jestem wlasnie na etapie remontu domku (lata '70) mam piec weglowy i stara
instalacje grawitacyjna - grube rury, duza ilosc wody.
w zwiazku z zaawansowanymi pracami remontowymi (tynki scianki dzialowe,
podlogi i posadzki) zastanawiam sie nad wymiana/przebudowa instalacji - sam
piec raczej pozostawie (byl wymieniany kilka lat temu wiec raczej nie jest
zly) chodzi i o przebudowe instalacji na wymuszona (pompka) i wywalenie
gubych - szpecacych pionow (domek 1-pietrowy), a poprowadzenie przewodow w
scianach i podlodze, docelowo male zgrabne grzejniki konwekcyjne, itp.
domek ma 2 x 50 m2 (parter i pietro) (czyli 2x : kuchnia,lazienka i 2
pokoje) w sumie po 5 grzejnikow na pietro
istalacja raczej szybko i tanio z PCV, ale trodno mi oszacowac ile to moze
mnie wyniesc i czy jest sens,
na razie wlasnie slysze glosy ze stare instalacje grawitacyjne sa malo
wydajne.
decyzje musze podjac w miare szybko, istalacje musial bym zmienic jeszcze
przed zima i przed rozbudowa ktora planuje (jak UM da) na pazdziernik
pozdrawiam