Strona 1 z 11


1 Sty 2008, 09:11
bastek

Czy przy załatwianiu pozwolenia na budowę, najbliżsi sąsiedzi na jakimś z
etapów są o tym powiadamiani przez gminę, UM itp?
Jeśli tak, czy mogą wnieść jakieś zastrzeżenia i wstrzymać wydanie
pozwolenia. Spotkał się ktoś z czymś takim, miał ktoś z tego tytułu jakieś
problemy?
Pytam dlatego, że znajomy twierdzi, że takowe sąsiedzi, osoby mające udział
w tej samej drodze powiadomienia dostają, a chciałbym starać się na wiosnę
o pozwolenie. Z doświadczenia natomiast wiem, że jak sąsiad mniej wie tym
ja lepiej śpię ;)



1 Sty 2008, 09:15
adi

mogą być powiadomieni, ale wstrzymanie pozwolenia to nie taka prosta sparwa
muszą jakieś konkrety

Adi


1 Sty 2008, 09:51
gasper

Czy przy załatwianiu pozwolenia na budowę, najbliżsi sąsiedzi na jakimś z
etapów są o tym powiadamiani przez gminę, UM itp?



w normalnych przypadkach nie

Pozdrawiam


1 Sty 2008, 10:03
bastek


mogą być powiadomieni, ale wstrzymanie pozwolenia to nie taka prosta sparwa
muszą jakieś konkrety

Adi



Konkrety, czyli co np.? Tak z ciekawości, możesz rozwinąć temat.




1 Sty 2008, 10:06
bastek


| Czy przy załatwianiu pozwolenia na budowę, najbliżsi sąsiedzi na jakimś z
| etapów są o tym powiadamiani przez gminę, UM itp?

w normalnych przypadkach nie

Pozdrawiam



Wydaje mi się, że mój przypadek jest raczej normalny. Działka przy drodze
gminnej, z dwuch stron sąsiedzi z tyłu las, jeśli o to chodzi. Kiedy mamy
doczynienia z "nienormalnymi" przypadkami?


1 Sty 2008, 11:13
adi

Konkrety, czyli co np.? Tak z ciekawości, możesz rozwinąć temat.



nie znam dokładnie tematu tylko pobieżnie dlatego nie chciał bym kogoś w
błąd prowadzić, ogólnie jest to sprawa trudna i skomplikowana i sąsiad od
tak jakąś głupią skargą nie może ci cofnąć pozwolenia

Adi


1 Sty 2008, 11:35
Tadeusz Smal

| Czy przy załatwianiu pozwolenia na budowę, najbliżsi sąsiedzi na jakimś z
| etapów są o tym powiadamiani przez gminę, UM itp?

w normalnych przypadkach nie



:)
To zalezy od danej jednostki administracyjnej
:)
U nas w Starostwie wysylaja informacje do sasiadow z ktorymi graniczymi
na etapie wydawania  decyzji o warunkach zabudowy
:)
Jak jeszcze pozwoleniami na budowe zarzadzala gmina
to rowniez w momencie wydawania pozwolenia na budowe
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
smal


1 Sty 2008, 12:18
gasper

U nas w Starostwie wysylaja informacje do sasiadow z ktorymi graniczymi
na etapie wydawania  decyzji o warunkach zabudowy
:)



warunki zabudowy wydaje Urząd Gminy
i też nie wysyła bo niby na jakiej podstawie

1 Sty 2008, 12:28
gasper

| Konkrety, czyli co np.? Tak z ciekawości, możesz rozwinąć temat.

nie znam dokładnie tematu tylko pobieżnie dlatego nie chciał bym kogoś w błąd
prowadzić, ogólnie jest to sprawa trudna i skomplikowana i sąsiad od tak jakąś
głupią skargą nie może ci cofnąć pozwolenia



może narobić niezłego bigosu - w centrum Poznania jeden budynek ma kształt z
wcięciem przez jednego uparciucha

Pozdrawiam


1 Sty 2008, 12:47
Tomek

| U nas w Starostwie wysylaja informacje do sasiadow z ktorymi graniczymi
| na etapie wydawania  decyzji o warunkach zabudowy
| :)
warunki zabudowy wydaje Urząd Gminy
i też nie wysyła bo niby na jakiej podstawie



Zdecydowanie wysyła, dostałem powiadomienie o wszczęciu postępowania w
sprawie warunków zabudowy dla działki sąsiadującej z moją jak i o wydaniu
tychże warunków (także kopia warunków trafiła do mnie).
Podobnie jak ja występowałem o WZ to wszyscy sąsiedzi zostali zawiadomieni
i mieli urządowy czas (chyba 2 tyg.) na zgłoszenie swoich uwag.
Pozdrawiam


1 Sty 2008, 12:55
Michal Sobkowski


| nie znam dokładnie tematu tylko pobieżnie dlatego nie chciał bym kogoś
| w błąd prowadzić, ogólnie jest to sprawa trudna i skomplikowana i
| sąsiad od tak jakąś głupią skargą nie może ci cofnąć pozwolenia

może narobić niezłego bigosu - w centrum Poznania jeden budynek ma
kształt z wcięciem przez jednego uparciucha



Bigosu narobił nie jako sąsiad (też próbował, ale bezskutecznie), tylko
jako właściciel działki, na której miał stać fragment budynku.

MS


1 Sty 2008, 13:03
gasper

Podobnie jak ja występowałem o WZ to wszyscy sąsiedzi zostali zawiadomieni
i mieli urządowy czas (chyba 2 tyg.) na zgłoszenie swoich uwag.



to chyba nadgorliwość urzędników


1 Sty 2008, 13:09
adi

to chyba nadgorliwość urzędników



hehe przecież tak jest w 90 % przypadków więc co się dziwisz :)

aDi


1 Sty 2008, 13:15
Tadeusz Smal

| U nas w Starostwie wysylaja informacje do sasiadow z ktorymi graniczymi
| na etapie wydawania  decyzji o warunkach zabudowy
| :)
warunki zabudowy wydaje Urząd Gminy
i też nie wysyła bo niby na jakiej podstawie



:)
Fakt, że Urząd Gminy wydaje Decyzję
przegladałem głównie  mapki załaczone do informacji
a na niej pięczatki starostwa bardziej się rzucają w oczy
:)
Nie wiem na jakiej podstawie a
ale widocznie coś ich obliguje jesli rozsyłają
:)
Ja dzięki nim dowiedziałem sie , że na wysokości  sadu
będę sąsiadował  z Klinika dla koni
:)
Zepsuje mi to trochę widoki choc jednocześnie
dzięki temu będę miał utwardzoną drogę od bramy do drogi gminnej
a juz teraz  mam prąd oraz wodę pod domem
Przedtem musiałbym ciągnąć na swoj koszt te ponad 100 m
:)
Podobna historia zapewne byłaby z gazem ziemnym,
który ma być ciągnięty w tym roku
Sasiedztwo  w sumie niezbyt uciążliwe jakkowiek ma byc tam hala
30m na 10m i 8m wysokości ale około  90m od mojego domu
więc jakoś to zniosę.
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
smal


1 Sty 2008, 13:17
karlos

to chyba nadgorliwość urzędników



dokladnie tak, jak czytam co sie dzieje, ze w tego typu sprawach to wlos
staje deba 8-]
ja wlasnie dowiadywalem sie w gminie i na etapie wystapienia o warunki
zabudowy nikt nie jest informowany, dopiero w momencie wydawania zezwolenia
na budowe
wiec ewidentnie to nadgorliwosc urzedasow:P


1 Sty 2008, 13:18
gasper

| to chyba nadgorliwość urzędników
dokladnie tak, jak czytam co sie dzieje, ze w tego typu sprawach to wlos staje
deba 8-]
ja wlasnie dowiadywalem sie w gminie i na etapie wystapienia o warunki
zabudowy nikt nie jest informowany, dopiero w momencie wydawania zezwolenia na
budowe



tu tez sie sąsiadów nie informuje  !!!


1 Sty 2008, 13:21
gasper

Nie wiem na jakiej podstawie a
ale widocznie coś ich obliguje jesli rozsyłają



nic ich nie obliguje

Podobna historia zapewne byłaby z gazem ziemnym,
który ma być ciągnięty w tym roku



ja z gazu zrezygnowałem choć mam w ulicy


1 Sty 2008, 13:45
JKK

tu tez sie sąsiadów nie informuje  !!!



Czyli jak koło Ciebie będą chcieli postawić np. 3 piętrowy dom
ze ślepą ścianą, to Cię nie poinformują.
Współczuję Ci.
U nas informują o wszystkim - tak o zmianach w projekcie,
jak i o odnawianiu granic.

Pzdr

JKK


1 Sty 2008, 13:55
gasper

| tu tez sie sąsiadów nie informuje  !!!

Czyli jak koło Ciebie będą chcieli postawić np. 3 piętrowy dom
ze ślepą ścianą, to Cię nie poinformują.
Współczuję Ci.



o takie szczegóły zadbałem przed kupnem działki - plan przewiduje jedynie
zabudowe jednorodzinną


1 Sty 2008, 14:01
Tomek

Czyli jak koło Ciebie będą chcieli postawić np. 3 piętrowy dom
ze ślepą ścianą, to Cię nie poinformują.



Dokłednie, później jest płacz i zgrzytanie zębami "Bo ja nie wiedziałem" i
próby odkręcania wszystkiego jak jest musztarda po obiedzie.
A tak wiesz, że się coś dzieje i w twoim interesie jest się dowiedzieć co,
a masz na to jeszcze wystarczająco dużo czasu.
Może urzednicy w jednej z podpoznańskich gmin są po prostu normalni, a nie
nadgorliwi. Jeżeli to jest nadgorliwość to chwała im za to.


1 Sty 2008, 14:03
Tomek

o takie szczegóły zadbałem przed kupnem działki - plan przewiduje jedynie
zabudowe jednorodzinną



Tyle, że nie wszystkie gminy mają plan zagospodarowania i warunki zabudowy
są ustalane na konkretny wniosek.


1 Sty 2008, 14:06
robercikus


Czy przy załatwianiu pozwolenia na budowę, najbliżsi sąsiedzi na jakimś z
etapów są o tym powiadamiani przez gminę, UM itp?



U mnie przy wszczęciu postępowania o wydanie warunków zabudowy byli
informowanie sąsiedzi i - z tego co wiem, czytałem gdzieś na ten temat -
mogą oni wnieść swoje zastrzeżenia. Nie wstrzyma to procedury, ale może
ją przedłużyć.

Jeśli tak, czy mogą wnieść jakieś zastrzeżenia i wstrzymać wydanie
pozwolenia. Spotkał się ktoś z czymś takim, miał ktoś z tego tytułu jakieś
problemy?



Czytałem też gdzieś, że na etapie pozwolenia na budowę też mogą
zastrzeżenia wnosić i powinni być informowani. Ich zastrzeżenia nie są
wprawdzie wiążące, ale napewno mogą opóźnić procedurę i podlegają
rozpatrzeniu. Myślę, że jeżeli uzasadnienie będzie rzeczowe i słuszne z
szerszego punktu widzenia niż tylko... bo mi się nie podoba... to może
na którymś tam szczeblu pewnie i wstrzymać wydanie pozwolenia.

Pytam dlatego, że znajomy twierdzi, że takowe sąsiedzi, osoby mające udział
w tej samej drodze powiadomienia dostają, a chciałbym starać się na wiosnę
o pozwolenie. Z doświadczenia natomiast wiem, że jak sąsiad mniej wie tym
ja lepiej śpię ;)



Czy chodzi tu o drogę... nie wiem, napewno natomiast powinni być
informowani ci, którzy graniczą z Twoją działką.

Zresztą... jak to w naszym państwie bywa... znowu będzie co kraj to
obyczaj i każdy urząd rządzi się innym 'widzimisię' urzędnika.

pozdrawiam
robercikus

ps

nie przejmuj się aż tak tymi sąsiadami ;-)))





1 Sty 2008, 14:16
adi

podsumuwując temat dajcie już chłopakowi spokój z męceniem w głowie bo
jeszcze sie rozmyśli z budowa :) a przecież to sama poezja załatwianie
sprawch urzędowy no i najlepsze dopiero przed tobą :)

Adi


1 Sty 2008, 14:22
JanuszK


| to chyba nadgorliwość urzędników
dokladnie tak, jak czytam co sie dzieje, ze w tego typu sprawach to wlos
staje deba 8-]
ja wlasnie dowiadywalem sie w gminie i na etapie wystapienia o warunki
zabudowy nikt nie jest informowany, dopiero w momencie wydawania zezwolenia
na budowe
wiec ewidentnie to nadgorliwosc urzedasow:P



Bo to zależy czy jest plan zagospodarowania danego terenu czy nie,
1.jeżeli nie ma to na etapie wydawania warunków zabudowy powiadamiani są
sąsiedzi i tyle.
2. jeżeli jest plan to nie wydaje się warunków zabudowy tylko składa
projekt i wtedy przy pozwoleniu na budowę powiadamiani są sąsiedzi.

1 Sty 2008, 14:41
Tadeusz Smal

| Nie wiem na jakiej podstawie a
| ale widocznie coś ich obliguje jesli rozsyłają

nic ich nie obliguje

| Podobna historia zapewne byłaby z gazem ziemnym,
| który ma być ciągnięty w tym roku

ja z gazu zrezygnowałem choć mam w ulicy



:)
hehe
w tej głównej we wsi czy dojazdówce do domu?
:)))))
 U nas mają gaz podciagać nieodpłatnie  do skrzynki na domie
choć zasadniczo teraz nie planuje ogrzewania gazowego
to nigdy nie wiadomo jak będzie z tym za parę lat
:)
z pozdrowieniami i uśmiechami
smal


1 Sty 2008, 14:44
gasper

Bo to zależy czy jest plan zagospodarowania danego terenu czy nie, 1.jeżeli
nie ma to na etapie wydawania warunków zabudowy powiadamiani są sąsiedzi i
tyle.



nie ma takiego prawnego obowiązku

2. jeżeli jest plan to nie wydaje się warunków zabudowy tylko składa projekt i
wtedy przy pozwoleniu na budowę powiadamiani są sąsiedzi.



j.w.


1 Sty 2008, 14:51
Tomasz Kałużny

Czy przy załatwianiu pozwolenia na budowę, najbliżsi sąsiedzi na
jakimś z
etapów są o tym powiadamiani przez gminę, UM itp?



Obecnie sasiedzi moga byc powiadomieni tylko wtedy, gdy sa w obszarze
oddzialywania budowli. Czyli mowiac w uproszczeniu jesli przykladowo
budujesz przetwornie czosnku ;) to gmina moze powiadomic sasiadow i
gdyby im sie nie spodobalo to, ze bedziesz im smrodzil czosnkiem moga
sie odwolywac od decyzji. Natomiast jesli budowla jest nieuciazliwa,
to nie maja prawa glosu w zwiazku z czym nie sa informowani.

Pozdrawiam. Tomek.


1 Sty 2008, 14:52
gasper

w tej głównej we wsi czy dojazdówce do domu?
:)))))



w dojazdówce

1 Sty 2008, 14:55
gasper

| o takie szczegóły zadbałem przed kupnem działki - plan przewiduje jedynie
| zabudowe jednorodzinną
Tyle, że nie wszystkie gminy mają plan zagospodarowania i warunki zabudowy
są ustalane na konkretny wniosek.



o warunki zabudowy dla danej działki może wystąpić każdy


1 Sty 2008, 15:05
Tomasz Kałużny



obszarze oddzialywania budowli. Czyli mowiac w uproszczeniu jesli
przykladowo



Informowani sa takze, gdy budowla ma stac blizej granic niz jest to w
przepisach.

Pozdrawiam. Tomek.


1 Sty 2008, 15:36
mk

Jęsli Twoja działka graniczy z jego to dostanie a Ty otrzymasz
pozwolenie jak "zwrotka" z listem do niego o Twojej budowie wróci do
urzędu. Na etapie ustalania WZZiT te jest informacja..przynajmniej w KRK
Pdr. Mariusz

1 Sty 2008, 18:05
p47

| Nie wiem na jakiej podstawie a
| ale widocznie coś ich obliguje jesli rozsyłają

nic ich nie obliguje



Nie sadzę, aby robili to nieprzymuszani przepisami,- dostałem wraz z 14-oma
innymi sasiadami z okolicy np. zawiadomienie o tym, ze sasiad nie graniczący
bezposrednio z moja posesją (2 numery dalej) zamierza postawić na dachu
swojego budynku maszt dla sieci komórkowej. Sprzeciwilismy się temu i minęło
już chyba 3 lata i masztu nie ma. Nie sadzę, aby urzędnicy wysyłali to
zawiadomienie ot, tak sobie, jako ze wnioskodawca to przewodniczacy Rady
Dzielnicy (rzecz dotyczy Warszawy).
Dostałem równiez zawiadomienie o złozeniu wniosku o pozwolenie na budowę w
sprawie małej nadbudowy budynku sasiadującego ze mną na odcinku kilku
metrów, mimo ze ta nadbudowa w zaden sposób nie wpływała na moja posiadłość,
jako ze miała uzupełnić istniejąca jego nadbudowę od strony przeciwnej do
mojej działki.
Pozwolenia sąsiad ostatecznie nie dostał bo podobno sprzeciw wniosła
kłótliwa sasiadka, której wg mnie w zaden sposób ta nadbudowa faktycznie nic
nie mogła szkodzić.
Ale to w okolicy powszechnie znana ruda :-) zołza...

p47

PS. Po arabsku "zołza" oznacza żonę;-)


1 Sty 2008, 18:08
Marek Dyjor


Czy przy załatwianiu pozwolenia na budowę, najbliżsi sąsiedzi na
jakimś z etapów są o tym powiadamiani przez gminę, UM itp?
Jeśli tak, czy mogą wnieść jakieś zastrzeżenia i wstrzymać wydanie
pozwolenia. Spotkał się ktoś z czymś takim, miał ktoś z tego tytułu
jakieś problemy?
Pytam dlatego, że znajomy twierdzi, że takowe sąsiedzi, osoby mające
udział w tej samej drodze powiadomienia dostają, a chciałbym starać
się na wiosnę o pozwolenie. Z doświadczenia natomiast wiem, że jak
sąsiad mniej wie tym ja lepiej śpię ;)



w przypadku budownictwa jendorodzinnego tylko osoby bezpośrednio
zainteresowane, tylko sąsiedzie nie są informowani.

1 Sty 2008, 18:11
Marek Dyjor



| to chyba nadgorliwość urzędników
| dokladnie tak, jak czytam co sie dzieje, ze w tego typu sprawach to
| wlos staje deba 8-]
| ja wlasnie dowiadywalem sie w gminie i na etapie wystapienia o
| warunki zabudowy nikt nie jest informowany, dopiero w momencie
| wydawania zezwolenia na budowe
| wiec ewidentnie to nadgorliwosc urzedasow:P

Bo to zależy czy jest plan zagospodarowania danego terenu czy nie,
1.jeżeli nie ma to na etapie wydawania warunków zabudowy powiadamiani
są sąsiedzi i tyle.
2. jeżeli jest plan to nie wydaje się warunków zabudowy tylko składa
projekt i wtedy przy pozwoleniu na budowę powiadamiani są sąsiedzi.



w przypadku budowli zgodnych z planem i nie uciążliwych dla otoczenia nie ma
powodu do informowania sąsiadów. informowanie to nadgorliwość


2 Sty 2008, 00:54
bastek


Czy przy załatwianiu pozwolenia na budowę, najbliżsi sąsiedzi na jakimś z
etapów są o tym powiadamiani przez gminę, UM itp?
Jeśli tak, czy mogą wnieść jakieś zastrzeżenia i wstrzymać wydanie
pozwolenia. Spotkał się ktoś z czymś takim, miał ktoś z tego tytułu jakieś
problemy?
Pytam dlatego, że znajomy twierdzi, że takowe sąsiedzi, osoby mające udział
w tej samej drodze powiadomienia dostają, a chciałbym starać się na wiosnę
o pozwolenie. Z doświadczenia natomiast wiem, że jak sąsiad mniej wie tym
ja lepiej śpię ;)



Dziękuję, za wszelkie odpowiedzi i wyjaśnienia. Dodam tylko, że będzie to
nieduży domek jednorodzinny i mam nadzieje, że nie będzie on uciążeniem dla
sąsiadów i nie wniosą sprzeciwu ani nie opóżnią planowanej inwestysji. Tak
swoją drogą jeśli chodzi o wydanie pozwolenia, plan zagospodarowania
działki itp. zamieżam zlecić to znajomemu, który w późniejszym czasie
będzie także kierownikiem budowy.


2 Sty 2008, 02:13
karlos

Dokłednie, później jest płacz i zgrzytanie zębami "Bo ja nie wiedziałem" i
próby odkręcania wszystkiego jak jest musztarda po obiedzie.
A tak wiesz, że się coś dzieje i w twoim interesie jest się dowiedzieć co,
a masz na to jeszcze wystarczająco dużo czasu.
Może urzednicy w jednej z podpoznańskich gmin są po prostu normalni, a nie
nadgorliwi. Jeżeli to jest nadgorliwość to chwała im za to.



na etapie wydawania warunkow zabudowy to zwykla nadgorliwosc
tym bardziej, ze kazdy moze wystapic o warunki zabudowy
po za tym wydanie warunkow zabudowy nie przesadza o niczym


2 Sty 2008, 02:21
karlos

| to chyba nadgorliwość urzędników
| dokladnie tak, jak czytam co sie dzieje, ze w tego typu sprawach to wlos
| staje deba 8-]
| ja wlasnie dowiadywalem sie w gminie i na etapie wystapienia o warunki
| zabudowy nikt nie jest informowany, dopiero w momencie wydawania
| zezwolenia na budowe

tu tez sie sąsiadów nie informuje  !!!



w moim przypadku wyraznie mi powiedziano, ze wszystkich sasiadow informuja
na etapie wydawania zezwolenia na budowe

ps.
chcialbym, zeby jednak nie informowali, bo jedna sasiadka tylko utrudnia mi
zycie :P


2 Sty 2008, 02:49
PiotrB.


na etapie wydawania warunkow zabudowy to zwykla nadgorliwosc
tym bardziej, ze kazdy moze wystapic o warunki zabudowy
po za tym wydanie warunkow zabudowy nie przesadza o niczym



mylisz się, to własnie na etapie warunków zabudowy
gmina zawiadamia sąsiadów. chyba, że jest plan, wtedy nie,
bo każdy mógł się odwołać na etapie zatwierdzania planu.

I jest to bardzo rozsądne, bo wtedy decyduje się tak naprawdę
o tym co może zostać zbudowane, póżniej na etapie pozwolenia
jest tylko uszczegółowienie.

Piotr


2 Sty 2008, 03:04
PiotrB.


| Bo to zależy czy jest plan zagospodarowania danego terenu czy nie,  
| 1.jeżeli nie ma to na etapie wydawania warunków zabudowy powiadamiani  
| są sąsiedzi i tyle.
nie ma takiego prawnego obowiązku



podasz podstawę prawną?
Ustawa mówi o wyznaczeniu obszaru oddziaływania inwestycji
właściciele gruntów w tym obszarze stają się stronami w sprawie.

Piotr


2 Sty 2008, 03:35
karlos

mylisz się, to własnie na etapie warunków zabudowy
gmina zawiadamia sąsiadów. chyba, że jest plan, wtedy nie,
bo każdy mógł się odwołać na etapie zatwierdzania planu.

I jest to bardzo rozsądne, bo wtedy decyduje się tak naprawdę
o tym co może zostać zbudowane, póżniej na etapie pozwolenia
jest tylko uszczegółowienie.



a to przepraszam, ja sie odwoluje tylko do sytuacji, gdy jest miejscowy plan
zagospodarowania (tak jak w moim przypadku)
i takie informacje otrzymalem :)
jezeli nie ma miejscowego planu zagospodarowania to oczywiste jestz ze nie
mozna pozwolic na wolna amerykanke


2 Sty 2008, 06:46
Maciek Stachura


Czy przy załatwianiu pozwolenia na budowę, najbliżsi sąsiedzi na jakimś z
etapów są o tym powiadamiani przez gminę, UM itp?
Jeśli tak, czy mogą wnieść jakieś zastrzeżenia i wstrzymać wydanie
pozwolenia. Spotkał się ktoś z czymś takim, miał ktoś z tego tytułu jakieś
problemy?
Pytam dlatego, że znajomy twierdzi, że takowe sąsiedzi, osoby mające udział
w tej samej drodze powiadomienia dostają, a chciałbym starać się na wiosnę
o pozwolenie. Z doświadczenia natomiast wiem, że jak sąsiad mniej wie tym
ja lepiej śpię ;)



Słuszne założenie ;-)

W mojej gminie przy załatwianiu WZiZT zawiadamiani byli
wszyscy sąsiedzi i mogli wnosić uwagi.

Co prawda WZiZT dostałem od poprzedniego właściciela,
ale była tam adnotacja o jednym proteście (nie co do samej
budowy, tylko co do zezwolenia na niwelację +/- 1m).

zgłaszają na etapie wniosku o pozwolenie na budowę.
Więc ten protest nie wstrzymał biegu sprawy.

Jeśli jest plan, to oczywiście sąsiedzi nie są powiadamiani
z prostego powodu: bo się nie załatwia WZiZT :-)

Natomiast na etapie załatwiania pozwolenia na budowę
strony były powiadamiane dwukrotnie:
po "wszczęciu" postępowania oraz po wydaniu decyzji.

Tylko że najpierw starostwo ustaliło tzw. obszar oddziaływania.
I powiadomienia szły tylko do niektórych sąsiadów.

Jedna sąsiadka, której opinii najbardziej się obawiałem,
do dzisiaj czeka na powiadomienia, a ja już mam stan surowy :-)

Oczywiście, że protesty muszą mieć uzasadnienie.
Słyszałem o uzasadnieniu: "domniemuje się, że nie jest
zachowana odległość 4m od granicy", skutecznie zneutralizowanym
poprawką szerokości budynku w projekcie (poprawiona została
tylko liczba widniejąca na rzucie, bez zmiany rzeczywistego wymiaru)
:-)

Podobno były jakieś plany, żeby za nieuzasadnione protesty
osoba protestująca ponosiła koszt dodatkowego postępowania.
Miało to skutecznie ograniczyć zalew urzędów dowodami
sąsiedzkiej życzliwości oraz przejawami nadmiernej troski
ekologów o przyrodę.
Nie wiem, czy takie przepisy już weszły w rzyć.

Pozdrawiam,
Maciek


2 Sty 2008, 22:07
Andrzej Lawa


swojego budynku maszt dla sieci komórkowej. Sprzeciwilismy się temu i minęło
już chyba 3 lata i masztu nie ma. Nie sadzę, aby urzędnicy wysyłali to



Dlaczego się sprzeciwiliście?

[ciach]

Pozwolenia sąsiad ostatecznie nie dostał bo podobno sprzeciw wniosła
kłótliwa sasiadka, której wg mnie w zaden sposób ta nadbudowa faktycznie nic
nie mogła szkodzić.
Ale to w okolicy powszechnie znana ruda :-) zołza...



Cóż, krytykujesz osobę, która postąpiła dokładnie jak sam - sprzeciwiła
się bez racjonalnego powodu...


3 Sty 2008, 00:33
p47



| swojego budynku maszt dla sieci komórkowej. Sprzeciwilismy się temu i
| minęło
| już chyba 3 lata i masztu nie ma. Nie sadzę, aby urzędnicy wysyłali to

Dlaczego się sprzeciwiliście?

[ciach]

| Pozwolenia sąsiad ostatecznie nie dostał bo podobno sprzeciw wniosła
| kłótliwa sasiadka, której wg mnie w zaden sposób ta nadbudowa faktycznie
| nic
| nie mogła szkodzić.
| Ale to w okolicy powszechnie znana ruda :-) zołza...

Cóż, krytykujesz osobę, która postąpiła dokładnie jak sam - sprzeciwiła
się bez racjonalnego powodu...



Cóż, znając twoje posty nie dziwię się, ze racjonalnego powodu nie potrafisz
odnaleźć;-).

p47


3 Sty 2008, 01:39
Andrzej Lawa




| swojego budynku maszt dla sieci komórkowej. Sprzeciwilismy się temu i
| minęło
| już chyba 3 lata i masztu nie ma. Nie sadzę, aby urzędnicy wysyłali to
| Dlaczego się sprzeciwiliście?

| [ciach]

| Pozwolenia sąsiad ostatecznie nie dostał bo podobno sprzeciw wniosła
| kłótliwa sasiadka, której wg mnie w zaden sposób ta nadbudowa faktycznie
| nic
| nie mogła szkodzić.
| Ale to w okolicy powszechnie znana ruda :-) zołza...
| Cóż, krytykujesz osobę, która postąpiła dokładnie jak sam - sprzeciwiła
| się bez racjonalnego powodu...

Cóż, znając twoje posty nie dziwię się, ze racjonalnego powodu nie potrafisz
odnaleźć;-).



No to wskaż takowy.

"Promieniowania" się bałeś?


3 Sty 2008, 08:22
p47




| swojego budynku maszt dla sieci komórkowej. Sprzeciwilismy się temu i
| minęło
| już chyba 3 lata i masztu nie ma. Nie sadzę, aby urzędnicy wysyłali to
| Dlaczego się sprzeciwiliście?

| [ciach]

| Pozwolenia sąsiad ostatecznie nie dostał bo podobno sprzeciw wniosła
| kłótliwa sasiadka, której wg mnie w zaden sposób ta nadbudowa
| faktycznie
| nic
| nie mogła szkodzić.
| Ale to w okolicy powszechnie znana ruda :-) zołza...
| Cóż, krytykujesz osobę, która postąpiła dokładnie jak sam - sprzeciwiła
| się bez racjonalnego powodu...

| Cóż, znając twoje posty nie dziwię się, ze racjonalnego powodu nie
| potrafisz
| odnaleźć;-).

No to wskaż takowy.

"Promieniowania" się bałeś?



Cóż, gdyby w bezpośrednim Twoim sąsiedztwie rozpoczęto budowę masztu
telefonii komórkowej to nawet gdybys najmocniej tupał nóżkami i najgłośniej
krzyczał, ze to "nieracjonalne" to i tak obserwowałbyś, jak z każdym metrem
budowy tego masztu spada jednocześnie wartość twojej chatki..;-)

A ja takich spadków wartości mojej nieruchomości nie lubię!:-)

p47


3 Sty 2008, 17:34
Andrzej Lawa


| "Promieniowania" się bałeś?

Cóż, gdyby w bezpośrednim Twoim sąsiedztwie rozpoczęto budowę masztu
telefonii komórkowej to nawet gdybys najmocniej tupał nóżkami i najgłośniej
krzyczał, ze to "nieracjonalne" to i tak obserwowałbyś, jak z każdym metrem
budowy tego masztu spada jednocześnie wartość twojej chatki..;-)



Jeśli spada to tylko dlatego, że po świecie chodzi mnóstwo ignorantów
mylących masz radiowy z otwartym reaktorem nuklearnym.

Przez takich [censored] debili męczę się na dupnym (i dość drogim)
internecie przez satelitę i GPRS, bo się tacy sami zafajdani "aktywiści"
nie zgodzili na masz dostawcy internetu. Co ciekawe debilom
promieniowanie z ich własnych telefonów komórkowych już nie przeszkadza...


3 Sty 2008, 08:49
zielinsp

podasz podstawę prawną?
Ustawa mówi o wyznaczeniu obszaru oddziaływania inwestycji
właściciele gruntów w tym obszarze stają się stronami w sprawie.



Tylko, że o ile mi wiadomo standardowy domek tj. zgodny z planem
zagospodarowania nie oddziaływuje poza działę na której stoi. Tak przynajmniej
jest u mnie w powiecie. Na etapie pozwolenia ani ja ani nikt z sąsiadów nie
otrzymaliśmy żadnych pism do akceptacji/opinii. Przed 2005(?) rokiem zdaje się
dostałem jakieś, później już nie.


11 Sty 2008, 04:39
Maciek Stachura


| podasz podstawę prawną?
| Ustawa mówi o wyznaczeniu obszaru oddziaływania inwestycji
| właściciele gruntów w tym obszarze stają się stronami w sprawie.

Tylko, że o ile mi wiadomo standardowy domek tj. zgodny z planem
zagospodarowania nie oddziaływuje poza działę na której stoi. Tak przynajmniej
jest u mnie w powiecie. Na etapie pozwolenia ani ja ani nikt z sąsiadów nie
otrzymaliśmy żadnych pism do akceptacji/opinii. Przed 2005(?) rokiem zdaje się
dostałem jakieś, później już nie.



To widocznie zależy od urzędu.
Kiedy załatwiałem pozwolenie na budowę, starostwo
wyznaczyło obszar oddziaływania tak, że zawiadamiani byli
wszyscy sąsiedzi za wyjątkiem jednego, od którego granicy
budynek będzie odsunięty prawie 40 m.

Powiadomienia poszły natomiast do sąsiadów oddalonych
od planowanego budynku odpowiednio: 5, 6 i 8 m.

Być może jest jakieś rozporządzenie, wg którego starostwo
wyznacza obszar oddziaływania. A być może kierują się
własnymi przekonaniami.

Maciek



Strona 1 z 11


Pokrewne wątki

ile min. kasy na budowe domu?
Ile wódki na budowe
a ja pozwolę sobie powiedzieć tak :
Co moge robic bez pozwolenia na budowe ?
Izolacja scian fundamentowych i styropian
formowanie aku- [raz jeszcze]
jaki programator do cofania licznikow?
Masło.
Atmel daje d..y !
podłogówka+kominek
  • nieruchomosci agmat
  • aar y
  • pensjonat eureka
  • step up 2
  • ipt account i iptables
  • pierscien ferrytowy co to
  • okladka na skladanke
  • societe generale s a
  • 2008 team batista no eiko
  • Baza wypowiedzi z for internetowych - Index