Strona 1 z 11


24 Kwi 2003, 06:12
chab

Jak to najlepiej zrobic by jak najmniej zaplacic??
Dzialka i dom jest na matke ktora chcialaby mi to jakos przepisac, tylko nie
wiemy w jakich formach to mozna zrobic by wyszlo najtaniej.
Dom w stanie surowym jezeli to ma jakies znaczenie.
Czy ktos to przerabial??



24 Kwi 2003, 06:37
Andrzej Garapich


Jak to najlepiej zrobic by jak najmniej zaplacic??
Dzialka i dom jest na matke ktora chcialaby mi to jakos przepisac, tylko nie
wiemy w jakich formach to mozna zrobic by wyszlo najtaniej.
Dom w stanie surowym jezeli to ma jakies znaczenie.
Czy ktos to przerabial??



Idź do notariusza - porady są za darmo. Jeśli to matka, to jesteście
I grupą spadkową. Matka może Ci podarować część domu.
Tyle, żeby ta cześć nie była więcej warta niż 9.637 zł. (warto
postarać się o jak najniższą wycenę domu). Od tego nie płacisz
podatku. Tyle, że nie może Ci nic podarować przez następne
5 lat. Za sześć lat niech Ci daruje kolejną transzę i tak aż do
całości. No chyba, że mama jest chora lub wiekowa.
Wtedy niech daruje tyle ile może, a reszta (odpukać) przejdzie
jako spadek. Jeżeli zachodzi obawa o utrudnianie ze strony
innych spadkobierców, to sugerowałbym dobry testament.

Ale generalnie - od tego są notariusze, z tego żyją. I sorry,
jeśli moja wyobraźnia poszła za daleko.


24 Kwi 2003, 06:53
Cavallino


Jeśli to matka, to jesteście
I grupą spadkową. Matka może Ci podarować część domu.
Tyle, żeby ta cześć nie była więcej warta niż 9.637 zł. (warto
postarać się o jak najniższą wycenę domu). Od tego nie płacisz
podatku.



Jeśli zamieszka w tym domu nie płaci nic od całej kwoty.


24 Kwi 2003, 07:07
Andrzej Garapich


| Jeśli to matka, to jesteście
| I grupą spadkową. Matka może Ci podarować część domu.
| Tyle, żeby ta cześć nie była więcej warta niż 9.637 zł. (warto
| postarać się o jak najniższą wycenę domu). Od tego nie płacisz
| podatku.

Jeśli zamieszka w tym domu nie płaci nic od całej kwoty.



A to na jakiej podstawie???




24 Kwi 2003, 07:12
chab

Idź do notariusza - porady są za darmo. Jeśli to matka, to jesteście
I grupą spadkową. Matka może Ci podarować część domu.
Tyle, żeby ta cześć nie była więcej warta niż 9.637 zł. (warto



skad ta kwota?

postarać się o jak najniższą wycenę domu). Od tego nie płacisz
podatku. Tyle, że nie może Ci nic podarować przez następne
5 lat. Za sześć lat niech Ci daruje kolejną transzę i tak aż do
całości. No chyba, że mama jest chora lub wiekowa.



no w ten sposob to moze to trwac z 30 lat, chociaz mama wiekowa nie jest.

Wtedy niech daruje tyle ile może, a reszta (odpukać) przejdzie
jako spadek. Jeżeli zachodzi obawa o utrudnianie ze strony
innych spadkobierców, to sugerowałbym dobry testament.



a czy sa jakies inne sposoby? czy po wejsciu do unii cos moze sie zmienic w
tym temacie??


24 Kwi 2003, 07:17
Yennifer

| Jeśli to matka, to jesteście
| I grupą spadkową. Matka może Ci podarować część domu.
| Tyle, żeby ta cześć nie była więcej warta niż 9.637 zł. (warto
| postarać się o jak najniższą wycenę domu). Od tego nie płacisz
| podatku.

| Jeśli zamieszka w tym domu nie płaci nic od całej kwoty.
A to na jakiej podstawie???

--
pozdrawiem serdecznie
Andrzej Garapich



Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn

 A dokładniej art. 16

Art. 16. 1. W przypadku nabycia budynku mieszkalnego lub jego części, lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość, spółdzielczego
własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego oraz wynikających z przydziału
spółdzielni mieszkaniowych: prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do
lokalu w małym domu mieszkalnym:

  1)  w drodze spadku lub darowizny przez osoby zaliczane do I grupy
podatkowej,

  2)  w drodze spadku przez osoby zaliczane do II grupy podatkowej,

  3)  w drodze spadku przez osoby zaliczane do III grupy podatkowej,
sprawujące przez co najmniej dwa lata opiekę nad wymagającym takiej opieki
spadkodawcą, na podstawie umowy zawartej z nim przed organem gminy,

- nie wlicza się do podstawy opodatkowania ich wartości do łącznej wysokości
nie przekraczającej 110 m2 powierzchni użytkowej budynku lub lokalu.

2. Ulga, o której mowa w ust. 1, przysługuje osobom, które łącznie spełniają
następujące warunki:

  1)  spełniają wymogi określone w art. 4 ust. 4,

  2)  nie są właścicielami innego budynku mieszkalnego lub lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość bądź będąc nimi przeniosą
własność budynku lub lokalu na rzecz zstępnych, Skarbu Państwa lub gminy,

  3)  nie dysponują spółdzielczym lokatorskim prawem do lokalu lub nie są
właścicielami spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego
oraz wynikających z przydziału spółdzielni mieszkaniowych: prawa do domu
jednorodzinnego lub prawa do lokalu w małym domu mieszkalnym, a w razie
dysponowania tymi prawami przekażą je zstępnym lub przekażą do dyspozycji
spółdzielni, w terminie 3 miesięcy od dnia złożenia zeznania podatkowego,

  4)  nie są najemcami lokalu lub budynku lub będąc nimi rozwiążą umowę
najmu,

  5)  będą zamieszkiwać w nabytym lokalu lub budynku przez 5 lat:

a)  od dnia złożenia zeznania podatkowego - jeżeli w chwili złożenia
zeznania nabywca mieszka w nabytym lokalu lub budynku,

b) od dnia zamieszkania w nabytym lokalu lub budynku - jeżeli nabywca
zamieszka w ciągu roku od dnia złożenia zeznania podatkowego.

3. Jeżeli nabyty budynek lub lokal jest zajęty przez osoby trzecie,
spełnienie warunków określonych w ust. 2 pkt 2-5 może nastąpić w okresie 5
lat od dnia nabycia; w tym wypadku zawiesza się odpowiednio bieg terminu
przedawnienia do dokonania wymiaru podatku.

.... i t d..


24 Kwi 2003, 07:30
Michal Jankowski


Jak to najlepiej zrobic by jak najmniej zaplacic??
Dzialka i dom jest na matke ktora chcialaby mi to jakos przepisac, tylko nie
wiemy w jakich formach to mozna zrobic by wyszlo najtaniej.
Dom w stanie surowym jezeli to ma jakies znaczenie.
Czy ktos to przerabial??



Moze ci zapisac w spadku albo dac w darowiznie. Podatki w tych
sytuacjach sa takie same, tylko moment ich placenia inny. Od dzialki
trzeba zaplacic podatek od nadwyzki ponad 9637 zl, natomiast od odmu
nie placi sie nic, pod warunkiem, ze powierzchnia (bez piwnic, ze
strychami, pomieszczenia niskie liczone ulamkowo...) domu nie
przekracza 110 m2 a ty nie masz innego mieszkania (albo sie go
pozbedziesz) i zamieszkasz w tym domu na 5 lat. Jesli dom jest
wiekszy, to placisz podatek od nadwyzki ponad 110 m2.

Stawka podatku wynosi 3-5-7% (rosnie, im wieksza jest ta kwota objeta
podatkiem).

Wszystko masz opisane na:

http://www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/dar0408.html

Zrob sobie kopie, bo od 1 maja to archiwum rzeczpospolitej ma byc
platne.

  MJ


24 Kwi 2003, 07:39
Andrzej Garapich


| Idź do notariusza - porady są za darmo. Jeśli to matka, to jesteście
| I grupą spadkową. Matka może Ci podarować część domu.
| Tyle, żeby ta cześć nie była więcej warta niż 9.637 zł. (warto

skad ta kwota?



Z Ustawy o podatku od osób fizycznych. Tyle może Ci mama
bezkarnie podarować.

| postarać się o jak najniższą wycenę domu). Od tego nie płacisz
| podatku. Tyle, że nie może Ci nic podarować przez następne
| 5 lat. Za sześć lat niech Ci daruje kolejną transzę i tak aż do
| całości. No chyba, że mama jest chora lub wiekowa.

no w ten sposob to moze to trwac z 30 lat, chociaz mama wiekowa nie jest.




to są dość istotne sprawy by rozwiązać to, o co prosisz.

[...]

a czy sa jakies inne sposoby? czy po wejsciu do unii cos moze sie zmienic w
tym temacie??



Unia jest generalnie dość socjalistyczna w tych sprawach, więc jeśli
już cokolwiek się zmieni, to raczej na gorsze.


24 Kwi 2003, 07:40
Kinga

Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn

 A dokładniej art. 16

Art. 16. 1. W przypadku nabycia budynku mieszkalnego lub jego części,
lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość, spółdzielczego
własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego oraz wynikających z przydziału
spółdzielni mieszkaniowych: prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do
lokalu w małym domu mieszkalnym:



nie sądzę, żeby dom o którym mowa wynikał z przydziału spółdz. mieszkaniowej
jak sugerujesz....więc podatek zapłacić trzeba

K.


24 Kwi 2003, 07:43
Kinga

racja, sama mialam tez taki dylemat z darpwizna domku i dzialki na której
stoi...konsultacja z dwoma urzedami skarbowymi i notariuszem dale takie same
wnioski jakie  wysunal Michal J.
pzdr,
K.

24 Kwi 2003, 08:20
Andrzej Garapich


racja, sama mialam tez taki dylemat z darpwizna domku i dzialki na której
stoi...konsultacja z dwoma urzedami skarbowymi i notariuszem dale takie same
wnioski jakie  wysunal Michal J.



Dlatego radzę by to robić po kawałeczku, jeśli nic nie pili.
My z żoną wkrótce będziemy robili trzecią transzę domu teściów.
I wbrew pozorom, to nie wychodzi tak mało, bo teściowie
darowali kawałki domu córce, zięciowi (czyli mnie) i wnukowi,
a teraz to tych wnuków jest już troje.


24 Kwi 2003, 08:21
owrank


Tyle, żeby ta cześć nie była więcej warta niż 9.637 zł.



ta wartosc odpowiada kwocie jaka mozna dostac, beda w pierwszej
grupie 'darowizny' bez placenia podatku od darowizn.

W takiej sytuacji jest nalezy jeszcze powiedziec, ze:
1. podatek od darowizn nie jest bardzo wysoki i placi sie tylko od sumy PONAD
w/w kwote.
2. Mozna pokombinowac z ukladem darczynca-obdarowany. jezeli rodzice chca
podarowac oficjalnie dziecku bedacym w zwiazku malzenskim pieniadze czy np.
samochod to mozna zrobic 4 darowizny (ojciec-zona, ojciec-maz, matka-zona,
matka-maz) (czyli zyskujemy 36 tysiecy bez podatku !)
3. Powyzsza suma nie dotyczy mieszkan i domow do okreslonej powierzchni. Do
okreslonej powierzchni dom/mieszkanie jest bez podatku ALE musza byc
spelnione warunki. Prawie na pewno nie mozna byc posidaczem innej
nieruchomosci - najlepiej sprawdzic w przepisach bo jest tam wyniemione co
najmniej kilka warunkow.

5 lat. Za sześć lat niech Ci daruje kolejną transzę i tak aż do
całości.



akurat to w wypadku nieruchomosci byloby troche kosztowne bo trzeba by co te
kilka lat robic akt notarialny.

Jeszcze tak mala uwaga. Przy darowiznie/spadku nieruchmosci dosc sporym
wydatkiem (jezeli nie najwiekszym) moze byc notariusz ! Ja znam przypadek
gdzie obdarowany wolal aby darujacy sprzedali nieruchomosc i dali mu
pieniadze (fakt ze byla to niedroga kawalerka). byc moze jezeli ktos nie chce
mieszkac w nieruchomosci tylko ja spieniezyc to takie rozwiazanie ma swoje
plusy.

Jezeli jest to stan surowy to to trzeba by jeszcze sprawdzic, czy to
podchodzi pod 'dom' (a moze jest to dzialka ?) w kontekscie darowizny.

pozdrawiam.


24 Kwi 2003, 08:21
Andrzej Garapich


W takiej sytuacji jest nalezy jeszcze powiedziec, ze:
1. podatek od darowizn nie jest bardzo wysoki i placi sie tylko od sumy PONAD
w/w kwote.



Tak, to prawda.

2. Mozna pokombinowac z ukladem darczynca-obdarowany. jezeli rodzice chca
podarowac oficjalnie dziecku bedacym w zwiazku malzenskim pieniadze czy np.
samochod to mozna zrobic 4 darowizny (ojciec-zona, ojciec-maz, matka-zona,
matka-maz) (czyli zyskujemy 36 tysiecy bez podatku !)



A jak są dzieci, to wychodzi jeszcze więcej. Dlatego podkreślam, że
pytający za mało danych podał o sobie, żeby można było coś sensownie
doradzić. Bez informacji o swojej sytuacji rodzinnej, nasze porady
są wróżeniem z fusów. Skąd wiadomo, że na ten dom nie czeka były
mąż mamy lub brat pytającego (-ej?) i chodzi o ucieczkę przed nim,
a nie przed Kołodką :-) (wtedy rozwijamy wątek pt. "zachowek" itd.)

3. Powyzsza suma nie dotyczy mieszkan i domow do okreslonej powierzchni. Do
okreslonej powierzchni dom/mieszkanie jest bez podatku ALE musza byc
spelnione warunki. Prawie na pewno nie mozna byc posidaczem innej
nieruchomosci - najlepiej sprawdzic w przepisach bo jest tam wyniemione co
najmniej kilka warunkow.



Toż od tego zacząłem: IDŹCIE DO REJENTA

[...]

Jeszcze tak mala uwaga. Przy darowiznie/spadku nieruchmosci dosc sporym
wydatkiem (jezeli nie najwiekszym) moze byc notariusz !



Z notariuszem można się targować! Przy odpowiednim ponegocjowaniu
można to zrobić za grosze.


24 Kwi 2003, 08:21
chab


to są dość istotne sprawy by rozwiązać to, o co prosisz.



zony jeszcze nie mam chociaz wszystko jest na dobrej drodze i stad wlasciwie
to pytanie,
mieszkania innego nie mam.

24 Kwi 2003, 08:53
Yennifer

| Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn

|  A dokładniej art. 16

| Art. 16. 1. W przypadku nabycia budynku mieszkalnego lub jego części,
lokalu
| mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość, spółdzielczego
| własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego oraz wynikających z
przydziału
| spółdzielni mieszkaniowych: prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do
| lokalu w małym domu mieszkalnym:

nie sądzę, żeby dom o którym mowa wynikał z przydziału spółdz.
mieszkaniowej
jak sugerujesz....więc podatek zapłacić trzeba

K.



Czytac ucza juz w szkole podstawowej - mniemam iz nabylas te umiejetnosc.
Jak wiec juz odpowiadasz - przeczytaj uwaznie co zacytowalam.

Zacytuje jeszcze raz specjalnie dla ciebie:
" .......W przypadku nabycia budynku mieszkalnego lub jego części......"


24 Kwi 2003, 09:01
Kinga

a dwukropek we wcześniejszej częsci zadania to pies ?
pzdr,
Kinga

24 Kwi 2003, 09:02
Yennifer

| postarać się o jak najniższą wycenę domu). Od tego nie płacisz
| podatku. Tyle, że nie może Ci nic podarować przez następne
| 5 lat.



Troszke piszesz glupotki:-)))
Nic nie pomoze "najnizsza wycena domu". Poniewaz urzad skarbowy wycenia dom
wg swoich tabel - i do tej wlasnie wartosci kaze placic podatek. Jezeli
Twoja wycena bedzie sie roznic od wyceny US - Urzad powoluje bieglych i
dokonuje wyceny nieruchomosci samodzielnie. I tu jesli zbyt mocno zanizyles
wartosc nieruchomosci - placisz nie tylko podatek - wyliczony przez US, ale
i ponosisz koszty takiej wyceny (jezeli roznica wynosi bodajze 30%)


24 Kwi 2003, 09:15
Yennifer

Jak to najlepiej zrobic by jak najmniej zaplacic??
Dzialka i dom jest na matke ktora chcialaby mi to jakos przepisac, tylko
nie
wiemy w jakich formach to mozna zrobic by wyszlo najtaniej.
Dom w stanie surowym jezeli to ma jakies znaczenie.
Czy ktos to przerabial??



Troszke sie dyskusja rozciagnela - wiec i ja dorzuce swoje dwa grosze:-))

IMHO Najlepiej darowizna - tutaj juz pisalam: Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r.
o podatku od spadków i darowizn art. 16

Zeby nie cytowac ponownie - tylko wybrane cytaty:

" ...W przypadku nabycia budynku mieszkalnego...w drodze spadku lub
darowizny przez osoby zaliczane do I grupy podatkowej (to wlasnie Twoja
mama),..... nie wlicza się do podstawy opodatkowania ich wartości do łącznej
wysokości nie przekraczającej 110 m2 powierzchni użytkowej budynku ..

 to oznacza, iz jesli budynek ma pow pon. 110 m2 - sprawa jest oczywista.

Jezeli powierzchnia jest wieksza, to:
" .....Za powierzchnię użytkową budynku w rozumieniu ustawy uważa się
powierzchnię mierzoną po wewnętrznej długości ścian pomieszczeń na
wszystkich kondygnacjach (podziemnych i naziemnych, z wyjątkiem powierzchni
piwnic i klatek schodowych oraz szybów dźwigów).
Powierzchnie pomieszczeń lub ich części oraz część kondygnacji o wysokości w
świetle od 1,40 m do 2,20 m zalicza się do powierzchni użytkowej budynku w
50%, a jeżeli wysokość jest mniejsza niż 1,40 m - powierzchnię tę pomija
się.

Tu musisz sobie obliczyc - jak to jest w Twoim domku.

Jezeli jest powierzchnia wieksza - to podatek placisz jedynie _OD ROZNICY_
powiezchni.

No i rzecz ostatnia- jakie warunki musisz spełnic _LACZNIE_ by taka
darowizna byla mozliwa:

"..........1) spełniają wymogi określone w art. 4 ust. 4, - tzn sa
obywatelami Polski i mieszkaja w Polsce
  2)  nie są właścicielami innego budynku mieszkalnego lub lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość bądź będąc nimi przeniosą
własność budynku lub lokalu na rzecz zstępnych, Skarbu Państwa lub gminy,

  3)  nie dysponują spółdzielczym lokatorskim prawem do lokalu lub nie są
właścicielami spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego
oraz wynikających z przydziału spółdzielni mieszkaniowych: prawa do domu
jednorodzinnego lub prawa do lokalu w małym domu mieszkalnym, a w razie
dysponowania tymi prawami przekażą je zstępnym lub przekażą do dyspozycji
spółdzielni, w terminie 3 miesięcy od dnia złożenia zeznania podatkowego,

  4)  nie są najemcami lokalu lub budynku lub będąc nimi rozwiążą umowę
najmu,

  5)  będą zamieszkiwać w nabytym lokalu lub budynku przez 5 lat:

a)  od dnia złożenia zeznania podatkowego - jeżeli w chwili złożenia
zeznania nabywca mieszka w nabytym lokalu lub budynku,

       b) od dnia zamieszkania w nabytym lokalu lub budynku - jeżeli nabywca
zamieszka w ciągu roku od dnia złożenia zeznania podatkowego.

To na tyle

Acha i pamietaj o jeszcze jednej sprawie.

Jezeli w ciagu 5 lat od darowizny - Twoja Mama (tfu tfu ) pozegna sie z tym
swiatem (tfu tfu) - innym jej potencjalnym spatkobiercom przysluguje tzw
zachowek - i nieruchomosc (juz wtedy Twoja) moze byc zrodlem ich roszczen.

W razie jeszcze watpliwosci pisz.


24 Kwi 2003, 09:24
Andrzej Garapich


| postarać się o jak najniższą wycenę domu). Od tego nie płacisz
| podatku. Tyle, że nie może Ci nic podarować przez następne
| 5 lat.

Troszke piszesz glupotki:-)))



A może jednak nie...

Nic nie pomoze "najnizsza wycena domu". Poniewaz urzad skarbowy wycenia dom
wg swoich tabel - i do tej wlasnie wartosci kaze placic podatek. Jezeli
Twoja wycena bedzie sie roznic od wyceny US - Urzad powoluje bieglych i
dokonuje wyceny nieruchomosci samodzielnie. I tu jesli zbyt mocno zanizyles
wartosc nieruchomosci - placisz nie tylko podatek - wyliczony przez US, ale
i ponosisz koszty takiej wyceny (jezeli roznica wynosi bodajze 30%)



Jeśli jednak dysponujesz odpowiednią "bumagą", to sprawa
przedstawia się zgoła inaczej. Operat z wyceny można nawet wręczyć

danej nieruchomości odbiega od hipotetycznej wartości tabelarycznej,
to nie sądzę, żeby US szedł na ostro. Musiałoby nastąpić mocne
"przegięcie", żeby w sytuacji, gdy mają przezd nosem operat z wyceny
nieruchomości podpisany przez bieglego rzeczoznawcę, zdecydowali
się ją kwestionować.

Zauważ, że w odróżnieniu od urzędników UKS-u, panie w US nie mają
prowizji za środki uratowane dla budżetu. Jedynym, co motywuje ich do
nakładania wartości tabelarycznych jest strach przed podejrzeniem o
korupcję. Gdy mają przed nosem bumagę, że dana nieruchomość jest
warta tyle i tyle, podpisaną przez kogoś ważnego, to nie bardzo im się
chce to kwestionować.


24 Kwi 2003, 09:24
chab

wielkie dzieki

24 Kwi 2003, 09:28
Yennifer

a dwukropek we wcześniejszej częsci zadania to pies ?
pzdr,
Kinga



Kingo - naprawde ci nie wstyd, ze nie umiesz czytac????

OK Wersja dla czytajacych inaczej.

Oto cytat ktory jest dla ciebie za trudny do przeczytania:

Art. 16. 1. W przypadku nabycia budynku mieszkalnego lub jego części,
lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość, spółdzielczego
własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego oraz wynikających z przydziału
spółdzielni mieszkaniowych: prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do
lokalu w małym domu mieszkalnym



I teraz spojrz: ".....Art. 16. 1. W przypadku nabycia budynku mieszkalnego
lub jego części..."
Masz tu gdzies dwukropek???????

NIE

Dwukropek jest dopiero tu:
".....spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego oraz
wynikających z przydziału

spółdzielni mieszkaniowych: prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do
lokalu w małym domu mieszkalnym..."



I wyjasnienie z zakresu interpunkcji. Ustawa po kolei wymienia rodzaje
nieruchomosci (lub praw do nieruchomosci)- w stosunku doktorych sie odnosi i
rozdziela je przecinkami. Sa tu: budynek mieszkalny lub jego części, lokal
mieszkalny stanowiący odrębną nieruchomość, spółdzielcze własnościowe praw
do lokalu mieszkalnego, oraz wynikających z przydziału spółdzielni
mieszkaniowych: prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do lokalu w małym
domu mieszkalnym.
Czyli mozna to zapisac tak: budynek mieszkalny lub jego części, lokal
mieszkalny stanowiący odrębną nieruchomość, spółdzielcze własnościowe prawo
do lokalu mieszkalnego,  prawo do domu jednorodzinnego wynikających z
przydziału spółdzielni mieszkaniowych  lub prawo do lokalu w małym domu
mieszkalnym wynikających z przydziału spółdzielni mieszkaniowych.

CZY MASZ JESZCZE JAKIES WATPLIWOSCI???


24 Kwi 2003, 10:47
Andrzej

Dlatego radzę by to robić po kawałeczku, jeśli nic nie pili.
My z żoną wkrótce będziemy robili trzecią transzę domu teściów.
I wbrew pozorom, to nie wychodzi tak mało, bo teściowie
darowali kawałki domu córce, zięciowi (czyli mnie) i wnukowi,
a teraz to tych wnuków jest już troje.



Tak z ciekawości zapytam. Czy np. taki wnuczek może mieć chodzby 10 dni,
żeby można było na niego przepisać nieruchomość, tzn. czy jest jakaś
dolna granica wieku?


24 Kwi 2003, 11:01
Szymon Marjanski


Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn

 A dokładniej art. 16



Czy w takim razie moge sie zwrocic do US o zwrot podatku, ktory
zaplacilem w 1992 roku??
Pamietam, ze byly jakies jazdy, z tym, zeby wykazac, ze wartosc jest
nizsza itd... Dzialka 400m2, dom 95m2 z piwnica... Czyzby notariusz
byl niekumaty??

Szymon


24 Kwi 2003, 11:09
Kinga

CZY MASZ JESZCZE JAKIES WATPLIWOSCI???



ano mam....trapi mnie zapis gramatyczny: "spółdzielni mieszkaniowych
(DWUKROPEK):   prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do
| lokalu w małym domu mieszkalnym"...



ale nie dajmy się zwariować, nie chciałam tu nikogo zbulwersować swoim
laicyzmem w dziedzinie budownictwa...dla mnie jak coś jest po dwukropku tzn.
że odnosi się  i jest ściśle związane z tym  było przed dwukropkiem....:)
ale pewnie się mylę, nie wiem...
spróbuję to jeszcze skonsultować z panią radczynią do której się wybieram
jutro w związku z moim problemem z darowizną....więc z przyznaniem  Ci racji
poczekam do jutra? ok :)
pozdrawiam,
Kinga


24 Kwi 2003, 11:12
Kinga

Powierzchnie pomieszczeń lub ich części oraz część kondygnacji o wysokości
w
świetle od 1,40 m do 2,20 m zalicza się do powierzchni użytkowej budynku w
50%, a jeżeli wysokość jest mniejsza niż 1,40 m - powierzchnię tę pomija
się.



co oznacza  użyte w ustawie wyrażenie "wysokość w świetle" ....jaką to ma
interpretację w praktyce?
dzięki,
Kinga


24 Kwi 2003, 11:55
Piotr Piatkowski


| Powierzchnie pomieszczeń lub ich części oraz część kondygnacji o wysokości
w
| świetle od 1,40 m do 2,20 m zalicza się do powierzchni użytkowej budynku w
| 50%, a jeżeli wysokość jest mniejsza niż 1,40 m - powierzchnię tę pomija
| się.

co oznacza  użyte w ustawie wyrażenie "wysokość w świetle" ....jaką to ma
interpretację w praktyce?



Od podłogi do sufitu, mierzone w pionie oczywiście.


24 Kwi 2003, 19:13
Andrzej Garapich


| Dlatego radzę by to robić po kawałeczku, jeśli nic nie pili.
| My z żoną wkrótce będziemy robili trzecią transzę domu teściów.
| I wbrew pozorom, to nie wychodzi tak mało, bo teściowie
| darowali kawałki domu córce, zięciowi (czyli mnie) i wnukowi,
| a teraz to tych wnuków jest już troje.

Tak z ciekawości zapytam. Czy np. taki wnuczek może mieć chodzby 10 dni,
żeby można było na niego przepisać nieruchomość, tzn. czy jest jakaś
dolna granica wieku?



Oczywiście że można. Póki nie osiągnie pełnoletniości, czynności
prawne za niego wykonują rodzice lub sąd rodzinny.
pozdrawiam serdecznie,

Andrzej Garapich

Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią


25 Kwi 2003, 06:03
Andrzej Ko

a czy sa jakies inne sposoby? czy po wejsciu do unii cos moze sie zmienic
w
tym temacie??



Jest jeszcze taka mozliwosc ze kupujesz np 10% budynku placisz od tego
podatek i jestes wspolwlascicielem. Potem twoja mama zrzeka sie nieodpłatnie
wspolwlasnosci (od tego juz nic sie nie placi) i jestes wlascicielem
budynku. Jezeli budynek jest duzy i wartosciowy to chyba najlepsza metoda.

Pozdrawiam
Andrzej



Strona 1 z 11


Pokrewne wątki

kasa za rure (bylo Gazociag kolo domu)
ile min. kasy na budowe domu?
Ledy zamiast halogenów w oświetleniu domu ?
Wykonczenie domu - moje obliczenia
odbior domu - co musi byc ukonczone?
Cena domu - pytanie
Ocena domu i porada
Utrzymanie domu - ile ?
oszczedne zarowki do domu
Odległość domu od...
  • jednostki miary gleby
  • ustawa o promocji zatrudnienia
  • lotos;15w40
  • czrne;sztruksy;damskie
  • aeroklub bialosocki
  • Hyundai Salony sprzedaży
  • fundacja rozwoju kultury
  • 11 miesieczne malo je
  • folkrace umk
  • Baza wypowiedzi z for internetowych - Index