Strona 1 z 11


7 Sie 2003, 08:30
Misiek

| No coż nic nigdy od nich nie chcialem, a oni teraz chca odemnie :(

Wyślij na drzewo.
No i zażadaj opłat za rurę na Twojej posesji.

| Jak juz sie mocno beda upierac to powiem ze rezygnuje z gazu i prosze
zeby
zabrali sobie rowniez rure z mojego podwórka.

Tego akurat nie zrobią - chyba że znów na Twój koszt.
Ale chyba kasa za rurę Ci się należy.



No wlasnie, pytanie jest takie: nalezy sie czy nie?

ja wlasnie jestem po zakupie dzialki przez ktora biegnie kolektor splawny
fi=1000 nalezacy do MPGK, w obrebie dzialki mam trzy studzienki (pisalem juz
o tym gdy zastanawialem sie nad zakupem), wiec ta kwestia troche mnie
zaciekawila :-))))

pozdr,
Michal




7 Sie 2003, 08:40
Mustafa

to i ja się przyłączę należy się czy nie
mam na podwórku studzienkę kanalizacyjną do której jestem podłączony ja i
sąsiad.... czy w takim przypadku wodociągi też powinny coś płacić za
dzierżawę ziemi :-) ???
=======
Mustafa

| No coż nic nigdy od nich nie chcialem, a oni teraz chca odemnie :(

| Wyślij na drzewo.
| No i zażadaj opłat za rurę na Twojej posesji.

| Jak juz sie mocno beda upierac to powiem ze rezygnuje z gazu i prosze
zeby
| zabrali sobie rowniez rure z mojego podwórka.

| Tego akurat nie zrobią - chyba że znów na Twój koszt.
| Ale chyba kasa za rurę Ci się należy.

No wlasnie, pytanie jest takie: nalezy sie czy nie?

ja wlasnie jestem po zakupie dzialki przez ktora biegnie kolektor splawny
fi=1000 nalezacy do MPGK, w obrebie dzialki mam trzy studzienki (pisalem
juz
o tym gdy zastanawialem sie nad zakupem), wiec ta kwestia troche mnie
zaciekawila :-))))

pozdr,
Michal




7 Sie 2003, 09:00
Cavallino

to i ja się przyłączę należy się czy nie
mam na podwórku studzienkę kanalizacyjną do której jestem podłączony ja i
sąsiad.... czy w takim przypadku wodociągi też powinny coś płacić za
dzierżawę ziemi :-) ???



Raczej nie - bo to chyba Twoja studzienka - Twoje przyłącze.


7 Sie 2003, 09:02
Misiek

to i ja się przyłączę należy się czy nie
mam na podwórku studzienkę kanalizacyjną do której jestem podłączony ja i
sąsiad.... czy w takim przypadku wodociągi też powinny coś płacić za
dzierżawę ziemi :-) ???



co do sasiada, to chyba mogles zadac kasy za zgode (oczywiscie zanim ja
wydales),
co do wodociagow: czekamy na kumate odpowiedzi :-)

pozdr,
Michal




8 Sie 2003, 01:29
Dlugi



No wlasnie, pytanie jest takie: nalezy sie czy nie?

ja wlasnie jestem po zakupie dzialki przez ktora biegnie kolektor splawny
fi=1000 nalezacy do MPGK, w obrebie dzialki mam trzy studzienki (pisalem juz
o tym gdy zastanawialem sie nad zakupem), wiec ta kwestia troche mnie
zaciekawila :-))))



Widziales w koncu co kupujesz.

Pozdrawiam
Dlugi


8 Sie 2003, 02:02
Wojtek Jablonski

| to i ja się przyłączę należy się czy nie
| mam na podwórku studzienkę kanalizacyjną do której jestem podłączony ja
i
| sąsiad.... czy w takim przypadku wodociągi też powinny coś płacić za
| dzierżawę ziemi :-) ???

co do sasiada, to chyba mogles zadac kasy za zgode (oczywiscie zanim ja
wydales),
co do wodociagow: czekamy na kumate odpowiedzi :-)



Ja was kurcze nie rozumiem. Media maja dla was wszyscy przylaczac na
kolanach i najlepiej za darmo, ale wszelki rury itp sa be. To co maja
teleportowac wasze gowienka do oczyszczalni czy jak?? Przez takich
kombinatorow pozniej sie opozniaja rozne inwestycje a inni placza, ze im
ktos czego nie chce podlaczyc.

Jak dla mnie EOD

Wojtek


8 Sie 2003, 03:30
Misiek



| No wlasnie, pytanie jest takie: nalezy sie czy nie?

| ja wlasnie jestem po zakupie dzialki przez ktora biegnie kolektor splawny
| fi=1000 nalezacy do MPGK, w obrebie dzialki mam trzy studzienki (pisalem
juz
| o tym gdy zastanawialem sie nad zakupem), wiec ta kwestia troche mnie
| zaciekawila :-))))

Widziales w koncu co kupujesz.



No i to byl konstruktywny post.

pozdr,
Michal;


8 Sie 2003, 03:36
Dlugi



| Widziales w koncu co kupujesz.

No i to byl konstruktywny post.



Kupiles z "dobrodziejstwem inwentarza" i jeszcze chcesz wyciagnac
kase?

Pozdrawiam
Dlugi


8 Sie 2003, 04:16
Cavallino


Ja was kurcze nie rozumiem. Media maja dla was wszyscy przylaczac na
kolanach i najlepiej za darmo, ale wszelki rury itp sa be. To co maja
teleportowac wasze gowienka do oczyszczalni czy jak??



Przyłącza nie są darmowe, a za usługi trzeba płacić.
Czemu więc sponsorować prywatną firmę dając jej korzystać ze swojej
posiadłości za friko?
Oni Ci prezentów z gazu czy kanalizy nie robią.


8 Sie 2003, 04:20
Cavallino

Kupiles z "dobrodziejstwem inwentarza" i jeszcze chcesz wyciagnac
kase?



A jak rura byla wczesniej to teraz media dostaje za darmo od dostawców?


8 Sie 2003, 04:54
Dlugi


| Kupiles z "dobrodziejstwem inwentarza" i jeszcze chcesz wyciagnac
| kase?

A jak rura byla wczesniej to teraz media dostaje za darmo od dostawców?



Jak rura byla wczesniej niz kupowales i jesli Ci przeszkadza to mogles
tej dzialki nie kupowac

Pozdrawiam
Dlugi


8 Sie 2003, 05:10
Cavallino

| A jak rura byla wczesniej to teraz media dostaje za darmo od dostawców?

Jak rura byla wczesniej niz kupowales i jesli Ci przeszkadza to mogles
tej dzialki nie kupowac



Nie rozumiesz.
Nikt nie mówi o wywalaniu rury bo przeszkadza.
Mowa o zapłacie za korzystanie z czyjejś własności.

Czy jak kupisz dom w którym będą mieszkania na wynajem to nie będziesz
pobierał od lokatorów czynszu, bo już byli jak kupowałeś dom?


8 Sie 2003, 05:16
Misiek

| A jak rura byla wczesniej to teraz media dostaje za darmo od dostawców?

| Jak rura byla wczesniej niz kupowales i jesli Ci przeszkadza to mogles
| tej dzialki nie kupowac

Nie rozumiesz.
Nikt nie mówi o wywalaniu rury bo przeszkadza.
Mowa o zapłacie za korzystanie z czyjejś własności.



I to korzystanie w celu prowadzenia dzialalnosci biznesowej

Czy jak kupisz dom w którym będą mieszkania na wynajem to nie będziesz
pobierał od lokatorów czynszu, bo już byli jak kupowałeś dom?



Ha! Malo tego! mozesz nawet podniesc czynsz powyzej kwot jakie placili
dotychczas. To wolny kraj, ktory zna wiele takich przypadkow.

pozdr,
Michal


8 Sie 2003, 06:09
Dlugi


Nie rozumiesz.
Nikt nie mówi o wywalaniu rury bo przeszkadza.
Mowa o zapłacie za korzystanie z czyjejś własności.

Czy jak kupisz dom w którym będą mieszkania na wynajem to nie będziesz
pobierał od lokatorów czynszu, bo już byli jak kupowałeś dom?



Ok. Przyklad przemowil do mnie:-) Ale jesli kazdy bedzie zadal
rekompensaty to na pewno te instytucje przeniosa te koszty na
uzytkownikow/odbiorcow co w sumie pewnie na jedno wyjdzie.

Pozdrawiam
Dlugi


8 Sie 2003, 06:24
Cavallino

| Czy jak kupisz dom w którym będą mieszkania na wynajem to nie będziesz
| pobierał od lokatorów czynszu, bo już byli jak kupowałeś dom?

Ok. Przyklad przemowil do mnie:-)



Chwali się.

Ale jesli kazdy bedzie zadal
rekompensaty to na pewno te instytucje przeniosa te koszty na
uzytkownikow/odbiorcow



No i słusznie.
Trudno żeby jeden z nich finansował pozostałych.

co w sumie pewnie na jedno wyjdzie.



Temu u którego rura leci na pewno nie.


8 Sie 2003, 07:10
Wojtek Jablonski




To moze pochwal sie Cavallino swoimi sukcesami w tej materii, bo wnioskuję,
że wszystkie media pobierasz za darmo ;P
Jakos w to watpie.

Wojtek


8 Sie 2003, 08:20
Misiek

| Czy jak kupisz dom w którym będą mieszkania na wynajem to nie będziesz
| pobierał od lokatorów czynszu, bo już byli jak kupowałeś dom?

| Ok. Przyklad przemowil do mnie:-)

Chwali się.



To super, ustalilismy ze kasa powinna sie nalezec. Wiec teraz powroce do
pytania otwierajacego watek:
Czy ta kasa nalezy sie w swietle prawa? Moze znany jest Wam przypadek gdy
ktos np. wydzierzawil odplatnie pas ziemi pod takim uzbrojeniem?

pozdr,
Michal


8 Sie 2003, 08:26
Cavallino

To moze pochwal sie Cavallino swoimi sukcesami w tej materii, bo
wnioskuję,
że wszystkie media pobierasz za darmo ;P

Jasne że nie.
Ale też pod działką nie mam gazociągu.
Gdyby tak było na pewno za gaz płaciłbym mniej. :-)))


8 Sie 2003, 08:26
Cavallino

To super, ustalilismy ze kasa powinna sie nalezec. Wiec teraz powroce do
pytania otwierajacego watek:
Czy ta kasa nalezy sie w swietle prawa? Moze znany jest Wam przypadek gdy
ktos np. wydzierzawil odplatnie pas ziemi pod takim uzbrojeniem?



Czy znany?
To klasyka - jak niby miałoby być inaczej?
TPSA czy inna gazownia wchodzi na Twój teren i za friko coś tam sobie
wbudowuje?


8 Sie 2003, 08:42
Misiek

news:

TPSA czy inna gazownia wchodzi na Twój teren i za friko coś tam sobie
wbudowuje?



OK, ale probujemy rozwazyc przypadek TPSA czy inna gazownia weszla 100 lat
temu i co teraz zrobic?

pozdr,
Michal


8 Sie 2003, 08:56
Wojtek Jablonski

|

| To moze pochwal sie Cavallino swoimi sukcesami w tej materii, bo
wnioskuję,
| że wszystkie media pobierasz za darmo ;P

Jasne że nie.
Ale też pod działką nie mam gazociągu.
Gdyby tak było na pewno za gaz płaciłbym mniej. :-)))



Oj zdziwilbys sie, ze to o co postulujesz jest praktycznie niewykonalne.

Wojtek


8 Sie 2003, 09:12
Misiek

news:

| To super, ustalilismy ze kasa powinna sie nalezec. Wiec teraz powroce do
| pytania otwierajacego watek:
| Czy ta kasa nalezy sie w swietle prawa? Moze znany jest Wam przypadek
gdy
| ktos np. wydzierzawil odplatnie pas ziemi pod takim uzbrojeniem?



Przypomnial mi sie przypadek, ktory kiedys (ze 4 lata temu) dyskutowalem na
misc.telefonia:
Mieszkam w bloku, ktory byl budowany ze srodkow lokatorow przez malego
pseudo-developera. Kupilismy mieszkania razem ze wszystkimi kablami. Wsrod
tych kabli byly pary miedziane podtynkowe od skrzynki na elewacji do
gniazdek telefonicznych w mieszkaniach. Gdy przyszla TPSA podlaczyla nam
telefony przez te pary, czyli wykorzystala infrastrukture ktora jest moja
wlasnoscia. Nikt tematu formalnie nie ruszyl, a moze to byl blad... Jajca
beda jak ktos w bloku wymysli sobie zmiane operatora na Dialog po TPSA
wybudowala skrzynke obok naszej i tam skrosowala wszystkie pary :-))))

pozdr,
Michal


8 Sie 2003, 09:22
Cavallino

OK, ale probujemy rozwazyc przypadek TPSA czy inna gazownia weszla 100 lat
temu i co teraz zrobic?



Pytanie do prawnika.
Zależy pewnie od sposobu w jaki weszła.
Może już zapłaciła ówczesnemu właścicielowi odszkodowanie.


8 Sie 2003, 09:22
Cavallino


Oj zdziwilbys sie, ze to o co postulujesz jest praktycznie niewykonalne.



Znaczy uważasz że można korzystać za darmo z czyjejś własności?


8 Sie 2003, 16:31
Igor Kotlicki


| OK, ale probujemy rozwazyc przypadek TPSA czy inna gazownia weszla 100 lat
| temu i co teraz zrobic?

Pytanie do prawnika.
Zależy pewnie od sposobu w jaki weszła.
Może już zapłaciła ówczesnemu właścicielowi odszkodowanie.



Kompinujecie jakkonie pod gore a przypadek jest prosty.
Jak kupujesz dzialke to ona ma ksiege wieczysta i tam jest wpisane cos
co nazywa sie sluzebnoscia. Np ze przez dzialke ma prawo przebiegac rura
albo kabel albo co innego np slup od pradu lub telefonu.
Jak nie masz tego wpisanego to rura jest nielegalna (chyba, ze
wlasciciel rury ma z toba umowe, umowa z poprzednim wlascicielem jest
niewazna jesli nie zostala wpisana do KW). I mozesz zwrocic uwage
wlascicielowi coby ja sobie zabral i jeszcze Ci zaplacil za te kwiatki
co Ci zniszczy.
Oczywiscie w ekstremalnej sytuacji oni to moga zabrac i bez np pradu
pozostaniesz :o)
Przylacze jest fragmentem budowy , jak masz dom i masz przylacza to one
sa fragmentem domu.

Co zrobic ? Poprosic o przeniesienie lub kase albo dac spokoj.

BR
Igor


10 Sie 2003, 06:22
Homar

| To super, ustalilismy ze kasa powinna sie nalezec.



    A mnie przypomniał się inny przypadek o którym czytałem.
    W Stanach było sobie lotnisko, takie z samolotami, wielkim hałasem i
zagrożeniami w okolicy.
Działki pod lotniskiem były bardzo tanie ze względu na w/w uciążliwości,
więc kupowały je sobie tylko miejscowe "gównojady" bo nie było ich stać na
lepsze. Budowali się, budowali, aż powstało całkiem pokaźne osiedle.
    Teraz "gównojady" piszą petycje jako przedstawiciele lokalnego
społeczeństwa o zamknięcie lotniska bo im hałas przeszkadza.

                 Homar

P.S. Zbieżność nazwisk i faktów jest zupełnie przypadkowa, ale mogło się to
dziać w zupełnie innym kraju. ;)


11 Sie 2003, 01:50
Dlugi



Jak nie masz tego wpisanego to rura jest nielegalna (chyba, ze
wlasciciel rury ma z toba umowe, umowa z poprzednim wlascicielem jest
niewazna jesli nie zostala wpisana do KW).



Pewny jestes?
U mnie Tepsa jak chodzila za zgodami na rozbudowe linii dawala do
podpisania umowe o pozwoleniu na puszczenie kabla. Byla uwaga ze
pozwolenie to przechodzi na innych nabywcow bez koniecznosci
zawierania odrebnej umowy.

Pozdrawiam
Dlugi


11 Sie 2003, 02:23
stavi

U mnie Tepsa jak chodzila za zgodami na rozbudowe linii dawala do
podpisania umowe o pozwoleniu na puszczenie kabla. Byla uwaga ze
pozwolenie to przechodzi na innych nabywcow bez koniecznosci
zawierania odrebnej umowy.



Na jakiej podstawie, takie pozwolenie przechodzi na nastepnego nabywce (nie
bedac wpisanym w ksiege wieczysta) bez spisania z nim odrebnej umowy ? Byl
tam jakis akt prawny podany ?
A co w przypadku, gdy taki kabel nie jest naniesiony na mapki wysokosciowe
(w starostwie)?

pozdr.,
stavi


11 Sie 2003, 02:38
Dlugi


| U mnie Tepsa jak chodzila za zgodami na rozbudowe linii dawala do
| podpisania umowe o pozwoleniu na puszczenie kabla. Byla uwaga ze
| pozwolenie to przechodzi na innych nabywcow bez koniecznosci
| zawierania odrebnej umowy.

Na jakiej podstawie, takie pozwolenie przechodzi na nastepnego nabywce (nie
bedac wpisanym w ksiege wieczysta) bez spisania z nim odrebnej umowy ? Byl
tam jakis akt prawny podany ?



Nie pamietam - kierownik zabral mi wszystkie papiery - staram sie o
oddanie budynku

A co w przypadku, gdy taki kabel nie jest naniesiony na mapki wysokosciowe
(w starostwie)?



Na pewno bedzie naniesiony - jak robili inwentaryzacje przedwykonawcza
to naniesli mi nawet szope budowlana na mapki - teraz zamienie ja
tylko na garaz blaszak:-)

Pozdrawiam
Dlugi


11 Sie 2003, 04:45
Cavallino

news:

Kompinujecie jakkonie pod gore a przypadek jest prosty.
Jak kupujesz dzialke to ona ma ksiege wieczysta i tam jest wpisane cos
co nazywa sie sluzebnoscia.



No i jesli nawet - sluzebnosc nie jest darmowa.

P.S.
Popraw sobie kodowanie.


11 Sie 2003, 05:01
ania

Jak rura byla wczesniej niz kupowales i jesli Ci przeszkadza to mogles
tej dzialki nie kupowac



a co w sytuacji kiedy rura jest! a na mapach jej nie ma:-)
to co? zerwac i wezwac pogotowie gazowe? nie chyba zbyt niebezpieczne - to
co zrobic? wykopac i wezwac pogotowie gazowe?



Strona 1 z 11


Pokrewne wątki

ile min. kasy na budowe domu?
Ledy zamiast halogenów w oświetleniu domu ?
Wykonczenie domu - moje obliczenia
odbior domu - co musi byc ukonczone?
Cena domu - pytanie
Ocena domu i porada
Utrzymanie domu - ile ?
przepisanie domu z dzialka
oszczedne zarowki do domu
Odległość domu od...
  • ego i dalsze powody dla ktorych sprawy ida
  • 18 08 2007 muzyka konca lata
  • cena wymiany nagrzewnicy
  • kopiec kosciuszki dojscie
  • zadnych tajemnic szkola gry na gitarze rs
  • Cerim gres
  • wypadanie włosów kortyzol
  • Danny-s of Windsor
  • darmowy program pulpit
  • Baza wypowiedzi z for internetowych - Index