Strona 1 z 11


22 Mar 2006, 08:32
gg

Witam

Zastanawiam sie czy oplaca sie wybudowac piwnice pod parterowka aby
zmiescic tam kotlownie na ekogroszek i zapas wegla 5t. Dodatkowo jakies
pomieszczenie na graty...

Ile takie cos moze kosztowac. Czy w wypadku budowy piwnicy wszystkie ławy
fundamentowe domu muszą byc posadowione na tym samym poziomie co lawy
piwnicy?

Dodam że piwnice trzebaby doprojektowac poniewaz jak to w nowych
projektach nie projektuje sie piwnic. A miejsca na kociol na paliwa stale
tez oczywiscie nie ma.

pozdrawiam
P.




22 Mar 2006, 09:18
Inf

Zastanawiam sie czy oplaca sie wybudowac piwnice pod parterowka aby
zmiescic tam kotlownie na ekogroszek i zapas wegla 5t. Dodatkowo jakies
pomieszczenie na graty...



warto,

Ile takie cos moze kosztowac.



nawet jeśli różnica wyniesie 8-10 tys to jest to jakieś 3-5% wartości
inwestycji

Czy w wypadku budowy piwnicy wszystkie ławy

fundamentowe domu muszą byc posadowione na tym samym poziomie co lawy
piwnicy?



nie muszą,

Dodam że piwnice trzebaby doprojektowac poniewaz jak to w nowych
projektach nie projektuje sie piwnic.



w końcu po coś nasi przodkowie te piwnice wymyślili ;-)


22 Mar 2006, 10:06
gg

| Zastanawiam sie czy oplaca sie wybudowac piwnice pod parterowka aby
| zmiescic tam kotlownie na ekogroszek i zapas wegla 5t. Dodatkowo jakies
| pomieszczenie na graty...
nawet jeśli różnica wyniesie 8-10 tys to jest to jakieś 3-5% wartości
inwestycji



No wlasnie gdzies czytalem ze piwnica moze kosztowac 30-40 tys zl. A za te
pieniadze to kupilbym pompe ciepla i nie bawil sie w kotlownie...

pozdrawiam
P.


22 Mar 2006, 10:24
Ĺ agoda

nawet jeśli różnica wyniesie 8-10 tys to jest to jakieś 3-5% wartości
inwestycji



    To to raczej koszt samego drenażu. Albo materiałów na hydroizolacje.
Oczywiście bez robocizny.




22 Mar 2006, 10:27
Ĺ agoda

w końcu po coś nasi przodkowie te piwnice wymyślili ;-)



    No właśnie. Po co? Dla oszczędności? Czy na kotłownie?


22 Mar 2006, 12:18
pluton

w końcu po coś nasi przodkowie te piwnice wymyślili ;-)



Oni zdolni byli po prostu. Wymyslili tez mieszkanie w jaskiniach,
w kurnych chatach, w szalasach, bloki z wielkiej plyty i próchnice zebow.

pozdrawiam
pluton
:)


22 Mar 2006, 15:03
Piotr Dino Zaur


    No właśnie. Po co? Dla oszczędności? Czy na kotłownie?



Piwnice w budynkach budowalo sie i buduje z tzw. gospodarnosci, inaczej, -
budujac dom i nie wykorzystujac mozliwosci otrzymania niewielkim nakladem
kosztow dodatkowj w nim powierzchi postepuje sie rozrzutnie, niegospodarnie.
Piwnicy sie _nie_buduje_ piwnica to dodatkowa kondygnacja ktora niektorzy
inwestorzy zasypuja lub pozostawiaja jako niedostepna pustka powietrzna.
Jesli budynek posadowiony jest na lawach zaglebionych w gruncie ponizej 1,3
m a poziom pierwszego stropu znajduje sie powyzej 0,6 m nad poziomem gruntu
to roznica kosztow miedzy  wykonaniem z calkowitym podpiwniczeniem i bez
podpiwniczenia nie przekroczy w dzisiejszych cenach kwoty kilku tysiecy
zlotych. Te wydane kilka tysiecy zlotych to koszt piwnic w stanie surowym -
bez tynkow i stolarki otworowej jednak z doskonala  izolacja
przeciwwilgociowa i wylewkami. Piwnice otrzymuje sie prawie bezmaterialowo,
sciany piwnic to nic innego jak staranniej wykonane sciany fundamentowe, a
strop to przeciez plyta podlogowa kondygnacji parteru. Poruszony w watku
temat hydroizolacji w przypadku piwnic nie wymaga wiekszego rozwiniecia -
jakby nie bylo, z piwnicami czy bez izolacja fundamentow jest dla budynku
sprawa kluczowa, powinna byc wykonana z najwyzsza starannoscia juz na
poziomie law, niezaleznie czy stojaca na tych lawach sciana bedzie sciana
piwnicy czy tylko fundamentu. Jesli ktos buduje na gruncie ilasto-lessowym
czy gliniastym lub jesli poziom wod gruntowych w jakims okresie roku jest
wyzszy od poziomu law fundamentowych i nie wykonuje zewnetrznego drenazu
opaskowego, to popelnia blad mogacy w krotkim czasie prowadzic do
uszkodzenia fundamentow. Jednym slowem koszt izolacji w przypadku
podpiwniczenia jest niewiele wiekszy od kosztu tej izolacji w budynku
niepodpiwniczonym. W _zadnym_ wypadku nie mozna podac procentowego kosztu
uzyskania piwnic w stosunku do kosztu inwestycji, jesli pod budynek wykonano
wykop, nastepnie w tym wykopie zabetonowano lawy, potem w deskowaniach lub
metoda murowania postawiono sciany fundamentowe, to juz wykonano piwnice,
jesli potem na tych scianach wykonano strop, to nie zrobiono ani za grosz
dodatkowej pracy. Pierwszym kosztem sa schody do piwnicy, potem wylewki,
potem instalacje mediow, potem pralnia,suszarnia, spizarnia, sauna, salka
kina domowego, salka gimnastyczna itd., tu moga sie pojawic rowniez jakas
rupieciarnia i kotlownia. W piwnicach zaglebionych ok 1,3 m a nieogrzewanych
panuje w ciagu calego roku stala temperatura (ok. 12 -15 C) i wilgotnosc,
piwnice ogrzewane (klimatyzowane) z wlasciwie dzialajaca wentylacja
posiadaja oprocz oswietlenia naturalnego wszelkie cechy pomieszczen
mieszkalnych. Dlaczego dzisiejsze domy projektuje sie bez piwnic? Ejze,
projektuje sie i z piwnicami.

-
Piotr Dino Zaur


22 Mar 2006, 16:18
charloso


|     No właśnie. Po co? Dla oszczędności? Czy na kotłownie?

Piwnice w budynkach budowalo sie i buduje z tzw. gospodarnosci, inaczej, -
budujac dom i nie wykorzystujac mozliwosci otrzymania niewielkim nakladem
kosztow dodatkowj w nim powierzchi postepuje sie rozrzutnie,
niegospodarnie.
Piwnicy sie _nie_buduje_ piwnica to dodatkowa kondygnacja ktora niektorzy
inwestorzy zasypuja lub pozostawiaja jako niedostepna pustka powietrzna.
Jesli budynek posadowiony jest na lawach zaglebionych w gruncie ponizej
1,3
m a poziom pierwszego stropu znajduje sie powyzej 0,6 m nad poziomem
gruntu
to roznica kosztow miedzy  wykonaniem z calkowitym podpiwniczeniem i bez
podpiwniczenia nie przekroczy w dzisiejszych cenach kwoty kilku tysiecy
zlotych. Te wydane kilka tysiecy zlotych to koszt piwnic w stanie
surowym -
bez tynkow i stolarki otworowej jednak z doskonala  izolacja
przeciwwilgociowa i wylewkami. Piwnice otrzymuje sie prawie
bezmaterialowo,
sciany piwnic to nic innego jak staranniej wykonane sciany fundamentowe, a
strop to przeciez plyta podlogowa kondygnacji parteru.



No pozwole sie z szanownym kolega nie zgodzic, bo:
1. Sciany piwnic musza byc deczko mocniejsze - patrz: parcie gruntu z
    zewnatrz.
2. Strop nad pustka i podloga na gruncie to zupelnie dwie inne sprawy,
    no przynajmniej  w technologiach i czasach wykonania (podpory,
    zbrojenia, wykonawstwo) a  przeciez czas to pieniadz.
3. Do piwnicy nalezy sie schodzic wiec schody albo drabina, wlaz abo
   drzwi wejsciowe plus miejsce na to wszystko na parterze
4. Jakieś światło zapewne by się przydalo, moze więc instalacja elektryczna,
    wentylacja tego/tych pomieszczen - bo grzyb na scianach i tym podobne.
5. I przydalo by sie takze chodzic po czyms stabilnym wiec dodatkowa
    wylewka.
6. Zeby dalo sie wyprostowac w tejze takze odpowiednia wysokosc scian
    fundamentowych (po przeciez i sufit i podloga piwnicy kilka centimetrow
    wezma.
7. I jeszcze zapewne 150 powodow na to by miec 50-100 metrow na to wszystko
    co nie miesci sie na salonach i na stryszku nad poddaszem uzytkowym, a
teraz
    chyba kazdy cos takiego ma - znaczy na graty, szmaty i zepsute zegary.
8. Ale u nas duzo ludzi buduje domy z piwnicami. Skoro maja na to pieniadze,
    to ich popieram - zawszec jest gdzie trzymac to piwo.


23 Mar 2006, 01:48
artpul

Witam
Miałem podobny problem, ze względu na koszty nie chciałem budować
piwnicy, tylko małą kotłownie (też mam kocioł na węgiel), teść jednak
mnie przekonał, że jak już kawałek piwnicy to dlaczego nie pod całym
domem. I faktycznie miał całkowitą rację, nie wyobrażam sobie teraz
braku piwnicy, mam 2 kotłownie (olej i węgiel), chłodnię, ogrzewaną
pralnię z małą siłownią, duży korytarz, pakamerka pod schodami.
Koszt piwnicy - ok. 20 tys. zł (części+robocizna, 2002 rok), ściany z
bloczka betonowego (tylko 1 warstwa)i styropian od zewnątrz.Wszystkie
instalacje CO i kanalizacyjne są umieszczone pod sufitem w piwnicy,
doskonały dostęp w razie problemów. Koszt fundamentów bez piwnicy,
powyżej 10 tys. zł, sam skalkuluj czy się opłaca.
Teraz wszystkie zakamarki są już pozapełniane gratami (wiadomo, nic się
nie wyrzuca) i nie wiem jak by było gdybym nie miał piwnicy.

Pozdrawiam
Artur

Witam

Zastanawiam sie czy oplaca sie wybudowac piwnice pod parterowka aby
zmiescic tam kotlownie na ekogroszek i zapas wegla 5t. Dodatkowo jakies
pomieszczenie na graty...

Ile takie cos moze kosztowac. Czy w wypadku budowy piwnicy wszystkie
ławy fundamentowe domu muszą byc posadowione na tym samym poziomie co
lawy piwnicy?

Dodam że piwnice trzebaby doprojektowac poniewaz jak to w nowych
projektach nie projektuje sie piwnic. A miejsca na kociol na paliwa
stale tez oczywiscie nie ma.

pozdrawiam
P.




23 Mar 2006, 02:29
M@tej


Witam

Zastanawiam sie czy oplaca sie wybudowac piwnice pod parterowka aby
zmiescic tam kotlownie na ekogroszek i zapas wegla 5t. Dodatkowo jakies
pomieszczenie na graty...

Ile takie cos moze kosztowac. Czy w wypadku budowy piwnicy wszystkie ławy
fundamentowe domu muszą byc posadowione na tym samym poziomie co lawy
piwnicy?

Dodam że piwnice trzebaby doprojektowac poniewaz jak to w nowych
projektach nie projektuje sie piwnic. A miejsca na kociol na paliwa stale
tez oczywiscie nie ma.



U mnie piwnica 45 m.kw. wyszlo okolo 17 tys. Wliczam koszt wykopu, law
fundamentowych, scianek z bloczkow betonowych, wyciagniecie komina, stropu
Terriva1 oraz ocieplenia zewnetrznego i zaizolowania przeciwwilgociowego.

---
Maciej


23 Mar 2006, 04:07
Ĺ agoda

Jesli budynek posadowiony jest na lawach zaglebionych w gruncie ponizej



1,3

    Reszty nie czytam, bo już pierwsze założenia całkowicie dyskwalifikują
Twój wywód.
zagłębienie ław dla budynku jednorodzinnega 1,3m...


23 Mar 2006, 04:09
Ĺ agoda

Teraz wszystkie zakamarki są już pozapełniane gratami (wiadomo, nic się
nie wyrzuca) i nie wiem jak by było gdybym nie miał piwnicy.



    Może nie był byś graciarzem?


23 Mar 2006, 04:10
Piotr Dino Zaur


U mnie piwnica 45 m.kw. wyszlo okolo 17 tys. Wliczam koszt wykopu,
law fundamentowych, scianek z bloczkow betonowych, wyciagniecie
komina, stropu Terriva1 oraz ocieplenia zewnetrznego i zaizolowania
przeciwwilgociowego.



Z tego zrozumialem, ze ta piwnice zbudowales poza budynkiem, taki jakby
bunkier albo ziemianka? Dlatego wyszlo tak drogo.
Nie szkoda bylo kasy, przeciez, gdybys ta piwnice budowal pod domem, nie
musialbys ponoscic kosztow _dodatkowego_ wykopu. law fundamentowych, scianek
itd

-
Piotr Dino Zaur


23 Mar 2006, 04:22
Inf

   To to raczej koszt samego drenażu. Albo materiałów na hydroizolacje.
Oczywiście bez robocizny.



hydroizolację trzeba stosować tak czy inaczej, również do zagłębionych
fundamentów
piwnicę uzyskuje się przez pogłębienie fundamentu o jakiś metr, tak żeby był
zagłębiony na ok. 2,5 a nie 1,5 i prawie masz piwnicę,
to jest 30 metrów dodatkowej hydroizolacji, nie wiem jak Ty ale ja bym tam
nie kupował wynalazków po 300 zł za metr kw.
drenaż to już kwestia gruntu, u mnie wystarczyła warstwa piasku wokół ścian,


23 Mar 2006, 04:29
Inf

| w końcu po coś nasi przodkowie te piwnice wymyślili ;-)

Oni zdolni byli po prostu. Wymyslili tez mieszkanie w jaskiniach,
w kurnych chatach, w szalasach, bloki z wielkiej plyty i próchnice zebow.



bidet, saunę, ogród zimowy, garaż, kominek
ale jest jedna wielka zaleta tych dodatków - podobnie jak piwnica nie są
obowiązkowe :-)


23 Mar 2006, 04:35
Inf

Teraz wszystkie zakamarki są już pozapełniane gratami (wiadomo, nic się
nie wyrzuca) i nie wiem jak by było gdybym nie miał piwnicy.



graty to drobiazg ale gdzie trzymać te dziesiątki butelek wina skoro tylko w
piwnicy jest temperatura ... piwnicy ? ;-)


23 Mar 2006, 07:48
Maciek Stachura


No pozwole sie z szanownym kolega nie zgodzic, bo:
1. Sciany piwnic musza byc deczko mocniejsze - patrz: parcie gruntu z
    zewnatrz.



Fakt. Mocniejsze, lepiej zaizolowane, i chyba wyższe (głębszy wykop).
2. Strop nad pustka i podloga na gruncie to zupelnie dwie inne sprawy,
    no przynajmniej  w technologiach i czasach wykonania (podpory,
    zbrojenia, wykonawstwo) a  przeciez czas to pieniadz.



Fakt. Przy piwnicy dochodzi koszt jednego stropu i podłogi na nim, bo
przecież piwnica ma podłogę na gruncie, jak parter w domku
niepodpiwniczonym.
3. Do piwnicy nalezy sie schodzic wiec schody albo drabina, wlaz abo
   drzwi wejsciowe plus miejsce na to wszystko na parterze
4. Jakieś światło zapewne by się przydalo, moze więc instalacja elektryczna,
    wentylacja tego/tych pomieszczen - bo grzyb na scianach i tym podobne.
5. I przydalo by sie takze chodzic po czyms stabilnym wiec dodatkowa
    wylewka.



No właśnie. Często zaflizowana.

6. Zeby dalo sie wyprostowac w tejze takze odpowiednia wysokosc scian
    fundamentowych (po przeciez i sufit i podloga piwnicy kilka centimetrow
    wezma.
7. I jeszcze zapewne 150 powodow na to by miec 50-100 metrow na to wszystko
    co nie miesci sie na salonach i na stryszku nad poddaszem uzytkowym, a
teraz
    chyba kazdy cos takiego ma - znaczy na graty, szmaty i zepsute zegary.
8. Ale u nas duzo ludzi buduje domy z piwnicami. Skoro maja na to pieniadze,
    to ich popieram - zawszec jest gdzie trzymac to piwo.



Dodałbym 9: więcej ziemi trzeba usunąć.

Jednak jest i argument ekonomiczny ZA piwnicą.
Jeśli planujemy i tak mieć jakąś kotłownię i komórkę na graty,
to po uwzględnieniu piwnicy nie musimy ich już robić na parterze.
A to oznacza mniej rozległy budynek przy tej samej powierzchni pokoi,
czyli niższe koszty:
- wykopów,
- ław,
- ścian fundamentowych i nośnych,
- ich ocieplenia i tynków,
- stropu nad parterem, podłóg,
- dachu z ociepleniem,
- wszelkich hydro- i paroizolacji.

Maciek


23 Mar 2006, 13:31
pluton

| w końcu po coś nasi przodkowie te piwnice wymyślili ;-)

| Oni zdolni byli po prostu. Wymyslili tez mieszkanie w jaskiniach,
| w kurnych chatach, w szalasach, bloki z wielkiej plyty i próchnice zebow.

bidet, saunę, ogród zimowy, garaż, kominek
ale jest jedna wielka zaleta tych dodatków - podobnie jak piwnica nie są
obowiązkowe :-)



O przepraszam!. Sauna, garaż, kominek i prochnica zebow SA obowiazkowe.

pozdrawiazm
pluton


23 Mar 2006, 15:10
M@tej


Z tego zrozumialem, ze ta piwnice zbudowales poza budynkiem, taki jakby
bunkier albo ziemianka? Dlatego wyszlo tak drogo.
Nie szkoda bylo kasy, przeciez, gdybys ta piwnice budowal pod domem, nie
musialbys ponoscic kosztow _dodatkowego_ wykopu. law fundamentowych, scianek



Nie nie... piwnica jest pod domkiem. Musialbym jeszcze raz przeliczyc
wszystko. Chyba wliczylem projekt domu, a jeszcze od razu dosc duzo stali
kupilem.

---
Maciej


23 Mar 2006, 15:42
Piotr Dino Zaur


.

8. Ale u nas duzo ludzi buduje domy z piwnicami. Skoro
maja na to pieniadze,....




piwnic to kwota maksimum kilku tysiecy zlotych - o ile konstrukcja tego domu
jest tradycyjna - nie stoi na palach, poduszce powietrznej, magnetycznej czy
nie wisi na linach. Rzecz nie w pieniadzach, chociaz cos w tym jest - nie
znam budynku projektowanego indywidualnie dla inwestora z dochodami juz
nieco powyzej sredniej bez podpiwniczenia. Inwestor taki zamawiajac projekt
ma w glowie plan i wizje swojego domu, zazwyczaj w kondygnacji zaglebionej
lokuje (podobnie jak sie to dzieje na calym swiecie) pomieszczenie
gospodarcze - kotlownie, pralnie, spizarnie, pomieszczenia dla swojego
hobby, ale rowniez urzadza tam niekiedy salke sportowa, pokoj bilardowy,
saune, archiwum dokumentow, a niekiedy bunkier przeciwatomowy. Wspolczesne
piwnice, to nie stęchłe lochy i sciany bielone wapnem, to pomieszczenia
zaprojektowane i wykonczone niekiedy z większym nakladem srodkow niz
kondygnacje mieszkalne, zejscie do  wspolczesnych piwnic to niekiedy jak
wejscie do innego swiata, stylowe oswietlenie, niespodzianki za kazdymi
drzwiami, niecodzienna aranzacja pomieszczen i nierzadko luksusowe materialy
wykonczeniowe. Pytanie, - dlaczego jedni rezygnuja z piwnic? Odpowiadam, nie
rezygnuja, po prostu nie maja tych piwnic w wizji swojego domu, maja bardzo
niwielkie wymagania, uwazaja, ze juz sama decyzja o budowie i zwiazana z tym
poprawa sytuacji mieszkaniowej (wiekszy niz dotychczas posiadany metraz,
brak sasiadow za sciana, pierwsze samodzielne lokum) to juz ogromny sukces,
maja tyle problemow na glowie, ze o ile poswieca chwile na wybor projektu,
to raczej kieruja sie iloscia i ukladem pokoi, estetyka elewacji i
ostatecznie posiadanymi srodkami finansowymi, wybor pada na projekt typowy -
nie mowie, ze zly; projekt nieskomplikowany technicznie i szybki w
realizacji, cos co da sie postawic w 10 miesiecy i szybko sie wprowadzic. Z
kotlownia w lazience lub pokoju goscinnym. Z pralka obok wanny zawsze. I z
pawlaczami jak w wielkiej plycie. Takie M4, M5 albo M6 solo.

-
Piotr Dino Zaur


23 Mar 2006, 16:44
charloso


.
Wspolczesne
piwnice, to nie stęchłe lochy i sciany bielone wapnem, to pomieszczenia
zaprojektowane i wykonczone niekiedy z większym nakladem srodkow niz
kondygnacje mieszkalne, zejscie do  wspolczesnych piwnic to niekiedy jak
wejscie do innego swiata, stylowe oswietlenie, niespodzianki za kazdymi
drzwiami, niecodzienna aranzacja pomieszczen i nierzadko luksusowe
materialy
wykonczeniowe.



Slusznie piszesz i w ogole sie zgadzam z Toba. Mnie tez sie podobaja wizje,
zwlaszcza cudze bo ja sam ich za wiele nie mam, a jezeli juz to jakies takie
koslawe. Mnie idzie o to ze na etapie projekcji swoich latwo jest
przeszacowac, co czesto pociaga za soba przeinwestowanie - potem
stoja obok siebie stada niewykonczonych dom(k)ow - na to zwracam uwage.
Tak mi sie wydaje, ze skoro ktos ma watpliwosci juz na tym etapie to lepiej
oszczedzac i budowac mniejsze. Przeciez dom budowany - nie musi byc tym
jedynym.

Pytanie, - dlaczego jedni rezygnuja z piwnic? Odpowiadam, nie
rezygnuja, po prostu nie maja tych piwnic w wizji swojego domu, maja
bardzo
niwielkie wymagania, uwazaja, ze juz sama decyzja o budowie i zwiazana z
tym
poprawa sytuacji mieszkaniowej (wiekszy niz dotychczas posiadany metraz,
brak sasiadow za sciana, pierwsze samodzielne lokum) to juz ogromny
sukces,
maja tyle problemow na glowie, ze o ile poswieca chwile na wybor projektu,
to raczej kieruja sie iloscia i ukladem pokoi, estetyka elewacji i
ostatecznie posiadanymi srodkami finansowymi, wybor pada na projekt
typowy -
nie mowie, ze zly; projekt nieskomplikowany technicznie i szybki w
realizacji, cos co da sie postawic w 10 miesiecy i szybko sie wprowadzic.



Odpowiedz: rezygnuja bo albo sie naczytali takich jak tu glupot, ze piwnice
kosztuja
cho, cho... albo tez wydaje im sie ze piwnice kosztuja tyle ze cho, cho...
albo tez pomysleli ze po co im piwnice, albo im szkoda tych kilku groszy
na kolejne pomieszczenia, ktore moga byc im zbedne.
Ja naleze do tych grup na raz - ot tak rozerwalem sie po prostu ;)

p.s.
Czy myslales o stryszku, strychu jakims fajnym slabo oswietlonym
z manekinami, starymi lustrami, ubraniami w koszach, meblami
pozakrywanymi przescieradlami, skrzypiaca podloga, makieta dawno
nieuzywanej kolejki - ktora raz do roku sama sie..........


24 Mar 2006, 02:30
Obserwator b.


| Jesli budynek posadowiony jest na lawach zaglebionych w gruncie ponizej

1,3

    Reszty nie czytam, bo już pierwsze założenia całkowicie dyskwalifikują
Twój wywód.
zagłębienie ław dla budynku jednorodzinnega 1,3m...



?? ?? nie chce sie wtrącac ale nie każy mieszka w I strefie przemarzania
gruntu ;U mnie obowiązkowo 1,4 m.
Polecam http://www.muratordom.pl/6735_5016.htm
J.


24 Mar 2006, 04:18
Piotr remove

   To to raczej koszt samego drenażu. Albo materiałów na hydroizolacje.
Oczywiście bez robocizny.



Ja mam piwnicę 50m2. Koszt dodatkowy właśnie ca 10.000.
czyli:
- wykop koparką
- więcej bloczków
- zaprawy
- dodatkowa wylewka w piwnicy
- strop gęstożebrowy
- schody
- robocizna.

drenaż zalezy od warunków terenowych, jesli bedzie potrzebny
to zarówno w domu bez i z piwnicą. Za wyjątkiem
terenów o wysokim poziomie wód gruntowych, wtedy faktycznie
przy piwnicy może być konieczność zrobienia drenażu.

Ja w piwnicy mam własnie kotłownię, dostęp do rur kanalizacyjnych,
zasilenie i rozprowadzenie wody, filtry, będzie składzik na owoce,
przetwory.
Piwnica ma tą dużą zaletę że jest to powierzchnia nie zamarzająca w zimie,
której praktycznie nie trzeba ogrzewać. Za ogrzanie tych samych 50 m2
na powierzchni trzeba by słono zapłacić.

pozdr,
Piotr


24 Mar 2006, 04:54
Piotr remove



| nie wyrzuca) i nie wiem jak by było gdybym nie miał piwnicy.

   Może nie był byś graciarzem?



Nie ubliżaj ludziom.
Trzeba gdzieś trzymać przetwory ( o ile ktoś robi), ziemniaki, jabłka.
Nie cierpię robic zakupów, kupuję 50kg i trzymam w piwnicy.
Trzeba gdzieś schować koła od auta, stół ogrodowy, sanki dla dzieci,
narty, ozdoby choinkowe, rowery itp itd.
Trzeba gdzieś mieć składzik na opał i samą kotłownię.
Można mieć warsztat żeby dokonać drobnych napraw, zamiast rozkładąc
się żonie w salonie.

Piwnica to tanie pomieszczenia, których zwyczajnie brak w domu niepodpiwn
iczonym
a jesli są to są kosztowniejsze.

pozdr,
Piotr


25 Mar 2006, 03:56
gg


Ile takie cos moze kosztowac. Czy w wypadku budowy piwnicy wszystkie  
ławy fundamentowe domu muszą byc posadowione na tym samym poziomie co  
lawy piwnicy?




jest = lub nawet większy od 1m2 parteru i więcej kłopotu przy  
użytkowaniu... więc piwnicy nie opłaca sie budować...
Trochę to naciągane chyba

26 Mar 2006, 03:01
Adam


piwnicy  jest = lub nawet większy od 1m2 parteru i więcej kłopotu przy  
użytkowaniu... więc piwnicy nie opłaca sie budować...
Trochę to naciągane chyba



Murator stara sie byc "trendy".
Na tej samej fali w miastach buduje sie mieszkania z aneksem kuchennym,
bez JAKIEJKOLWIEK piwniczki, spizarki, z ograniczona liczba miejsc
parkingowych.
Przeciez zawsze mozna wyskoczyc w niedziele do marketu i kupic na
biezaco potrzebne artykuly (sok w kartonie, 10dkg szynki, 3 bulki), a po
powrocie zaparkowac auto na platnym parkingu lub w podziemnym garazu bez
scian za 2500pln/m2.

A ja jestem domatorem i cenie sobie mozliwosc mieszkania w
samowystarczalnej twierdzy :)
Z piwnica pelna sokow w sloiku, szyneczka do ugotowania, workiem
ziemniakow.

Kazdemu wedlug potrzeb.


28 Mar 2006, 02:24
Krzemo


| Ile takie cos moze kosztowac. Czy w wypadku budowy piwnicy wszystkie
| ławy fundamentowe domu muszą byc posadowione na tym samym poziomie co
| lawy piwnicy?

jest = lub nawet większy od 1m2 parteru i więcej kłopotu przy
użytkowaniu... więc piwnicy nie opłaca sie budować...
Trochę to naciągane chyba

--
pozdr
P.



Koszt 1m2 piwnicy (STAN SUROWY) to max 80% ceny piętra. Zwykle ok. 60% ceny.
Piwnicę można zakończyć na etapie stanu surowego ... więc różnica w
wykończonym budynku może być jeszcze większa (np. 30% ceny)... albo
wykończyć czystym złotem i będzie droższa ;-)

Pozdrawiam,
 Krzemo.


28 Mar 2006, 06:13
Boban


Jesli budynek posadowiony jest na lawach zaglebionych w gruncie ponizej 1,3
m a poziom pierwszego stropu znajduje sie powyzej 0,6 m nad poziomem gruntu
to roznica kosztow miedzy  wykonaniem z calkowitym podpiwniczeniem i bez
podpiwniczenia nie przekroczy w dzisiejszych cenach kwoty kilku tysiecy
zlotych. Te wydane kilka tysiecy zlotych to koszt piwnic w stanie surowym -
bez tynkow i stolarki otworowej jednak z doskonala  izolacja
przeciwwilgociowa i wylewkami.



Nie masz racji.
Za kilka tysięcy nie zrobisz następujących rzeczy:
- strop nad piwnicą
- schody
- wywiezienie ziemi z wykopu
- dodatkowa wylewka wraz z izolacją termiczną
- izolacji termicznej ścian piwnicy
- głębszy wykop pod piwnicę i głębsze zagłębienie ław
- prawdopodobie lepsza izolacja przewiwwilgociowa (przeciwwodna?) ścian
fundamentowych ze względu na większe zagłębienie

Piwnica to fajna rzecz ale nie rób nikomy wody z mózgu, że kosztuje kilka
tysięcy (za stan surowy). No a wykończenie, żeby się nadawała do gry w
ping-ponga a nie tylko do trzymania metra kartofli na zimę to druga para kaloszy.


29 Mar 2006, 10:56
BrunoJ

Murator stara sie byc "trendy".
Na tej samej fali w miastach buduje sie mieszkania z aneksem kuchennym,
bez JAKIEJKOLWIEK piwniczki, spizarki, z ograniczona liczba miejsc
parkingowych.
Przeciez zawsze mozna wyskoczyc w niedziele do marketu i kupic na
biezaco potrzebne artykuly (sok w kartonie, 10dkg szynki, 3 bulki), a po
powrocie zaparkowac auto na platnym parkingu lub w podziemnym garazu bez
scian za 2500pln/m2.

A ja jestem domatorem i cenie sobie mozliwosc mieszkania w
samowystarczalnej twierdzy :)
Z piwnica pelna sokow w sloiku, szyneczka do ugotowania, workiem
ziemniakow.

Kazdemu wedlug potrzeb.



Z ta piwnica to jest podobnie jak z moda na skosne dachy i poddasza uzytkowe.
Nie wazne ze prosty klockopodobny, ale za to z pelni funkcjonalnym pietrem
dom mozna zbudowac taniej niz z duzym skosnym dachem, wazne zeby dom wygladal
odpowiednio modnie.
Dla mnie duza piwnica pod calym domem byla jedna z glowych motywacji zeby sie
do takiego przeprowadzic z mieszkania w bloku. Bo tam wlasnie odczuwalem
najbardziej brak tejze. Nie brak pokoi (tez oczywiscie, ale tutaj zaleznosci
sa znane), wlasnie brak piwnicy, na rozne graty. Nie dlatego ze jestem
graciarzem, ale dlatego ze nie lubie trzymac w pokoju wszelkich niepotrzebnych
na codzien sprzetow, ktorych wyrzucic z roznych powodow nie moge.

polaczony salon z kuchnia, kanapa i jeden stol, duzo wolnych przestrzeniu. A
ciuchy na zime/lato trzymali u rodzicow na zmiane, bo "szafa zepsulaby
wystroj". Teraz maja dom. Oczywiscie duza otwarta przestrzen na dole, u gory
uzytkowe poddasze. Szafa jedna na bierzace plaszcze. Jedyne malutkie
pomieszczenie to wszystkie piece i inne sprzety "bo przeciez jest jeszcze
garaz". Ciagle nie wiem gdzie trzymaja ciuchy, nie wspominajac o podzieleniu
ich na takie do prasowania, do wyprania, do szafy. Moze ciagle u rodzicow? ;-)
Stanowcze ZA dla piwnicy, nawet jesli bedzie kosztowac pare zlotych. Te pare
zlotych mozna oszczedzic nie budujac bzdetnych pomieszczen gospodarczych na
parterze, przez co np zmniejszy sie caly budynek, powierzchnia dachu itd.
Ale to juz ktos pisal.
Acha - jeden mocny argument przeciw piwnicy, ktory rozumiem. Niektorzy moi
znajomi budowali sie w nowych technologiach, zaczynajac na wiosne a
wprowadzajac sie na jesieniu. W przypadku piwnicy to sie tak po prostu nie da,
calosc musi troche dluzej odstac. Moze to wlasnie jest powod, dla ktorego sie
teraz piwnic nie robi?

pozdrawiam
Bruno,



Strona 1 z 11


Pokrewne wątki

Ile posiłkow dziennie i czy 10 godzin niejedzenia to nie za duzo
Powiedz mi, ile zjadasz, a powiem ci, gdzie mieszkasz
ILE TEN ATMEL MA RAMu?? Oczywiście problem z BASCOMem
ile min. kasy na budowe domu?
Paliwo do kominka - jak, za ile i gdzie kupujecie
Duze pamieci PROM - skad, za ile?
ile zapłacę za import silnika elektrycznego?
Ile pradu zuzywa PC ????
Ile za taką prace wołać?
Ile ten AVRek prądu żre!!
  • nieruchomosci agmat
  • aar y
  • pensjonat eureka
  • step up 2
  • ipt account i iptables
  • pierscien ferrytowy co to
  • okladka na skladanke
  • societe generale s a
  • 2008 team batista no eiko
  • Baza wypowiedzi z for internetowych - Index