzac schronisko troche
tej energii zuzywam. Nie jestem tez mala kobietka i 30 kg worek wrzucam
na woz jedna reka, facet ktory siedzi za biurkiem i jezdzi samochodem
wcale nie zuzywa jej duzo wiecej.
Krystyna
zoska
Znowu się mylisz, arogancka zosiu.p
Wiec albo wskaz mi gdzie zrobil doktorat, albo nie pisz ze se myle.
zoska
[...]
Wiec albo wskaz mi gdzie zrobil doktorat, albo nie pisz ze se myle.
j.
| Znowu się mylisz, arogancka zosiu.p
przewodzie doktorskim nie. Jesli sie myle wskaz na jakiej uczelni zrobil
doktorat, jaki byl temat pracy.
W medycynie zreszta nie ma czegos takiego jak dr. Tytul brzmi Doktor Nauk
Medycznych w skrocie: dr n. med., a nie samo dr.Wiec albo wskaz mi gdzie zrobil doktorat, albo nie pisz ze se myle.
P.S.
A swoją drogą - mało komu tak się należy ten tytuł, jak dr. Kwaśniewskiemu,
za odkrycie prawdziwych potrzeb żywieniowych człowieka czego DOWODEM jest
wyleczenie wielu tysięcy pacjentów z ciężkich, "nieuleczalnych" chorób
tylko za pomocą diety wysokotłuszczowej niskowęglowodanowej.
Takimi sukcesami nie może się pochwalić żaden lekarz, nawet z tytułem dr n.
med., aczkolwiek SĄ już optymalni doktorzy nauk medycznych i też już mają
na koncie grono wyleczonych swoich pacjentów dietą optymalną.
Krystyna
Facet ktory pisze o kosmitach, ktory analizuje Biblie nie znajac ani
aramejskiego ani hebrajskiego, ktory pisze listy do Kiszczak jest dla
ciebie guru intelektualnym, ktorego nie mozna krytykowac?
Gratulacje!
Krystyna
Nie udawaj że nie wiesz, o co chodzi.
1. Do lekarza nie zwracasz się: Panie lekarzu...
j.
Od samego czytania mialam odruchy wymiotne. Od samej ilosci tego
wszystkiego, tych plackow, masla, golonek, karkowek, jajek etc. Jak mozna
Pozdrawiam
"Jadarek" - Dariusz Kral (w tym roku minie 10 lat na "optymalu" ;-) )
| nie znam, skąd mam niby znać? ba. pierwsze słyszę że jakieś takie
| prepraty istnieją!
No to sie ciesz, choc mieszkasz chyba na ksiezycu ze nie znasz nikogo komu
morfologia spada i musi przyjmowac np. zelazo. Nie znasz zadnej kobiety w
ciazy?
Chyba jednak na ksiezycu, skoro nie znasz zadnej kobiety w ciazy, ani
zadnej nastolatki, ktorej spada morfologia itd.I skoro nie wiesz nic o
hormonach - np. tarczycy ktore zmieniaja metabolizm i przyswajalnosc etc.
| ale naprawdę taki stek głupot nie nadaje się do
| komentowania.To w retoryce nazywa sie argument ad persona, czyli jesli nie wiesz co
powiedziec walisz po prostu: jestes glupi, albo: to bzdury.
"Gratulujemy chamstwa, towarzyszu....".
Niestety nie bedziesz wiedzial skad ten cytat, bo i skad?
pzdr,
dkzzzzzzzz.
| to samo dla wegetarian :)Tak, tylko czy sama dieta moze byc ideologia do gloszenia?
Veganiizm to to owszem dieta ale podstawa jest: "nie zabijaj i nie drecz
zwierzat".
A jaka jest misja optymalnych? Jaka jest ich filozofia?
Bo gloszenie "sposobu dzywiania", to jakos malo istotne sie wydaje :)