Strona 1 z 11


28 Maj 2003, 08:45
huck

po wczorajszym dniu z letka straciłem zaufanie do expandera
a wiec pytam szanowna grupe jaki bank i dlaczego?? (kredyt hipoteczny)
pzdr
huck



28 Maj 2003, 08:54
Cavallino

po wczorajszym dniu z letka straciłem zaufanie do expandera
a wiec pytam szanowna grupe jaki bank i dlaczego?? (kredyt hipoteczny)



Najpierw powiedz jakie parametry kredytu są dla Ciebie najistotniejsze....


28 Maj 2003, 09:09
huck

| po wczorajszym dniu z letka straciłem zaufanie do expandera
| a wiec pytam szanowna grupe jaki bank i dlaczego?? (kredyt
hipoteczny)

Najpierw powiedz jakie parametry kredytu są dla Ciebie



najistotniejsze....
szybko i tanio :))


28 Maj 2003, 09:15
Cavallino

| a wiec pytam szanowna grupe jaki bank i dlaczego?? (kredyt
hipoteczny)

| Najpierw powiedz jakie parametry kredytu są dla Ciebie
najistotniejsze....
szybko i tanio :))



Debet w koncie - najlepiej w mbanku. :-)))




28 Maj 2003, 09:40
rzuku

szybko i tanio :))



Toś mnie skonfudował. Jakbyś powiedział "dużo tanio" odparłbym Tesco, jak
"wszystko i tanio" - to Geant, a szybko i tanio to ja nie wiem ;-)

rzuku





28 Maj 2003, 09:52
Boombastic

| szybko i tanio :))

Toś mnie skonfudował. Jakbyś powiedział "dużo tanio" odparłbym Tesco, jak
"wszystko i tanio" - to Geant, a szybko i tanio to ja nie wiem ;-)



McDrive :-)

Pozdrawiam


28 Maj 2003, 18:20
Tomek

Polecam BPH PBK szybko i pewnie nie tanio ale mozlwie najtaniej z mojego
rozeznania, dzisiaj podpisałem umowę.
Pozdrawiam
po wczorajszym dniu z letka straciłem zaufanie do expandera
a wiec pytam szanowna grupe jaki bank i dlaczego?? (kredyt hipoteczny)
pzdr
huck




29 Maj 2003, 01:15
Arek

po wczorajszym dniu z letka straciłem zaufanie do expandera
a wiec pytam szanowna grupe jaki bank i dlaczego?? (kredyt hipoteczny)
huck



Odpuść sobie expandera najlepiej zrób wycieczkę po bankach, stacisz 2 -3
popołudnia ale będziesz miał najświeższe informacje (prawie, jak ktoś w
banku nie nawciska kitu ).

Co od banku - oferta jest dosyć podobna i zależy tutaj od detali - np.
sposób wyceny wartości nieruchomości - czy wystarczą tylko faktury czy
musisz przytargać kolesia któremu (za nic) zapłacisz 1000 PLN, czy konieczne
jest ubezp. na życie, jeżeli tak to w dowolnej firmie czy narzuconej przez
bank, itp.

Ja brałem kredyt w styczniu 2003, dla mnie korzystny był Bank Śląski -
wziąłem kredyt w CHF ale już go nie ma w ofercie.

Arek


29 Maj 2003, 02:20
Asia

po wczorajszym dniu z letka straciłem zaufanie do expandera
a wiec pytam szanowna grupe jaki bank i dlaczego?? (kredyt hipoteczny)



 Ja sie zadluzylam w Kredyt Banku i nie narzekam. Szybko i elastycznie... No
i nie najdrozej...

Asia


29 Maj 2003, 02:38
Szymon Marjanski


po wczorajszym dniu z letka straciłem zaufanie do expandera



A co takiego serwuje expander?


29 Maj 2003, 03:17
rzuku

Polecam BPH PBK szybko i pewnie nie tanio ale mozlwie najtaniej z mojego



Co znaczy możliwie najtaniej? JAkie oprocentowanie czy prowizje banku?

rzuku

rozeznania, dzisiaj podpisałem umowę.
Pozdrawiam
| po wczorajszym dniu z letka straciłem zaufanie do expandera
| a wiec pytam szanowna grupe jaki bank i dlaczego?? (kredyt hipoteczny)
| pzdr
| huck




29 Maj 2003, 03:42
wiolak

Ja rowniez wybralam Slaski w czerwcu 2002, nie trzeba bylo robic wyceny
jezeli wartosc nieruchomoesci z kredytem i zainwestowanymi srodkami nie
przekraczala 250 tys.- inwestycja w Krakowie i 150 tys. - inwestycja poza
Krakowam
Pozdrawiam
Wiola

po wczorajszym dniu z letka straciłem zaufanie do expandera



A co takiego serwuje expander?


29 Maj 2003, 04:25
Mustafa

KredytBank:
kredyt w złotówach - 3 miesiące temu - ekstralokum (wtedy 7,9%)
 - opłata za przyznanie kredytu - 0,5% (trzeba się ostro targować, bo
chcieli 1,5%)
 - weksel
to były wszelkie opłaty
pracownik robi wycenę "na oko", w razie czego potrzebna wycena przez
rzeczoznawcę (koszt kilkaset zł), u mnie nie była potrzebna ale i tak
wcześniej zrobiłem.....(450zł)
szybko i miło - wykazali dużo chęci do współpracy - nawet sami dogadywali
się z notariuszem na temat warunków jakie musiały być w akcie notarialnym -
wszelkie potrzebne zmiany w umowie załatwiali na telefon i po pół godz nowa
wersja była do odbioru.
wymagane ubezpieczenie na życie, ale przez cały czas trwania kredytu funduje
je bank
wymagane ubezpieczenie nieruchomości od pożaru i innych takich rzeczy -
koszt ok 100 zł rocznie za każde 100 000 wartości
do czasu wpisu do hipoteki ubezpieczenie kredytu - płatne z własnej kieszeni

zanim weźmiesz kredyt wylicz SAM (a nie przez pracownika banku) ile będziesz
płacił
w przypadku kredytu w walutach weź pod uwage różnice kursowe

co moge odradzić to bank GE - dla nich działka nie stanowi zabezpieczenia
nieruchomości - ważny jest tylko dom
możesz mieć na działce wartej 100 000 zł dom za 20 000 zł a oni nie dadzą Ci
30 000 kredytu na całą nieruchomość
trochę mnie to zdziwiło, bo zawsze myślałem że działka ma wiekszą wartość
zabezpieczającą - dom można zburzyć a działka zawsze będzie, ale to ich
sprawa -
ja stracilem tylko niepotrzebnie 2 tygodnie cennego czasu
=======
Mustafa

po wczorajszym dniu z letka straciłem zaufanie do expandera
a wiec pytam szanowna grupe jaki bank i dlaczego?? (kredyt hipoteczny)
pzdr
huck




29 Maj 2003, 04:40
Cavallino

co moge odradzić to bank GE - dla nich działka nie stanowi zabezpieczenia
nieruchomości - ważny jest tylko dom



Eeee - coś kręcisz.
U mnie działka spokojnie przeszła jako wkład własny.
W GE oczywiście.

możesz mieć na działce wartej 100 000 zł dom za 20 000 zł a oni nie dadzą
Ci
30 000 kredytu na całą nieruchomość



A chciałeś hipoteczny czy budowlano hipoteczny?
Bo ten drugi z przyczyn oczywistych nie może przekraczać wartości
inwestycji.

Może więc nie o zabezpieczenie chodziło, tylko że mówiąc "kredyt hipoteczny"
myślałeś o czymś innym niż o takowym sensu stricte?

W każdym razie GE też miało plusy.
-brak prowizji
-kursy NBP dla walut (to może być kilka procent)
-pierwszy rok ubezpieczenia budowy (domu) pokrywa bank
-brak wycen płaconych przez kredytobiorcę
-brak niepotrzebnych formalności typu ocena stanu zaawansowania itd
-kredyt w EURO na dziś 6,2 %


29 Maj 2003, 05:19
Mustafa

Nie kręcę ;))
Chciałem hipoteczny na zakup działki i domu a odmowę mam pisemną bo takowej
sobie zażyczyłem ;)))
Wycena ineruchomości (robiona przez rzeczoznawcę z uprawnieniami dla banków)
była na sporo więcej niż chciałem kredytu a i moja zdolnośc kredytowa sporo
przekracała wymaganą.
Argumentacja była taka jak mówię, no chyba że to pracownik banku coś kręcił
Jedyne co mnie zdziwiło to że oni to niby wysyłali do Warszawy, na odmowie

Krakowa
Ale skoro nie podobało im się to że mogą na mnie zarobić to spodobało się to
komuś innemu bez żadnych problemów
=======
Mustafa

| co moge odradzić to bank GE - dla nich działka nie stanowi
zabezpieczenia
| nieruchomości - ważny jest tylko dom

Eeee - coś kręcisz.
U mnie działka spokojnie przeszła jako wkład własny.
W GE oczywiście.

| możesz mieć na działce wartej 100 000 zł dom za 20 000 zł a oni nie
dadzą
Ci
| 30 000 kredytu na całą nieruchomość

A chciałeś hipoteczny czy budowlano hipoteczny?
Bo ten drugi z przyczyn oczywistych nie może przekraczać wartości
inwestycji.

Może więc nie o zabezpieczenie chodziło, tylko że mówiąc "kredyt
hipoteczny"
myślałeś o czymś innym niż o takowym sensu stricte?

W każdym razie GE też miało plusy.
-brak prowizji
-kursy NBP dla walut (to może być kilka procent)
-pierwszy rok ubezpieczenia budowy (domu) pokrywa bank
-brak wycen płaconych przez kredytobiorcę
-brak niepotrzebnych formalności typu ocena stanu zaawansowania itd
-kredyt w EURO na dziś 6,2 %




29 Maj 2003, 05:56
Mustafa


co prawda kredyt juz mam, ale nie zaszkodzi się dowiedzieć jak to jest
naprawde ;)
=======
Mustafa

| co moge odradzić to bank GE - dla nich działka nie stanowi
zabezpieczenia
| nieruchomości - ważny jest tylko dom

Eeee - coś kręcisz.
U mnie działka spokojnie przeszła jako wkład własny.
W GE oczywiście.

| możesz mieć na działce wartej 100 000 zł dom za 20 000 zł a oni nie
dadzą
Ci
| 30 000 kredytu na całą nieruchomość

A chciałeś hipoteczny czy budowlano hipoteczny?
Bo ten drugi z przyczyn oczywistych nie może przekraczać wartości
inwestycji.

Może więc nie o zabezpieczenie chodziło, tylko że mówiąc "kredyt
hipoteczny"
myślałeś o czymś innym niż o takowym sensu stricte?

W każdym razie GE też miało plusy.
-brak prowizji
-kursy NBP dla walut (to może być kilka procent)
-pierwszy rok ubezpieczenia budowy (domu) pokrywa bank
-brak wycen płaconych przez kredytobiorcę
-brak niepotrzebnych formalności typu ocena stanu zaawansowania itd
-kredyt w EURO na dziś 6,2 %




29 Maj 2003, 05:56
Andrzej Garapich


Polecam BPH PBK szybko i pewnie nie tanio ale mozlwie najtaniej z mojego
rozeznania, dzisiaj podpisałem umowę.



Nie, nie, NIE!!!
Wszędzie, tylko nie w BPH PBK!. Wyjątkowo niedoinformowana obsługa.
Bezczelni i miejscami chamscy "agenci", kompletnie nieprofesjonalni.
Spóźniają się na umówione spotkania, zdarza im się w ogóle nie
przychodzić. Kręcą, mataczą, nie dotrzymują słowa, coś obiecują,
zapominają. Albo nie znają procedur, albo je tają przed klientami.
Każą coś przynieść, obiecują że to ostatni papierek, potem się
okazuje, że trzeba jeszcze coś, a tamto było niepotrzebne. Wreszcie
warunki średnie, prowizje średnie, oprocentowanie kiepskie,
stosunek do klienta tragiczny. Generalnie obsługę oceniam
gorzej niż biuro reklamacji TP S.A.


29 Maj 2003, 06:48
rzuku



| Polecam BPH PBK szybko i pewnie nie tanio ale mozlwie najtaniej z mojego
| rozeznania, dzisiaj podpisałem umowę.

Nie, nie, NIE!!!
Wszędzie, tylko nie w BPH PBK!. Wyjątkowo niedoinformowana obsługa.
Bezczelni i miejscami chamscy "agenci", kompletnie nieprofesjonalni.
Spóźniają się na umówione spotkania, zdarza im się w ogóle nie
przychodzić. Kręcą, mataczą, nie dotrzymują słowa, coś obiecują,
zapominają. Albo nie znają procedur, albo je tają przed klientami.
Każą coś przynieść, obiecują że to ostatni papierek, potem się
okazuje, że trzeba jeszcze coś, a tamto było niepotrzebne. Wreszcie
warunki średnie, prowizje średnie, oprocentowanie kiepskie,
stosunek do klienta tragiczny. Generalnie obsługę oceniam
gorzej niż biuro reklamacji TP S.A.



I jeszcze ponć działka nie może być hipoteką :-(

--
pozdrawiem serdecznie
Andrzej Garapich

Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią




29 Maj 2003, 07:32
Mustafa

faktycznie - dzwoniłem do oddziału w Warszawie i powiedzieli coś zupełnie
innego niż w Krakowie.... chyba zacznę drążyć sprawę ;)
=======
Mustafa

co prawda kredyt juz mam, ale nie zaszkodzi się dowiedzieć jak to jest
naprawde ;)
=======
Mustafa

|

| co moge odradzić to bank GE - dla nich działka nie stanowi
zabezpieczenia
| nieruchomości - ważny jest tylko dom

| Eeee - coś kręcisz.
| U mnie działka spokojnie przeszła jako wkład własny.
| W GE oczywiście.

| możesz mieć na działce wartej 100 000 zł dom za 20 000 zł a oni nie
dadzą
| Ci
| 30 000 kredytu na całą nieruchomość

| A chciałeś hipoteczny czy budowlano hipoteczny?
| Bo ten drugi z przyczyn oczywistych nie może przekraczać wartości
| inwestycji.

| Może więc nie o zabezpieczenie chodziło, tylko że mówiąc "kredyt
hipoteczny"
| myślałeś o czymś innym niż o takowym sensu stricte?

| W każdym razie GE też miało plusy.
| -brak prowizji
| -kursy NBP dla walut (to może być kilka procent)
| -pierwszy rok ubezpieczenia budowy (domu) pokrywa bank
| -brak wycen płaconych przez kredytobiorcę
| -brak niepotrzebnych formalności typu ocena stanu zaawansowania itd
| -kredyt w EURO na dziś 6,2 %




29 Maj 2003, 07:47
Cavallino

faktycznie - dzwoniłem do oddziału w Warszawie i powiedzieli coś zupełnie
innego niż w Krakowie.... chyba zacznę drążyć sprawę ;)



Jakie tam oddziały, ten bank ma jeden oddział - centralę.
Reszta to miejsca gdzie akwizytorzy kredytowi (zwani doradcami) spotykają
się klientami.
Doradcy z reguły wiedzą tylko jakie są prowizje i oprocentowanie - reszta
decyzji podejmowana jest w Warszawie.

Tak więc - GE BM ma 0800 to trzeba korzystać.
Nawet czasem ktoś, kto coś wie oddzwoni do Ciebie jak pani na infolinii
będzie za krótka.


29 Maj 2003, 07:47
huck

kurde bo w tych bankach to na łeb poupadali
czesc banków np.pekao sa zada opłaty za rozpatreznie wniosku
kredytowego  dopalaja w przedbiegach
czesc banków zada wyceny nieruchomosci w kazdym przypadku za jakies
kosmiczne pieniadze prez ich reczoznawców np.1000 zeta w
           przypadku domu
czesc mysli ze nie umiem liczyc tzn oferuja promocyjne oprocentowanie
na pierwszy rok kredytu zeby potem dowalic normalnie np.WBK
          zachodni
czesc  żada kwitów typu swiadectwo moralnosci
czesc rozpatruje wnioski w czasie w którym dojdziesz do afryki np.PKO
BP-2 mce to norma
w wiekszosci sa niekompetentni doradcy których ja musze naciskac
dialogi typu" kredyt pan dostanie spokojnie, pyt.a limity na kartach
kredytowych jak panstwo traktuja ?-no trezba doliczyc, to niech pan
przeliczy jescze raz itd

itak dalej i tak dalej
asekurancko skałdam wnioski w 4 bankach
PKO BP zaleta daja prawie kazdemu :) -bank ostatniej szansy
milenium - kwity które mam akuart tam pasuja :))
GE -  kurde nie znam powodu
HVB - najtansza oferta ostatnio zrezygnowali z płatnej wyceny
najbardziej pasuje mi MULTI ale zadaja wyceny a jak kurde wszytsko
załatwiam zadalnie mieszkam w warszawie dom kupuje w bydgoszczy
i na razie zoatawiam to na pozniej -zaleta szybko rozpatruja wnioski
uff...
dlugo bylo
huck


29 Maj 2003, 08:20
Cavallino

kurde bo w tych bankach to na łeb poupadali
czesc banków np.pekao sa zada opłaty za rozpatreznie wniosku
kredytowego  dopalaja w przedbiegach
czesc banków zada wyceny nieruchomosci w kazdym przypadku za jakies
kosmiczne pieniadze prez ich reczoznawców np.1000 zeta w
           przypadku domu
czesc mysli ze nie umiem liczyc tzn oferuja promocyjne oprocentowanie
na pierwszy rok kredytu zeby potem dowalic normalnie np.WBK
          zachodni
czesc  żada kwitów typu swiadectwo moralnosci



To wszystko Ci przeszkadza?
To faktycznie idź do GE - nic z tych rzeczy.

czesc rozpatruje wnioski w czasie w którym dojdziesz do afryki np.PKO
BP-2 mce to norma
w wiekszosci sa niekompetentni doradcy których ja musze naciskac
dialogi typu" kredyt pan dostanie spokojnie, pyt.a limity na kartach
kredytowych jak panstwo traktuja ?-no trezba doliczyc, to niech pan
przeliczy jescze raz itd



A tu już jest gorzej.
Jakbyś ich opisał.


29 Maj 2003, 08:21
shindo

PKO BP zaleta daja prawie kazdemu :) -bank ostatniej szansy
milenium - kwity które mam akuart tam pasuja :))
GE -  kurde nie znam powodu
HVB - najtansza oferta ostatnio zrezygnowali z płatnej wyceny
najbardziej pasuje mi MULTI ale zadaja wyceny a jak kurde wszytsko
załatwiam zadalnie mieszkam w warszawie dom kupuje w bydgoszczy
i na razie zoatawiam to na pozniej -zaleta szybko rozpatruja wnioski
uff...
dlugo bylo
huck



Ja sie zdecydowalem na Millennium. Jeszcze nie zanioslem kwitow, ale to
zrobie lada chwila.
Maja dosc niskie oprocentowanie - mowa o frankach szwajcarskich - zalezne od
wkladu wlasnego.
Minus to wycena - 1000 + duzo zabezpieczen wymagaja (ubezpieczenie, weksel,
podwyzszone oprocentowanie do czasu wpisu w hipoteke).

kase mieszkaniowa. Teraz walcze o odzyskanie wlasnych pieniedzy........ a
pracownicy sa ..... szkoda gadac

Shindo


29 Maj 2003, 08:21
Cavallino

Ja sie zdecydowalem na Millennium. Jeszcze nie zanioslem kwitow, ale to
zrobie lada chwila.
Maja dosc niskie oprocentowanie - mowa o frankach szwajcarskich - zalezne
od
wkladu wlasnego.
Minus to wycena - 1000 + duzo zabezpieczen wymagaja (ubezpieczenie,
weksel,
podwyzszone oprocentowanie do czasu wpisu w hipoteke).



+obowiązkowe ubezpieczenie na życie
+kupa papierków, a są czepliwi co do nich.

Przez tenże bank klientowi na moje mieszkanie jeszcze trochę a przepadłby
zadatek.
Trzy miesiące ledwo wystarczyły na skompletowanie papierów i podpisanie
umowy kredytowej....


29 Maj 2003, 08:22
Arek

Weźcie pod uwagę jeszcze sposób ustalania orprocentowania czy jest to
ogłoszenie Prezesa Banku (sic!) czy stawka Libor/Wibor + marża (co jest ciut
lepsze).

Arek


29 Maj 2003, 08:24
shindo

+obowiązkowe ubezpieczenie na życie
+kupa papierków, a są czepliwi co do nich.



Zgadza sie. O tym zapomnialem.

Przez tenże bank klientowi na moje mieszkanie jeszcze trochę a przepadłby
zadatek.
Trzy miesiące ledwo wystarczyły na skompletowanie papierów i podpisanie
umowy kredytowej....



Trzy miesiace powiadasz. Dlugo troche. Mi obiecuja, ze po ok. miesiacu od
zlozenia wniosku wyplaca pierwsza transze.
Jakby nie szukac to kazdy bank ma swoje plusy i minusy. Jak nie duzo
papierow to wysokie oprocentowanie i tak w kolko....


29 Maj 2003, 08:26
rzuku


To wszystko Ci przeszkadza?
To faktycznie idź do GE - nic z tych rzeczy.



Tylko oni to słabe oprocentowanie mają.

rzuku


29 Maj 2003, 08:29
Cavallino


| To wszystko Ci przeszkadza?
| To faktycznie idź do GE - nic z tych rzeczy.

Tylko oni to słabe oprocentowanie mają.



A jakie jest aktualnie dobre?


29 Maj 2003, 08:30
Wojciech Jakóbczyk

Ja sie zdecydowalem na Millennium. Jeszcze nie zanioslem kwitow, ale to
zrobie lada chwila.



pamietam z czasow kiedy ja szukalem kredytu (ponad rok temu) bylo bardzo
duzo skarg na millenium ze nie da sie u nich zalatwic sprawy do konca.
ciagle czekanie, donoszenie papierow, niekompetencja itp. polecam grupe
pl.biznes.banki

wojtek


29 Maj 2003, 08:31
Cavallino

| Trzy miesiące ledwo wystarczyły na skompletowanie papierów i podpisanie
| umowy kredytowej....

Trzy miesiace powiadasz. Dlugo troche.



Ano.
Zwłaszcza że umowa przedwstępna opiewała na 3 miechy - i to dzięki mnie bo
zależało mi żeby jak najdłużej tam mieszkać.
Wypłata kredytu nastąpiła na 5 dni przed terminem.

Wiesz jak żałowałem że tych 5 dni się nie spóźnili? :-)))


29 Maj 2003, 08:34
shindo

pamietam z czasow kiedy ja szukalem kredytu (ponad rok temu) bylo bardzo
duzo skarg na millenium ze nie da sie u nich zalatwic sprawy do konca.
ciagle czekanie, donoszenie papierow, niekompetencja itp. polecam grupe
pl.biznes.banki

wojtek



No to mnie pocieszyles ;-))


29 Maj 2003, 08:38
Wojciech Jakóbczyk

Jakby nie szukac to kazdy bank ma swoje plusy i minusy. Jak nie duzo
papierow to wysokie oprocentowanie i tak w kolko....



z moich obserwacji ponad rok temu wyniklo ze pko bp jest najlepszy.
zdecydowanie najmniej papierow, w miare niskie koszty. i w praktyce sie to
potwierdzilo. szybko, milo i kompetentnie. az dziw bierze. :)
teraz sie przymierzam do przewalutowania kredytu, przegladnalem przy okazji
aktualna oferte innych bankow (moze warto zmienic przy okazji bank) i w
dalszym ciagu pko bp wypada korzystnie. jeszcze ewentualnie kredyt bank, ale
zadaja wyceny domu a to juz zmniejsza oplacalnosc ich oferty. swoja droga to
paranoja. dom zbudowany pol roku temu, na wiekszosc kosztow mam faktury,
kwota kredytu okolo 50% wartosci nieruchomosci, calosc bezpieczna bo to
refinansowanie innego kredytu, dochody sporo wieksze od wymaganych - a oni
potrzebuja wyceny.

wojtek


29 Maj 2003, 08:38
shindo

| Trzy miesiące ledwo wystarczyły na skompletowanie papierów i
podpisanie
| umowy kredytowej....

| Trzy miesiace powiadasz. Dlugo troche.

Ano.
Zwłaszcza że umowa przedwstępna opiewała na 3 miechy - i to dzięki mnie bo
zależało mi żeby jak najdłużej tam mieszkać.
Wypłata kredytu nastąpiła na 5 dni przed terminem.



Jak bede musial tak dlugo czekac to chyba dach zakryje gazetami na zime
;-)))

O jakim miescie mowa ? Mam nadzieje, ze to przypadek "lokalny".


29 Maj 2003, 08:40
Cavallino

| Trzy miesiace powiadasz. Dlugo troche.

| Ano.
| Zwłaszcza że umowa przedwstępna opiewała na 3 miechy - i to dzięki mnie
bo
| zależało mi żeby jak najdłużej tam mieszkać.
| Wypłata kredytu nastąpiła na 5 dni przed terminem.

Jak bede musial tak dlugo czekac to chyba dach zakryje gazetami na zime
;-)))

O jakim miescie mowa ? Mam nadzieje, ze to przypadek "lokalny".



Poznań.
Wątpię że to lokal, bo Millenium tak jak GE ma decyzję na poziomie
centralnym - dlatego to tak długo trwa.
Lepszy bank gdzie decyzje podejmuje gość z którym rozmawiasz i który od
Ciebie papierki odbiera...


29 Maj 2003, 08:44
Wojciech Jakóbczyk

| To wszystko Ci przeszkadza?
| To faktycznie idź do GE - nic z tych rzeczy.

| Tylko oni to słabe oprocentowanie mają.

A jakie jest aktualnie dobre?



w ge maja 9.5-12% dla zlotowek. to jakis absurd. w wiekszosci bankow jest na
poziomie 7-8% (nie uwzgledniajac oczywiscie bzdurnych promocji typu "6%
przez pierwszy rok")

wojtek


29 Maj 2003, 08:47
Cavallino

| To faktycznie idź do GE - nic z tych rzeczy.

| Tylko oni to słabe oprocentowanie mają.

| A jakie jest aktualnie dobre?

w ge maja 9.5-12% dla zlotowek.



A w walutach?

Bo może mają tak jak w walutowych dwie stawki - jedna decyzja prezesa, druga
to LIBOR.
Ta druga jest prawie 1,5 % tańsza, ta pierwsza zmienia się rzadko, stąd może
wynikać opóźnienie w jej obniżaniu.
Ale fakt - oni zawsze są nieco drożsi niż najtańsze oferty, niemniej nie bez
przyczyny.

Tanie kredyty z kolei przeważnie są mocno (i drogo) zabezpieczone, w efekcie
nieopłacalne.
Tak było przynajmniej te 1,5 roku temu jak ja szukałem....


29 Maj 2003, 09:07
shindo

z moich obserwacji ponad rok temu wyniklo ze pko bp jest najlepszy.
zdecydowanie najmniej papierow, w miare niskie koszty. i w praktyce sie to
potwierdzilo. szybko, milo i kompetentnie. az dziw bierze. :)
teraz sie przymierzam do przewalutowania kredytu, przegladnalem przy
okazji
aktualna oferte innych bankow (moze warto zmienic przy okazji bank) i w
dalszym ciagu pko bp wypada korzystnie. jeszcze ewentualnie kredyt bank,
ale
zadaja wyceny domu a to juz zmniejsza oplacalnosc ich oferty. swoja droga
to
paranoja. dom zbudowany pol roku temu, na wiekszosc kosztow mam faktury,
kwota kredytu okolo 50% wartosci nieruchomosci, calosc bezpieczna bo to
refinansowanie innego kredytu, dochody sporo wieksze od wymaganych - a oni
potrzebuja wyceny.

wojtek



W PKO BP tez jest dosc duzo kwitow :-( Poza tym oprocentowanie wyzsze jak w
Millennium o ponad 0,6%
Przy kredycie na 25 lat ma to juz chyba znaczenie? Kombinuje tak, zeby wziac
na jak najmniejszy procent, a jak beda sprzyjajace warunki, czytaj praca za
godziwe pieniadze, to uda sie chyba splacic szybciej....... Marzyciel jestem
co???

Shindo


29 Maj 2003, 09:14
Wojciech Jakóbczyk

W PKO BP tez jest dosc duzo kwitow :-( Poza tym oprocentowanie wyzsze jak



w

moze to kwestia oddzialu. u mnie bylo najmniej kwitow, wzgledem konkurencji.
tylko podstawowe: odpis z ksiegi wieczystej, pozwolenie na budowe,
zaswiadczenia o zarobkach, kosztorys prac (sporzadzony samemu, bez podpisu
osoby uprawnionej), dziennik budowy do wgladu.
przykladowo z kredytbanku chcieli jeszcze zaswiadczenie o niezaleganiu z
podatkiem od nieruchomosci (nie pomoglo tlumaczenie ze dzialke kupilem 3
miesiace wczesniej i jeszcze mi nie naliczono tego podatku).

Millennium o ponad 0,6%
Przy kredycie na 25 lat ma to juz chyba znaczenie? Kombinuje tak, zeby
wziac
na jak najmniejszy procent, a jak beda sprzyjajace warunki, czytaj praca
za
godziwe pieniadze, to uda sie chyba splacic szybciej....... Marzyciel
jestem
co???



jesli tak planujesz to powinienes mniej patrzyc na oprocentowanie a na
koszty stale - przy krotszym czasie splaty ich udzial w kosztach
calosciowych rosnie, a maleje udzial oprocentowania.

wojtek


29 Maj 2003, 09:16
rzuku

Tanie kredyty z kolei przeważnie są mocno (i drogo) zabezpieczone, w
efekcie
nieopłacalne.



GE ode mnie chciało, hipotekę, weksel i ubezpieczenie  do czasu wpisu do KW,
czyli dokładnie tak samo co PKO BP. A przy tym jak spłacę kredyt w mniej niż
3 lata to pobierają prowizję, a ponieważ wziąłem w sumie niewielki, więc
może się tak zdarzyć, że spłacę.

rzuku

Tak było przynajmniej te 1,5 roku temu jak ja szukałem....




29 Maj 2003, 09:28
Cavallino

| Tanie kredyty z kolei przeważnie są mocno (i drogo) zabezpieczone, w
efekcie
| nieopłacalne.

GE ode mnie chciało, hipotekę, weksel i ubezpieczenie  do czasu wpisu do
KW,
czyli dokładnie tak samo co PKO BP.



Ale w PKO masz jeszcze prowizję za zakup walut.
GE ma to NBP.

No i czy PKO jest tańszy?
Za moich czasów był poniżej pół procenta, a trza było płacić prowizję.

P.S.
Czemu kredyty we frankach są o tyle tańsze niż w Euro?
Czyżby frank był bardziej wzmacniającą się walutą?


29 Maj 2003, 09:33
shindo

moze to kwestia oddzialu. u mnie bylo najmniej kwitow, wzgledem
konkurencji.
tylko podstawowe: odpis z ksiegi wieczystej, pozwolenie na budowe,
zaswiadczenia o zarobkach, kosztorys prac (sporzadzony samemu, bez podpisu
osoby uprawnionej), dziennik budowy do wgladu.



Nie musze pokazywac dziennika budowy, ale dodatkowo musze zrobic harmonogram
prac i pokazac pity z 2 ostatnie lata.

jesli tak planujesz to powinienes mniej patrzyc na oprocentowanie a na
koszty stale - przy krotszym czasie splaty ich udzial w kosztach
calosciowych rosnie, a maleje udzial oprocentowania.



Tez racja.


29 Maj 2003, 09:34
huck

| pamietam z czasow kiedy ja szukalem kredytu (ponad rok temu) bylo
bardzo
| duzo skarg na millenium ze nie da sie u nich zalatwic sprawy do
konca.
| ciagle czekanie, donoszenie papierow, niekompetencja itp. polecam
grupe
| pl.biznes.banki

| wojtek

No to mnie pocieszyles ;-))



tak jak piszecie duzo zalezy od odziału i to nawet w bankach decyzje
pojmujacych centralnie
opócz kosztów procentowania wazny jest koszt ewentualnego
oprocentowania no i wczesnijszej spłaty kredytu (chodz raczej o
wziecie kredytu refinansowego w innym miejscu)
generalnie to mnie wkurwa bardzo mała elestycznosc tych insytucji jak

nie pomaga tłumaczenie ze budynek stoi od przedwojny i niemiec papiery
zabral se soba :)) - przypadek mojego kumpla.
pzdr
huck
PS brał ktos kredyt w HVB ?? ostatnio jakby sie uelastycznili




29 Maj 2003, 09:43
Wojciech Jakóbczyk

Czemu kredyty we frankach są o tyle tańsze niż w Euro?



bo stopy procentowe ustalane przez szwajcarski bank centralny sa nizsze niz
te europejskie? :)

Czyżby frank był bardziej wzmacniającą się walutą?



a jaki to ma zwiazek? frank generalnie podaza za euro:
http://www.bankier.pl/img/generated/nbp_avg/CHF1.gif
http://www.bankier.pl/img/generated/nbp_avg/EUR1.gif

wojtek


29 Maj 2003, 09:51
rzuku

Ale w PKO masz jeszcze prowizję za zakup walut.
GE ma to NBP.



Jak bierzesz w złotówkach to Cię to nie dotyczy.

rzuku


29 Maj 2003, 09:53
Cavallino

| Ale w PKO masz jeszcze prowizję za zakup walut.
| GE ma to NBP.

Jak bierzesz w złotówkach to Cię to nie dotyczy.



Na złotówki jeszcze nie czas.


29 Maj 2003, 09:55
Cavallino

| Czemu kredyty we frankach są o tyle tańsze niż w Euro?

bo stopy procentowe ustalane przez szwajcarski bank centralny sa nizsze
niz
te europejskie? :)



To w miarę stała sytuacja?


29 Maj 2003, 10:20
Wojciech Jakóbczyk

| bo stopy procentowe ustalane przez szwajcarski bank centralny sa nizsze
niz
| te europejskie? :)

To w miarę stała sytuacja?



nie wiem, nigdy sie nie interesowalem frankiem. wiem tylko ze przekonanie o
tym ze jest to "bezpieczna" waluta (w kontekscie kredytu) jest akurat mitem.
przekonali sie o tym wszyscy ktorzy wzieli kredyt we frankach np. rok temu.

wojtek


29 Maj 2003, 10:23
Cavallino

przekonanie o
tym ze jest to "bezpieczna" waluta (w kontekscie kredytu) jest akurat
mitem.
przekonali sie o tym wszyscy ktorzy wzieli kredyt we frankach np. rok



temu.

W euro też.
Tylko dolarowcy zarobili.

W każdym razie ja przewalutuję na zł dopiero jak euro wróci poniżej 4,0 zł.
:-))))


29 Maj 2003, 10:30
Wojciech Jakóbczyk

Tylko dolarowcy zarobili.



wiem o tym bardzo dobrze. :)))

W każdym razie ja przewalutuję na zł dopiero jak euro wróci poniżej 4,0
zł.
:-))))



mozesz jeszcze poczekac.

wojtek


30 Maj 2003, 01:28
Arek

| Tylko dolarowcy zarobili.
wiem o tym bardzo dobrze. :)))
| W każdym razie ja przewalutuję na zł dopiero jak euro wróci poniżej 4,0
zł.
| :-))))
mozesz jeszcze poczekac.
wojtek



W perspektywie długookresowego kredytu (10 - 20 lat) sezonowe fluktuacje
wartości waluty można zaniedbać, innym problemem jest stały ruch w górę :((.
Należy się spodziewać umocnienie dolara i złotówki (a w związku z tym spadek
wartości walut europejskich) po wejściu Poslki do EU.

Arek


30 Maj 2003, 02:34
Cavallino

| W każdym razie ja przewalutuję na zł dopiero jak euro wróci poniżej 4,0
zł.
| :-))))

mozesz jeszcze poczekac.



Nie spieszy mi się.
Byle do 5 nie skoczyło...



Strona 1 z 11


Pokrewne wątki

w jaki sposób mozna regenerowac baterie (chodzi mi o paluszki typ AA)
Jaki tuner cyfrowy? Polecacie Fergusony? Echostar?
Jaki przekroj kabla do kuchni indukcyjnej??
W jaki miernik sie wyposazyc - prosba o rade
Jaki jest koszt postawienia kominka?
jaki opór w kodzie paskowym
jaki proc (p4 czy celeron) ??
Gdzie i jaki kupic oscyloskop
jaki programator do cofania licznikow?
jaki rezystor 5V -> 3V
  • nieruchomosci agmat
  • aar y
  • pensjonat eureka
  • step up 2
  • ipt account i iptables
  • pierscien ferrytowy co to
  • okladka na skladanke
  • societe generale s a
  • 2008 team batista no eiko
  • Baza wypowiedzi z for internetowych - Index