Strona 1 z 11


9 Gru 2005, 12:07
Ebay

Witam
Zastanawiam się nad wykonaniem instalacji elektrycznej na poddaszu gdzie
scianki są wykonane z profili i będą przykryte płytami G-K. Mam dwa pytania
czy wszytskie przewody muszą byc prowadzone w peszlach i czy można
wyeliminować puszki te przysufitowe nad każdym punktem i wszystkie
potrzebne połączenia wykonywac w puszkach gdzie będą gniazdka i włączniki?
Czyli inaczej mówiąc iśc od punktu do punktu?

Pozdrawiam




9 Gru 2005, 13:40
Pooh

czy można



Można zatrudnić elektryka.

9 Gru 2005, 14:24
Cezar100

Można zatrudnić elektryka.

--
Pozdrawiam



Witam.
Święte słowa.

Przepraszam ,ale czy wszystkie prace wykonujesz sam?
Wbrew pozorom ,wykonanie instalacji elektrycznej to nie tylko ułożenie
przewodów. Trzeba odpowiednio dobrać przekroje,wartości
zabezpieczeń,zapewnić odpowiednią ochronę.Mieszkam przy samej granicy z
niemcami.U nich już troszkę zaczynają myśleć.Sami wykonują różne prace ale
instalacje robi elektryk i tylko elektryk.

Pozdrawiam


9 Gru 2005, 14:58
Mustafa

Można zatrudnić elektryka.



można zatrudnić też pokojówkę, lokaja i ogrodnika ;)))))))))

a to autora wątku:
w puszcze z gniazdkiem Ci się nie zmieści (musiałbyś użyć głębokich puszek)
a poza tym cokolwiek robisz przy jednym gniazdku to narażasz całą linię
lepiej poprowadź w ścianie linię a od niej odgałęzienia
puszek pod sufitem nie rób bo są szpetne i do niczego niepotrzebne

powodzenia w pracy tylko dobierz odpowiednie przewody
i dobrze skręcaj i izoluj łączenia

i nie słuchaj majstrów-elektryków którzy uważają że poza nimi nikt tego nie
umie
i nie powinien robić ;))))




9 Gru 2005, 15:10
Ebay


| Można zatrudnić elektryka.

| --
| Pozdrawiam

Witam.
Święte słowa.

Przepraszam ,ale czy wszystkie prace wykonujesz sam?



Tak 70% prac na budowie wykonałem sam i dokładnie wiem o doborze
odpowiednich średnic przewodu itd. Pozatym na poddaszu bedzie trzy punkty
świetlne i 4-5 gniazdek, więc chyba żadna filozofia.


9 Gru 2005, 15:13
Bartus

Witam
Zastanawiam się nad wykonaniem instalacji elektrycznej na poddaszu gdzie
scianki są wykonane z profili i będą przykryte płytami G-K. Mam dwa
pytania
czy wszytskie przewody muszą byc prowadzone w peszlach i czy można
wyeliminować puszki te przysufitowe nad każdym punktem i wszystkie
potrzebne połączenia wykonywac w puszkach gdzie będą gniazdka i włączniki?
Czyli inaczej mówiąc iśc od punktu do punktu?



Witam.
 A ja odpowiem troszkę w temacie. Jeśli będziesz kładł kable pod gniazdka to
i owszem można iść jak piszesz od punktu do punktu i połączyć je później w
gniazdku. Jeśli natomiast chodzi o oświetlenie to będzie to wykonane źle,
niewygodnie, niebezpiecznie a wręcz niemożliwe żeby w jednej małej puszcze
przełącznika połączyć wszystkie kable i jeszcze wsadzić sam przełącznik.
Puszki łączeniowe nie muszą być na wierzchu, mogą być pod płytą G/K ale w
razie czego musisz później psuć ściany. Wszystkie przewody wsadź w peszel
(kosztuje przecież grosze) i śpij spokojnie. Jak chcesz zaoszczedzić a nie
znasz się na elektryce to na koniec poproś żeby elektryk Ci tylko połączył
odpowiednio przewody w puszkach. Wystarczy tylko pamiętać oświetlenie
przekrój przewodu 1,5mm a gniazdka 2,5.


9 Gru 2005, 15:16
Adam Paluch


<ciach

powodzenia w pracy tylko dobierz odpowiednie przewody
i dobrze skręcaj i izoluj łączenia



<ciach

lepiej uzyc kostki, lacznika np. wago - to naprawde wiele nie kosztuje :)


9 Gru 2005, 16:14
Ebay


| Można zatrudnić elektryka.

można zatrudnić też pokojówkę, lokaja i ogrodnika ;)))))))))

a to autora wątku:
w puszcze z gniazdkiem Ci się nie zmieści (musiałbyś użyć głębokich puszek)
a poza tym cokolwiek robisz przy jednym gniazdku to narażasz całą linię
lepiej poprowadź w ścianie linię a od niej odgałęzienia



Proponujesz żeby połączenia robić w scianie bez puszek? Raczej zostane przy
użyciu głębszych puszek dla gniazdek i włączników.

powodzenia w pracy tylko dobierz odpowiednie przewody
i dobrze skręcaj i izoluj łączenia



Dwie linie (każda żyła 4mm) mam już wyprowadzone przez elektryka który
robił mi instalacje na parterze od skrzynki z zabezpieczeniami, reszte
rozprowadze do gniazdek 2,5mm a światła 1,5mm.
Moje pytanie czy nadal jest takie czy w ścianach z profili układa się
przedowy YDYp czy wskazane jest uzywanie peszla.



))


9 Gru 2005, 16:30
Pooh

więc chyba żadna filozofia.



Dla kogoś, kto ma o tym mizerne pojęcie to najczęściej żadna filozofia.

9 Gru 2005, 16:31
Pooh

lepiej poprowadź w ścianie linię a od niej odgałęzienia
puszek pod sufitem nie rób bo są szpetne i do niczego niepotrzebne



Czyli jak? Połączenia wewnątrz ściany bez dostępu do nich? Może lepiej już
nic nie pisz.

i nie słuchaj majstrów-elektryków którzy uważają że poza nimi nikt tego
nie
umie
i nie powinien robić ;))))



Operacje na otwartym sercu też przeprowadzasz? Wszak to żadna filozofia.


9 Gru 2005, 16:33
Pooh

Dwie linie (każda żyła 4mm) mam już wyprowadzone przez elektryka który
robił mi instalacje na parterze od skrzynki z zabezpieczeniami, reszte
rozprowadze do gniazdek 2,5mm a światła 1,5mm.



Powiem tylko tyle, że nie zmienia się przekrojów bez zastosowania
bezpieczników i ponownie poradzę Ci aby ś zatrudnił fachowca.

Moje pytanie czy nadal jest takie czy w ścianach z profili układa się
przedowy YDYp czy wskazane jest uzywanie peszla.



Jak wyżej. I nie mówię tego ze złośliwości a z czystej życzliwości.


9 Gru 2005, 16:36
Pooh

Wystarczy tylko pamiętać oświetlenie przekrój przewodu 1,5mm a gniazdka
2,5.



No proszę, to po cholerę ja się tyle uczyłem i nadal uczę, skoro to takie
proste?
Może ja jakoś wiedzę zbyt wolno przyswajam? No ale kurcze ktoś mi te
uprawnienie kilka lat temu dał. Jakiś egzamin z wiedzy zdawałem.

9 Gru 2005, 16:41
KrzysiekPP

Może ja jako? wiedzę zbyt wolno przyswajam? No ale kurcze kto? mi te
uprawnienie kilka lat temu dał. Jaki? egzamin z wiedzy zdawałem.



Zdawales ? ROTFL ... przeciez BHP ma z tym tyle wspolnego co ptasia
grypa z Kaczynskim.


9 Gru 2005, 16:56
Ebay


| Wystarczy tylko pamiętać oświetlenie przekrój przewodu 1,5mm a gniazdka
| 2,5.
No proszę, to po cholerę ja się tyle uczyłem i nadal uczę, skoro to takie
proste?
Może ja jakoś wiedzę zbyt wolno przyswajam? No ale kurcze ktoś mi te
uprawnienie kilka lat temu dał. Jakiś egzamin z wiedzy zdawałem.



Widze że tak się upierasz nad tym żeby zatrudnić fachowca. Ja raz miałem
fachowca z papierami w pewnym obiekcie gdzie dorabiał mi siłe. Skubany
przykręcając płyte do profila która wczęsniej odkręcił trafił wkretem inny
przewód 220V centralnie między żyły. Ponieważ wyskoczyło zabezpieczenie
pytam go co się stało a on na to że nic i włączył zabezpieczenie, jakimś
dziwnym trafem prąd pojawił się w gniazdakch, ja wtedy pomyślałem że może
trafił przewód i kazałem mu odkręcić ten kawałek płyty która przykrecił i
ciach widze że przewód jest trafiony a on na to że to nic i tak może
zostać. Ty tez bys to zostawił? Sądząc po Twoich zdjęciach to fachowiec był
mniejwięcej w twoim wieku.


9 Gru 2005, 17:00
KrzysiekPP

zostać. Ty tez bys to zostawił? Sądząc po Twoich zdjęciach to fachowiec był
mniejwięcej w twoim wieku.



To na pewno był prosiaczek ... a nie zaden Winnie the Pooh ;)


9 Gru 2005, 17:14
Pooh

Ja raz miałem
fachowca z papierami w pewnym obiekcie



W każdym zawodzie zdarzają się partacze. Niestety.

Sądząc po Twoich zdjęciach to fachowiec był
mniejwięcej w twoim wieku.



Ja tylko tak staro wyglądam ;-)


10 Gru 2005, 03:46
plewkowy

Najbezpieczniej / poddasze / na wejściu na poddasze / przewód 4mm /
należy zabudować rozdzielnicę / są do k/g / . Zabudować tam wyłączniki
nadmiarowe i ochronne, potraktować rozdzielnicę jako punkt łączeniowy i
pociągnąć przewody do punktów koncowych - gniazda,przełącziki, wypusty.
Oczywiście w peszlu / osłona mechaniczna wskazana do k/g /.Przewody 1,5 i 2.5mm
oświetlenie i gniazda z literkami żo
Pozdrawiam.

10 Gru 2005, 03:45
Cezar100

można zatrudnić też pokojówkę, lokaja i ogrodnika ;)))))))))
i dobrze skręcaj i izoluj łączenia



Nie opowiadałbym lnikomu bzdur jak wyżej,np skręcanie przewodów.

i nie słuchaj majstrów-elektryków którzy uważają że poza nimi nikt tego
nie
umie
i nie powinien robić ;))))



A potem martw się w razie porażenia lub pożaru sam:))))))


10 Gru 2005, 04:42
T.M.F.

A potem martw się w razie porażenia lub pożaru sam:))))))



Nie przesadzaj, kazdy srednio rozgarniety czlowiek da sobie z tym rade
nie stwarzajac istotnie wiekszego zagrozenia dla siebie i otoczenia.


10 Gru 2005, 06:26
Akaj



| | Wystarczy tylko pamiętać oświetlenie przekrój przewodu 1,5mm a gniazdka
| 2,5.
| No proszę, to po cholerę ja się tyle uczyłem i nadal uczę, skoro to
takie
| proste?
| Może ja jakoś wiedzę zbyt wolno przyswajam? No ale kurcze ktoś mi te
| uprawnienie kilka lat temu dał. Jakiś egzamin z wiedzy zdawałem.

Widze że tak się upierasz nad tym żeby zatrudnić fachowca. Ja raz miałem
fachowca z papierami w pewnym obiekcie gdzie dorabiał mi siłe. Skubany
przykręcając płyte do profila która wczęsniej odkręcił trafił wkretem inny
przewód 220V centralnie między żyły. Ponieważ wyskoczyło zabezpieczenie
pytam go co się stało a on na to że nic i włączył zabezpieczenie, jakimś
dziwnym trafem prąd pojawił się w gniazdakch, ja wtedy pomyślałem że może
trafił przewód i kazałem mu odkręcić ten kawałek płyty która przykrecił i
ciach widze że przewód jest trafiony a on na to że to nic i tak może
zostać. Ty tez bys to zostawił? Sądząc po Twoich zdjęciach to fachowiec
był
mniejwięcej w twoim wieku.



nie jestem elektrykiem, ale robią u mnie elektrycy.
doradzam zastosowanie puszki centralnej i do każdego punktu poprowadzić
oddzielny przewód.
co prawda idzie dużo więcej przewodów ale pozbywasz się puszek.
tak robią moi elektrycy na budowie - stosowane przy budowie domów z bali
i to by było na tyle
akaj


10 Gru 2005, 06:43
KrzysiekPP

co prawda idzie dużo więcej przewodów ale pozbywasz się puszek.
tak robi? moi elektrycy na budowie - stosowane przy budowie domów z bali
i to by było na tyle



Puszki centralne to pomysł z blokow, gdzie w przedpokoju bylo "centrum
sterowania" i po jednym kontakcie/zarowce/wylaczniku w kazdym
pomieszczeniu ....


10 Gru 2005, 11:14
Mustafa

Czyli jak? Połączenia wewnątrz ściany bez dostępu do nich? Może lepiej już
nic nie pisz.



jak Ty nie masz do powiedzenia nic tylko polecanie elektryka to moze lepiej
Ty nic nie pisz
jak będę potrzebował dostać się do złączek raz na 30 lat to sobie odkuje
trochę tynku
z doświadczenia wiem że tam się nigdy nie zagląda

Operacje na otwartym sercu też przeprowadzasz? Wszak to żadna filozofia.



a koszule sobie sam prasujesz czy oddajesz do profesjonalnej prasowaczki
????


10 Gru 2005, 11:16
Mustafa

lepiej uzyc kostki, lacznika np. wago - to naprawde wiele nie kosztuje :)



własnie skręcałem w kostkach
i to tak żeby każdy przewód przechodził przez całą kostkę czyli każdy jest
przykręcony 2 śrubami


10 Gru 2005, 11:19
Mustafa

Proponujesz żeby połączenia robić w scianie bez puszek? Raczej zostane
przy
użyciu głębszych puszek dla gniazdek i włączników.



proponuję nie wystawiać puszki łączeniowej na widok publiczny
ani nie łączyć w tej samej puszce co gniazdko

Moje pytanie czy nadal jest takie czy w ścianach z profili układa się
przedowy YDYp czy wskazane jest uzywanie peszla.



wiesz... są dwie szkoły kładzenia przewodów.... oksfordzka i cambridge ;)))
ale do dziś nikt nie udowodnił która jest lepsza


10 Gru 2005, 11:26
Mustafa

A potem martw się w razie porażenia lub pożaru sam:))))))



zakładam że jeśli ktoś się za coś bierze to jakieś pojęcie o tym ma
sam zrobiłem instalację u siebie i pożaru odpukać nie mam
a elektryk który podłączał licznik tylko chodził, oglądał i kiwał głową
zdziwiony że tak też można


10 Gru 2005, 11:30
Mustafa

Może ja jakoś wiedzę zbyt wolno przyswajam? No ale kurcze ktoś mi te
uprawnienie kilka lat temu dał. Jakiś egzamin z wiedzy zdawałem.



aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
no to wszystko jasne ;))))))))))))))))))))))
kolega taki zbulwersowany że ktoś chce zrobić sam, bo mu to psuje rynek
;)))))))))))))))


10 Gru 2005, 11:37
Andrzej Seneczko


Widze że tak się upierasz nad tym żeby zatrudnić fachowca. Ja raz miałem
fachowca z papierami w pewnym obiekcie gdzie dorabiał mi siłe. Skubany



no wlasnie tez sie boje takich elektrykow, jesli do zrobienia jest
trudna instalacja to oczywisice sam nie bede robil, albo bede robil pod
okiem elektryka, u siebie w domu instalacje zrobilem sam 40m2 i tak jak
ja to zrobilem nie zrobilby zaden elektryk, w kazdym gniazdku przewody
sa skrecane i oblutowane do nich dodatkowo dolutowany kawalek idacy do
gniazdka z linki o odpowiednim przekroju, polaczenia skrecane lubia sie
rozkrecac szczegolnie te kablowe, aha ojciec ma uprawnienia, oczywiscie
wylacznik roznicowo-pradowy zalozony, jedynie do czego mozna sie
przyczepic to do stref ochrony w lazience, ale jak ktos ma lazienke
1,5x2m to gniazdka powinien chyba robic na scianie przed lazienka, zeby
to bylo zgodne z przepisami, gniazdka w lazience maja IP44

Pozdrawiam Andrzej


10 Gru 2005, 12:12
Ebay


| A potem martw się w razie porażenia lub pożaru sam:))))))

zakładam że jeśli ktoś się za coś bierze to jakieś pojęcie o tym ma
sam zrobiłem instalację u siebie i pożaru odpukać nie mam
a elektryk który podłączał licznik tylko chodził, oglądał i kiwał głową
zdziwiony że tak też można



To tak jak u mnie kiedy wykonałem instalacje CO z wodą i serwisant który
odpalał piec, też się dziwił że sam to wykonałem bezbłędnie.


10 Gru 2005, 12:14
Ebay


Najbezpieczniej / poddasze / na wejściu na poddasze / przewód 4mm /
należy zabudować rozdzielnicę / są do k/g / . Zabudować tam wyłączniki
nadmiarowe i ochronne, potraktować rozdzielnicę jako punkt łączeniowy i
pociągnąć przewody do punktów koncowych - gniazda,przełącziki, wypusty.
Oczywiście w peszlu / osłona mechaniczna wskazana do k/g /.Przewody 1,5 i 2.5mm
oświetlenie i gniazda z literkami żo
Pozdrawiam.



Tak też myślałem zrobić z tym że jeśli dwa gniazdka będą blisko siebie to
będą zasilone z jednej żyły która będzie biegła z tej rozdzielni.
Chciałem się tylko upewnić o ten peszel.

dzięki za info.


11 Gru 2005, 05:05
Bartus

No proszę, to po cholerę ja się tyle uczyłem i nadal uczę, skoro to takie
proste?



wbrew pozorom proste jak konstrukcja cepa (aczkolwiek nie każdy ma ochotę
się na tym znać) i nie trzeba studiów, żeby sobie samemu w domu zrobić
instalację el. Poza tym nie mam pojęcia po cholerę Ty sie tyle uczysz.

Może ja jakoś wiedzę zbyt wolno przyswajam? No ale kurcze ktoś mi te
uprawnienie kilka lat temu dał. Jakiś egzamin z wiedzy zdawałem.



Trza było zostać jakimś chemikiem albo innym naukowcem, sławny mógłbyś być.
A tak to już jedem "mondry" elektryk jest i wystarczy. ;)


11 Gru 2005, 05:47
lukasz

| Wystarczy tylko pamiętać oświetlenie przekrój przewodu 1,5mm a gniazdka
| 2,5.
No proszę, to po cholerę ja się tyle uczyłem i nadal uczę, skoro to takie
proste?
Może ja jakoś wiedzę zbyt wolno przyswajam? No ale kurcze ktoś mi te
uprawnienie kilka lat temu dał. Jakiś egzamin z wiedzy zdawałem.



panie pooh ale z ciebie bufon. wszystkie rozumy pozjadal. nie uwiezysz,
ale nie tylko ty sie tego uczyles i masz pozdawane egzaminy.
skoro ten ktos mowil ze profesjonalista mu juz wyprowadzil instalacje na
poddasze a on chce tylko pare lampek i gniazdek podlaczyc to czego by nie
zrobil, jakby nie zakombinowal, to jesli zabezpieczenia sa dobrze zrobione
nic sie nie stanie. najwyzej zabezpieczenia wyskocza. pokombinuje i zrobi
ze juz nie beda wyskakiwac i bedzie dobrze. jesli tylko przekroj przewodu
jest odpowiedni, a te 2,5 to az nadto, i zastosowano odpowiednio dobrane
wylaczniki to nie jest w stanie spowodowac pozaru. w skrzynce z pewnoscia
tez sa zastosowane wylaczniki roznicowe wiec i o porazenie neii musimy
szczegolnie sie martwic.
gosc popoludniami zrobi sobie ta instalacje w 2 dni, a fachowiec od punktu
wzialby z 40-50zl. zaoszczedzi wiec i sie sporo nauczy. a to ze ty nie
zarobisz nie znaczy ze musisz az taki defetyzm tu siac.
to tyle co mialem do powiedzenia

pozdrawiam
lukasz


11 Gru 2005, 18:32
Pooh

Nie przesadzaj, kazdy srednio rozgarniety czlowiek da sobie z tym rade nie
stwarzajac istotnie wiekszego zagrozenia dla siebie i otoczenia.



A powiedz mi, kto ma swoją własną osobę za nierozgarniętą.
Ja już spotkłem instalacje, gdzie przepięcia psują co chwilę urządzenia,
albo stoiska tagowe, które kopią.

11 Gru 2005, 18:34
Pooh

Puszki centralne to pomysł z blokow



I system stosowany na szeroką skalę na przykład we Włoszech czy Hiszpanii.

11 Gru 2005, 18:35
Pooh

kolega taki zbulwersowany że ktoś chce zrobić sam, bo mu to psuje rynek
;)))))))))))))))



Kolega aktualnie (od kilku lat) pracuje w wydawnictwie i przy produkcji
oprogramowania.

11 Gru 2005, 18:39
Pooh

skoro ten ktos mowil ze profesjonalista mu juz wyprowadzil instalacje na
poddasze a on chce tylko pare lampek i gniazdek podlaczyc to czego by nie
zrobil, jakby nie zakombinowal, to jesli zabezpieczenia sa dobrze zrobione
nic sie nie stanie. najwyzej zabezpieczenia wyskocza. pokombinuje i zrobi
ze juz nie beda wyskakiwac i bedzie dobrze. jesli tylko przekroj przewodu
jest odpowiedni, a te 2,5 to az nadto, i zastosowano odpowiednio dobrane
wylaczniki to nie jest w stanie spowodowac pozaru. w skrzynce z pewnoscia
tez sa zastosowane wylaczniki roznicowe wiec i o porazenie neii musimy
szczegolnie sie martwic.



Na poddasze rzucony jest 4 mm2 - nie zdziwiłbym się, gdyby elektryk w RG
zabezpieczył ten obwód jakimś dużym bezpiecznikiem mając w perspektywie
zainstalowanie na piętrze rozdzielni. I caly misterny plan ze sztukowaniem
tego 2,5mm2 w pi....u.

gosc popoludniami zrobi sobie ta instalacje w 2 dni, a fachowiec od punktu
wzialby z 40-50zl.



Napisz gdzie tyle płacą elektrykowi.


12 Gru 2005, 03:21
Cezar100

| skoro ten ktos mowil ze profesjonalista mu juz wyprowadzil instalacje na
| poddasze a on chce tylko pare lampek i gniazdek podlaczyc to czego by nie
| zrobil, jakby nie zakombinowal, to jesli zabezpieczenia sa dobrze
| zrobione nic sie nie stanie. najwyzej zabezpieczenia wyskocza.
| pokombinuje i zrobi ze juz nie beda wyskakiwac i bedzie dobrze. jesli
| tylko przekroj przewodu jest odpowiedni, a te 2,5 to az nadto, i
| zastosowano odpowiednio dobrane wylaczniki to nie jest w stanie
| spowodowac pozaru. w skrzynce z pewnoscia tez sa zastosowane wylaczniki
| roznicowe wiec i o porazenie neii musimy szczegolnie sie martwic.
Na poddasze rzucony jest 4 mm2 - nie zdziwiłbym się, gdyby elektryk w RG
zabezpieczył ten obwód jakimś dużym bezpiecznikiem mając w perspektywie
zainstalowanie na piętrze rozdzielni. I caly misterny plan ze sztukowaniem
tego 2,5mm2 w pi....u.

| gosc popoludniami zrobi sobie ta instalacje w 2 dni, a fachowiec od
| punktu wzialby z 40-50zl.
Napisz gdzie tyle płacą elektrykowi.

--
Pozdrawiam
Pooh

http://www.pooh.priv.pl/



Proszę również o informację gdzie obowiązują takie stawki..Pewnie się tam
porzeprowadzę:))



Strona 1 z 11


Pokrewne wątki

'poczatek' isntalacji elektrycznej (skrzynka 'rozdzielcza')
Wyświetlacze LCD i mała modyfikacja 'elektryki' w rowerze.
Jak rysowałem płytke pod układ i jak mnie szlag trafil - czyli pierwsza przygoda z elektroniką.
Skoñczy³em technikum elektroniczne - co¶ jest nie tak pomórzcie naprawiæ ...
Bardzo malutka elektrownia wodna, albo niezalezne zrodla energii
Polski rynek pracy dla elektronikow vs tzw. Zachod
Swietlowka "liniowa" zasilana z za duzej elektroniki kompaktowej...
LUBLIN-elektronik-projektant FPGA/PLD
Potrzebuje Skan z Serwisu Elektroniki 1/2000 !!
Problem na Atkinsie...
  • odrodzenie feniksa marszalek rapidshare
  • 1973 aloha from hawaii via satellite rs
  • bhp w magazynie
  • odzieBF nike
  • siemens sx1 czarny sprzedam
  • doplata;do;plantacji;orzechow
  • wrocilam z emigracji i
  • kingston university london
  • deska rozdzielcza 206
  • Baza wypowiedzi z for internetowych - Index