Czy przy załatwianiu pozwolenia na budowę, najbliżsi sąsiedzi na jakimś z
etapów są o tym powiadamiani przez gminę, UM itp?
U mnie przy wszczęciu postępowania o wydanie warunków zabudowy byli
informowanie sąsiedzi i - z tego co wiem, czytałem gdzieś na ten temat -
mogą oni wnieść swoje zastrzeżenia. Nie wstrzyma to procedury, ale może
ją przedłużyć.
Jeśli tak, czy mogą wnieść jakieś zastrzeżenia i wstrzymać wydanie
pozwolenia. Spotkał się ktoś z czymś takim, miał ktoś z tego tytułu jakieś
problemy?
Czytałem też gdzieś, że na etapie pozwolenia na budowę też mogą
zastrzeżenia wnosić i powinni być informowani. Ich zastrzeżenia nie są
wprawdzie wiążące, ale napewno mogą opóźnić procedurę i podlegają
rozpatrzeniu. Myślę, że jeżeli uzasadnienie będzie rzeczowe i słuszne z
szerszego punktu widzenia niż tylko... bo mi się nie podoba... to może
na którymś tam szczeblu pewnie i wstrzymać wydanie pozwolenia.
Pytam dlatego, że znajomy twierdzi, że takowe sąsiedzi, osoby mające udział
w tej samej drodze powiadomienia dostają, a chciałbym starać się na wiosnę
o pozwolenie. Z doświadczenia natomiast wiem, że jak sąsiad mniej wie tym
ja lepiej śpię ;)
Czy chodzi tu o drogę... nie wiem, napewno natomiast powinni być
informowani ci, którzy graniczą z Twoją działką.
Zresztą... jak to w naszym państwie bywa... znowu będzie co kraj to
obyczaj i każdy urząd rządzi się innym 'widzimisię' urzędnika.
pozdrawiam
robercikus
ps
nie przejmuj się aż tak tymi sąsiadami ;-)))