Strona 1 z 11


17 Lip 2006, 03:29
Kitka

dziś jest 17 sty , a więc 4 dzień mojej diety i przyznaję że zaczyna
działać.1 kg mniej.Postanowiłam tak jak wspomniałam wcześniej zastosować
dietę Atkinsa .Przyznaję że troszkę ją dopasowałam do siebie indywidualnie ,
ale myślę że to nie przeszkadza .I ważne , przynajmniej dla mnie ostatni
posiłek zjadam o 18stej.



17 Lip 2006, 05:10
darnok


dziś jest 17 sty , a więc 4 dzień mojej diety i przyznaję że zaczyna
działać.1 kg mniej.Postanowiłam tak jak wspomniałam wcześniej
zastosować dietę Atkinsa .Przyznaję że troszkę ją dopasowałam do
siebie indywidualnie , ale myślę że to nie przeszkadza .I ważne ,
przynajmniej dla mnie ostatni posiłek zjadam o 18stej.



Wiesz.. ja nie chce cie dolowac, ale 1kg to moze byc tresc zoladkowa i woda
:P

Napisz co jesz, tzn jadlospis z calego dnia (tylko szczerze i sumiennie) to
zobaczymy czy dobrze dopasowalas.

BTW Zeby cie zmotywowac, ja jestem na Atkinsie juz 4ty miesiac i akutalnie
21kg mniej ;-)
To dziala :-)


17 Lip 2006, 05:13
x

dziś jest 17 sty , a więc 4 dzień mojej diety i przyznaję że zaczyna
działać.1 kg mniej.Postanowiłam tak jak wspomniałam wcześniej zastosować
dietę Atkinsa .Przyznaję że troszkę ją dopasowałam do siebie indywidualnie
, ale myślę że to nie przeszkadza .I ważne , przynajmniej dla mnie ostatni
posiłek zjadam o 18stej.



mój 8-my na Montignac'u i -2,5 kg.

pozdrawiam,
Ewa


17 Lip 2006, 05:23
Trapez


dziś jest 17 sty , a więc 4 dzień mojej diety i przyznaję że zaczyna
działać.1 kg mniej.Postanowiłam tak jak wspomniałam wcześniej zastosować
dietę Atkinsa .Przyznaję że troszkę ją dopasowałam do siebie indywidualnie ,
ale myślę że to nie przeszkadza .I ważne , przynajmniej dla mnie ostatni
posiłek zjadam o 18stej.



Ja po jednym maratonie czasem potrafię stracić ponad 3 kg w kilka godzin i
co z tego.




17 Lip 2006, 05:37
Kitka


| dziś jest 17 sty , a więc 4 dzień mojej diety i przyznaję że zaczyna
| działać.1 kg mniej.Postanowiłam tak jak wspomniałam wcześniej zastosować
| dietę Atkinsa .Przyznaję że troszkę ją dopasowałam do siebie
| indywidualnie ,
| ale myślę że to nie przeszkadza .I ważne , przynajmniej dla mnie ostatni
| posiłek zjadam o 18stej.

Ja po jednym maratonie czasem potrafię stracić ponad 3 kg w kilka godzin i
co z tego.

--
Pozdrawiam
Trapez
www.trapezonet.republika.pl



Mi osobiście nie zależy na drastycznym zgubieniu wagi.Mam 176 cm i ważę 78
kg , więc parę kg nadwagi faktycznie mam .
A teraz tak uczciwie , na śniadanko zjadam smażone na łyżce smalcu 2 żółtka
i jedno jajko całei 2 kromki chleba ..Na obiadek karkówkę jedna porcje tak
ze 20 -25dkg, albo piers z kurczaka albo schab i troszkę pomidorów z
cebulą,( to na tłuszczyku ze skwarkami) a na kolację jogurt .wypijam 2 kawy
ze smiatanką bez cukru i nie dojadam między posiłkami.Piję wodę niegazowaną
1,5 litra (nie więcej).(nie lubię ryżu, kaszy i makaronów, nie jem też
frytek , ani ziemniaków, i uzywam masła do smarowania od zawsze)
Ot i tyle jeśli chodzi o moj sposób odżywiania.Jajka jem codziennie bo lubię
i nie wyobrażam sobie bez nich życia.
Myślę ze nie przesadziłam z tą drastyczną dietą.Jak schudnę 5 kg bedzie
cool.


17 Lip 2006, 06:12
JAGA

mój 8-my na Montignac'u i -2,5 kg.

pozdrawiam,
Ewa
a jakis przyklad tego montignaca ?



dobrze sie kojarzy prawie jak montypayton
pozdrawiam Grzegorz


17 Lip 2006, 07:22
Anna Zieniuk

Mi osobiście nie zależy na drastycznym zgubieniu wagi.Mam 176 cm i ważę 78
kg , więc parę kg nadwagi faktycznie mam .
A teraz tak uczciwie , na śniadanko zjadam smażone na łyżce smalcu 2 żółtka
i jedno jajko całei 2 kromki chleba ..Na obiadek karkówkę jedna porcje tak
ze 20 -25dkg, albo piers z kurczaka albo schab i troszkę pomidorów z
cebulą,( to na tłuszczyku ze skwarkami) a na kolację jogurt .wypijam 2 kawy
ze smiatanką bez cukru i nie dojadam między posiłkami.Piję wodę niegazowaną
1,5 litra (nie więcej).(nie lubię ryżu, kaszy i makaronów, nie jem też
frytek , ani ziemniaków, i uzywam masła do smarowania od zawsze)
Ot i tyle jeśli chodzi o moj sposób odżywiania.Jajka jem codziennie bo lubię
i nie wyobrażam sobie bez nich życia.
Myślę ze nie przesadziłam z tą drastyczną dietą.Jak schudnę 5 kg bedzie
cool.



Dyrastyczna dieta ?? a gdzie tu jest dieta ?? tyle tluszczu i jajek
matko - przeciz to tragedia !! cholesterol i tluszcze zwierzece i
wenglowodany. <nie


17 Lip 2006, 07:46
Jurek


Dyrastyczna dieta ?? a gdzie tu jest dieta ??



Ty w ogole  wiesz co to znaczy dieta?

 tyle tluszczu i jajek

matko - przeciz to tragedia !!



tylko nie dostan zawalu !!!! a na marginesie , to jajkami nawet najglupsi
dietetycy juz nie strasza, poczytaj cos z nowszych "doniesien" specjalistow,
uchroni Cie to od ataku serca ;)

cholesterol i tluszcze zwierzece i wenglowodany. <nie



i co z tego?

Jurek


17 Lip 2006, 08:15
Hildegarda

BTW Zeby cie zmotywowac, ja jestem na Atkinsie juz 4ty miesiac i akutalnie
21kg mniej ;-)
To dziala :-)



Swieta racja ze dziala. Tworca tej diety przekonal sie o tym osbiscie. Umarl z
nadwago i o ile dobrze pamietam na zawal.


17 Lip 2006, 08:18
jangr

| BTW Zeby cie zmotywowac, ja jestem na Atkinsie juz 4ty miesiac i
| akutalnie
| 21kg mniej ;-)
| To dziala :-)
Swieta racja ze dziala. Tworca tej diety przekonal sie o tym osbiscie.
Umarl z
nadwago i o ile dobrze pamietam na zawal.



Oj, Hildegarda,  Hildegarda.
Wszystko Ci się "pozajączkowało".

jangr.


17 Lip 2006, 08:39
darnok


Mi osobiście nie zależy na drastycznym zgubieniu wagi.Mam 176 cm i
ważę 78 kg , więc parę kg nadwagi faktycznie mam .
A teraz tak uczciwie , na śniadanko zjadam smażone na łyżce smalcu 2
żółtka i jedno jajko całei 2 kromki chleba ..Na obiadek karkówkę
jedna porcje tak ze 20 -25dkg, albo piers z kurczaka albo schab i
troszkę pomidorów z cebulą,( to na tłuszczyku ze skwarkami) a na
kolację jogurt .wypijam 2 kawy ze smiatanką bez cukru i nie dojadam
między posiłkami.Piję wodę niegazowaną 1,5 litra (nie więcej).(nie
lubię ryżu, kaszy i makaronów, nie jem też frytek , ani ziemniaków, i
uzywam masła do smarowania od zawsze)



Jesli moge cos doradzic to pozbadz sie jeszcze tych 2 kromek chleba ze
sniadania, a w skrajnosci jak juz nie mozesz sie bez tego obejsc to zamien
na pieczywo z grubego przemialu (czy jak to tam zwal) - ogolnie nie oparte
na mace pszennej tylko z duza iloscia otrebow i takich tam - np tekturki
WASA lub podobne.
W poczatkowej fazie diety to jeszcze ta cebula ciut cukru zawiera wiecej.
(Pomidory tez ale jesli nie sa to ilosci duze to mysle ze te 3,6g/100g ww
nie zaszkodzą). Jogurt (szczegolnie te "nie naturalne" maja sporo cukru - w
granicach 15g/100g co daje ponad limit w opakowaniu 150g - zwroc na to
uwage.

Policz tez uczciwie ile ww zjadasz dziennie, pamietajac o tym ze przez
pierwsze 2 tyg masz sie zmiescic w 20g dziennie - a to jest bardzo malo - 3
tekturki WASA lub jeden jogurt owocowy wyrabiaja ci limit na caly dzien. A
gdzie miejsce na ww z jajek, pomidora, cebuli...


17 Lip 2006, 08:41
Kitka

| BTW Zeby cie zmotywowac, ja jestem na Atkinsie juz 4ty miesiac i
| akutalnie
| 21kg mniej ;-)
| To dziala :-)

Swieta racja ze dziala. Tworca tej diety przekonal sie o tym osbiscie.
Umarl z
nadwago i o ile dobrze pamietam na zawal.



gratuluję i ja mam nadzieję cichą że schudnę.narazie kg , ale uwazam że jak

ognia ???


17 Lip 2006, 08:42
Kitka


| Dyrastyczna dieta ?? a gdzie tu jest dieta ??

Ty w ogole  wiesz co to znaczy dieta?

| tyle tluszczu i jajek
| matko - przeciz to tragedia !!

tylko nie dostan zawalu !!!! a na marginesie , to jajkami nawet najglupsi
dietetycy juz nie strasza, poczytaj cos z nowszych "doniesien"
specjalistow, uchroni Cie to od ataku serca ;)

| cholesterol i tluszcze zwierzece i wenglowodany. <nie

i co z tego?

Jurek

no nie przesadzaj z tymi tłuszaczami , jem tyle ile potrzebuję i nie uważam
aby cos szkodziło.




17 Lip 2006, 08:47
Kitka



| Mi osobiście nie zależy na drastycznym zgubieniu wagi.Mam 176 cm i
| ważę 78 kg , więc parę kg nadwagi faktycznie mam .
| A teraz tak uczciwie , na śniadanko zjadam smażone na łyżce smalcu 2
| żółtka i jedno jajko całei 2 kromki chleba ..Na obiadek karkówkę
| jedna porcje tak ze 20 -25dkg, albo piers z kurczaka albo schab i
| troszkę pomidorów z cebulą,( to na tłuszczyku ze skwarkami) a na
| kolację jogurt .wypijam 2 kawy ze smiatanką bez cukru i nie dojadam
| między posiłkami.Piję wodę niegazowaną 1,5 litra (nie więcej).(nie
| lubię ryżu, kaszy i makaronów, nie jem też frytek , ani ziemniaków, i
| uzywam masła do smarowania od zawsze)

Jesli moge cos doradzic to pozbadz sie jeszcze tych 2 kromek chleba ze
sniadania, a w skrajnosci jak juz nie mozesz sie bez tego obejsc to zamien
na pieczywo z grubego przemialu (czy jak to tam zwal) - ogolnie nie oparte
na mace pszennej tylko z duza iloscia otrebow i takich tam - np tekturki
WASA lub podobne.
W poczatkowej fazie diety to jeszcze ta cebula ciut cukru zawiera wiecej.
(Pomidory tez ale jesli nie sa to ilosci duze to mysle ze te 3,6g/100g ww
nie zaszkodzą). Jogurt (szczegolnie te "nie naturalne" maja sporo cukru -
w granicach 15g/100g co daje ponad limit w opakowaniu 150g - zwroc na to
uwage.

Policz tez uczciwie ile ww zjadasz dziennie, pamietajac o tym ze przez
pierwsze 2 tyg masz sie zmiescic w 20g dziennie - a to jest bardzo malo -
3 tekturki WASA lub jeden jogurt owocowy wyrabiaja ci limit na caly dzien.
A gdzie miejsce na ww z jajek, pomidora, cebuli...

--
darnok



No tak masz rację , ale ja tak nie lubię tych Wasa ., wolę wogóle nie jeść
pieczywa niż to .ale kupuje ciemny chleb z ziarnami żytni typowo zjadam małe
2 kromeczki chlebka taka jak jedna chleba białego.Co do jogurtu to
faktycznie wyklucze go z jadłospisu, poza tym dla mnie sa za słodkie.co byś
jeszcze doradził???


17 Lip 2006, 08:48
darnok


gratuluję i ja mam nadzieję cichą że schudnę.narazie kg , ale uwazam

unikasz jak ognia ???



Nic odkrywczego ci nie napisze.
Jadam tak zeby ograniczyc ilosc weglowodanow, przy czym kieruje sie smakiem
swoim :-) Jem to co mi smakuje.
Teraz juz bardzo powoli koncze diete, zostalo doslownie kilka kg ktorych sie
pozbywam. Od miesiaca zaczalem jesc wiecej owocow (bo sezon).
Nadal nie racze sie maka, kaszami, makaronem, ryzem i pieczywem. Ale
powolutku zaczynam i cos z tych produktow wprowadzac. Ale zdecydowanie nadal
dieta oparta jest na miesie oraz nabiale, a w minimalnym stopniu na
produktach z duza iloscia weglowodanow.
Wyleczylem sie z ochoty na cukier (slodycze) - a wczesniej wydawalo mi sie
to niemozliwe.
Oczywiscie tego wyniku nie uzyskalem na samej diecie - ruch(sport) to bardzo
istotny element - bez tego bedzie ci bardzo trudno.

17 Lip 2006, 08:53
Kitka



| gratuluję i ja mam nadzieję cichą że schudnę.narazie kg , ale uwazam

| unikasz jak ognia ???

Nic odkrywczego ci nie napisze.
Jadam tak zeby ograniczyc ilosc weglowodanow, przy czym kieruje sie
smakiem swoim :-) Jem to co mi smakuje.
Teraz juz bardzo powoli koncze diete, zostalo doslownie kilka kg ktorych
sie pozbywam. Od miesiaca zaczalem jesc wiecej owocow (bo sezon).
Nadal nie racze sie maka, kaszami, makaronem, ryzem i pieczywem. Ale
powolutku zaczynam i cos z tych produktow wprowadzac. Ale zdecydowanie
nadal dieta oparta jest na miesie oraz nabiale, a w minimalnym stopniu na
produktach z duza iloscia weglowodanow.
Wyleczylem sie z ochoty na cukier (slodycze) - a wczesniej wydawalo mi sie
to niemozliwe.
Oczywiscie tego wyniku nie uzyskalem na samej diecie - ruch(sport) to
bardzo istotny element - bez tego bedzie ci bardzo trudno.

--
darnok



ale ja akurat uprawiam sport :))


17 Lip 2006, 08:56
darnok


No tak masz rację , ale ja tak nie lubię tych Wasa ., wolę wogóle nie
jeść pieczywa niż to .ale kupuje ciemny chleb z ziarnami żytni typowo
zjadam małe 2 kromeczki chlebka taka jak jedna chleba białego.Co do
jogurtu to faktycznie wyklucze go z jadłospisu, poza tym dla mnie sa
za słodkie.co byś jeszcze doradził???



To wyeliminuj pieczywo calkowicie. Wiem ciezko, szczegolnie na poczatku :)
Ale sie nie łam.
Z pieczywem ciemnym uważaj. Sporo z nich zawiera karmel ktory jest palonym
cukrem i sluzy do barwienia chleba. Ja przez pierwsze 4 tyg diety nie jadlem
pieczywa w ogole.

Zamiast jogurtow sprobuj sie przerzucic na serki wiejskie - maja o polowe
mniej ww (ja jadam takze cos co sie nazywa Twarozek domowy Piątnicy).

Pamietaj o tym ze produkty jak ketchup czy musztarda zwykla maja bardzo duzo
cukru i nawet ich lyzeczka to jest bardzo duzo.

Jako blonnik ja spozywalem salate lodowa, bo na poczatku moga sie pojawic
zaparcia. W pozniejszej fazie przerzucilem sie na otreby granulowane -
smaczne i pozyteczne ;-) Ale dla ciebie to jeszcze na nie za wczesnie.

Tu masz link do mojego jadlospisu przez pierwsze pare tygodni fazy
wprowadzajacej:
http://www.darnox.prv.pl/jadlospis.html


17 Lip 2006, 08:59
darnok


Tu masz link do mojego jadlospisu przez pierwsze pare tygodni fazy
wprowadzajacej:
http://www.darnox.prv.pl/jadlospis.html



A tu link do mojej wypowiedzi po 3 miesiacach tej diety:
http://skocz.pl/bsuq

17 Lip 2006, 09:01
Kitka



| No tak masz rację , ale ja tak nie lubię tych Wasa ., wolę wogóle nie
| jeść pieczywa niż to .ale kupuje ciemny chleb z ziarnami żytni typowo
| zjadam małe 2 kromeczki chlebka taka jak jedna chleba białego.Co do
| jogurtu to faktycznie wyklucze go z jadłospisu, poza tym dla mnie sa
| za słodkie.co byś jeszcze doradził???

To wyeliminuj pieczywo calkowicie. Wiem ciezko, szczegolnie na poczatku :)
Ale sie nie łam.
Z pieczywem ciemnym uważaj. Sporo z nich zawiera karmel ktory jest palonym
cukrem i sluzy do barwienia chleba. Ja przez pierwsze 4 tyg diety nie
jadlem pieczywa w ogole.

Zamiast jogurtow sprobuj sie przerzucic na serki wiejskie - maja o polowe
mniej ww (ja jadam takze cos co sie nazywa Twarozek domowy Piątnicy).

Pamietaj o tym ze produkty jak ketchup czy musztarda zwykla maja bardzo
duzo cukru i nawet ich lyzeczka to jest bardzo duzo.

Jako blonnik ja spozywalem salate lodowa, bo na poczatku moga sie pojawic
zaparcia. W pozniejszej fazie przerzucilem sie na otreby granulowane -
smaczne i pozyteczne ;-) Ale dla ciebie to jeszcze na nie za wczesnie.

Tu masz link do mojego jadlospisu przez pierwsze pare tygodni fazy
wprowadzajacej:
http://www.darnox.prv.pl/jadlospis.html

--
darnok



Super , dzięki bardzo .!!!  Masz racje te serki piątnicy są zdecydowanie
lepsze .A pieczywko wyeliminuje ,tak będzie najlepiej.




19 Lip 2006, 04:54
Niedzwiedz

Swieta racja ze dziala. Tworca tej diety przekonal sie o tym osbiscie.
Umarl z
nadwago i o ile dobrze pamietam na zawal.



js na atkinisie schudlem cos ponad 30 kg teraz soebie zgodznie z grupa krwii
jem albo cos na stym MM i swietnie sie czuje badania to potwierdzaja :)


19 Lip 2006, 09:57
Kitka

super , gratuluje !!!


28 Lip 2006, 15:47
jacek.rygo...@neostrada.pl



| No tak masz rację , ale ja tak nie lubię tych Wasa ., wolę wogóle nie
| jeść pieczywa niż to .ale kupuje ciemny chleb z ziarnami żytni typowo
| zjadam małe 2 kromeczki chlebka taka jak jedna chleba białego.Co do
| jogurtu to faktycznie wyklucze go z jadłospisu, poza tym dla mnie sa
| za słodkie.co byś jeszcze doradził???

| To wyeliminuj pieczywo calkowicie. Wiem ciezko, szczegolnie na poczatku
| :) Ale sie nie łam.
| Z pieczywem ciemnym uważaj. Sporo z nich zawiera karmel ktory jest
| palonym cukrem i sluzy do barwienia chleba. Ja przez pierwsze 4 tyg diety
| nie jadlem pieczywa w ogole.

| Zamiast jogurtow sprobuj sie przerzucic na serki wiejskie - maja o polowe
| mniej ww (ja jadam takze cos co sie nazywa Twarozek domowy Piątnicy).

| Pamietaj o tym ze produkty jak ketchup czy musztarda zwykla maja bardzo
| duzo cukru i nawet ich lyzeczka to jest bardzo duzo.

| Jako blonnik ja spozywalem salate lodowa, bo na poczatku moga sie pojawic
| zaparcia. W pozniejszej fazie przerzucilem sie na otreby granulowane -
| smaczne i pozyteczne ;-) Ale dla ciebie to jeszcze na nie za wczesnie.

| Tu masz link do mojego jadlospisu przez pierwsze pare tygodni fazy
| wprowadzajacej:
| http://www.darnox.prv.pl/jadlospis.html

| --
| darnok

Super , dzięki bardzo .!!!  Masz racje te serki piątnicy są zdecydowanie
lepsze .A pieczywko wyeliminuje ,tak będzie najlepiej.

Witaj



,Sledziłam Twoje posty m i mam pytanie czy i ile udalo się Tobie zgubić kg.
na diecie ?
Także się odchudzam , ale skutki są niesatysfakcjonujące
POzdrawiam
Wiki


28 Lip 2006, 17:23
darnok


Witaj
Sledziłam Twoje posty m i mam pytanie czy i ile udalo się Tobie
zgubić kg. na diecie ?
Także się odchudzam , ale skutki są niesatysfakcjonujące



Czy mozesz wlasciwie cytowac?
Bo nie wiadomo kogo sie pytasz.

29 Lip 2006, 07:03
jacek.rygo...@neostrada.pl



| Witaj
| Sledziłam Twoje posty m i mam pytanie czy i ile udalo się Tobie
| zgubić kg. na diecie ?
| Także się odchudzam , ale skutki są niesatysfakcjonujące

Czy mozesz wlasciwie cytowac?
Bo nie wiadomo kogo sie pytasz.

--
darnok Pytanie kierowalam do Kitki .



Milo będzie posłuchaać Twego zdania również
pozdrawiam serdecznie.
WIKI


29 Lip 2006, 12:12
andy


BTW Zeby cie zmotywowac, ja jestem na Atkinsie juz 4ty miesiac i akutalnie
21kg mniej ;-)
To dziala :-)

--
darnok



Gratuluje. Ale tak dla ciekawosci: Co bedzie zrodlem energii Twojego
organizmu jak juz spalisz caly swoj zapas tluszczu?

andy


30 Lip 2006, 04:39
darnok



| BTW Zeby cie zmotywowac, ja jestem na Atkinsie juz 4ty miesiac i
| akutalnie 21kg mniej ;-)
| To dziala :-)

Gratuluje. Ale tak dla ciekawosci: Co bedzie zrodlem energii Twojego
organizmu jak juz spalisz caly swoj zapas tluszczu?



Pokarm spozywany. To chyba tak jak u wiekszosci ludzi :-)
Ale zaraz... tu swego czasu pewien pan pisal o odzywianiu sie swiatlem -
moze i ja sprobuje :D

A do rzeczy - nie jestem w stanie i nie zamierzam pozbyc sie kazdego grama
tluszczu na sobie. Mialem sporą nadwage. Przekroczylem 30 pkt BMI. Teraz mam
ok 22. Nie musze miec kolosalnych zapasow zeby przezyc ciezka zime.
Wystarczy mi energia z codziennych posilkow + te resztki zapasow tlusczu.

PS. Po przeczytaniu stworzonej odpowiedzi doszedlem, ze moze jest ona ciut
ironiczna, a tobie byz moze chodzilo o to czy wracam do WW, czy dalej bedzie
to dieta niskoWW. Odpowiedz brzmi: sklaniam sie ku czemus na ksztalt
Montignaca. Nie zamierzam, az tak drastycznie jak na Atkinsie wylaczyc WW,
ale i nie chce wrocic z waga do gory. Bedzie wiec to od czasu do czasu
makaronik lub ryz ale wtedy z mala ilosci tluszczu. Tak poza tym zamierzam
dalej czerpac wiekszosc energii z bialek i tluszczow - bo mi taka dieta
odpowiada. Do tego oczywiscie sport i ruch, bo polubilem to bardzo i dziwie
sie sobie ze wczesniej sie tak lenilem.


30 Lip 2006, 04:46
darnok


Milo będzie posłuchaać Twego zdania również



Chetnie napisze a wlasciwie podrzuce ci linka, ale nadal prosze - skracaj
cytaty i wycinajac sygnaturki.

Tu prosze info http://skocz.pl/bsuq
W ramach aktualizacji - bo dieta sie posunela o kolejny miesiac. Waga spadla
o kolejne kg, chyba w sumie ok 22kg. Wlasnie powoli od niej odchodze na
rzecz zywienia sie w stylu montignaca.
Teraz wybieram sie na dosc dluga wycieczke rowerowa i po jej zakonczeniu
diete odchudzajaca uznaje za zakonczona, a pozniej swiadomy wczesniejszych
bledow zywieniowych i tego jak to powinno wygladac, przechodze do etapu
wprowadzenia nowo nabytej wiedzy do codziennej diety. Przy utrzymaniu sporej
ilosci ruchu i sportu - bo mi sie to baaardzo podoba.


30 Lip 2006, 05:24
slawek


Montignaca. Nie zamierzam, az tak drastycznie jak na Atkinsie wylaczyc WW,
ale i nie chce wrocic z waga do gory. Bedzie wiec to od czasu do czasu
makaronik lub ryz ale wtedy z mala ilosci tluszczu. Tak poza tym zamierzam
dalej czerpac wiekszosc energii z bialek i tluszczow - bo mi taka dieta
odpowiada. Do tego oczywiscie sport i ruch, bo polubilem to bardzo i
dziwie
sie sobie ze wczesniej sie tak lenilem.



Zmienisz diete, zmienią ci się upodobania itp. ;)


30 Lip 2006, 05:20
andy


Pokarm spozywany. To chyba tak jak u wiekszosci ludzi :-)
Ale zaraz... tu swego czasu pewien pan pisal o odzywianiu sie swiatlem -
moze i ja sprobuje :D



 I to jest problem, który szybko skutkuje efektem jojo. Znam ten
problem z pobytu w Stanach i wiem jak większość ludzi na Atkinsie
kończy swoją kurację podchodząc do odżywiania w sposób
prezentowany przez Ciebie. A tak przy okazji: Czyz wykorzystujesz
polecane i produkowane przez "Atkinsa" mieszanki?


30 Lip 2006, 05:48
darnok



| Pokarm spozywany. To chyba tak jak u wiekszosci ludzi :-)
| Ale zaraz... tu swego czasu pewien pan pisal o odzywianiu sie
| swiatlem - moze i ja sprobuje :D

 I to jest problem, który szybko skutkuje efektem jojo. Znam ten
problem z pobytu w Stanach i wiem jak większość ludzi na Atkinsie
kończy swoją kurację podchodząc do odżywiania w sposób



A przeczytales posta do konca? Jestem calkowicie swiadom grozacego efektu
jojo, szczegolnie przy powrocie do starych nawykow. Jednak ja nie zamierzam
do nich wracac, a jedynie zwracajac baczniejsza uwage na to co jem zywic sie
zdrowiej.
Wiesz, poza stosowanie samego Atkinsa to do mnie wreszcie dotarlo o co
chodzi z MŻ i to uwazam za duzy sukces. Po porstu nie obzeram sie tyle co
wczesniej - nie chodze glodny ale i nie obzarty do przesady.

prezentowany przez Ciebie. A tak przy okazji: Czyz wykorzystujesz
polecane i produkowane przez "Atkinsa" mieszanki?



Nie. Przez okres diety spozywalem witaminki w drazetkach, troche musujacych
dodatkow, oraz prawie od pierwszego dnia staralem sie jadac zieleniny, tak
zeby nawet w okresie fazy wprowadzajacej znalezc codziennie miejsce na 1
pomidora czy pol ogorka.


14 Sie 2006, 12:54
Kitka

Droga Wiki
Skutki diety po około  tygodniach sa naprawdę rewelacyjne.Schudłam 5kg.Moze
to nie jest mistrzostwo swiata ale uważam że nie jest żle.
Kitka


14 Sie 2006, 13:42
jacek.rygo...@neostrada.pl

Droga Wiki
Skutki diety po około  tygodniach sa naprawdę rewelacyjne.Schudłam
5kg.Moze to nie jest mistrzostwo swiata ale uważam że nie jest żle.
Kitka
Witam



Dziękuję za odpowiedź.Również stosuję tę dietę =efekt cztery kg w msc , moze
to nie rewelacja, ale jestem zadowolna.Zyczę wytrwałośći i osiągniecia
zamiezronego efektu.
Pozdrawiam WIKI


14 Sie 2006, 17:50
darnok


Skutki diety po około tygodniach sa naprawdę rewelacyjne.Schudłam
5kg.Moze to nie jest mistrzostwo swiata ale uważam że nie jest żle.



To jest dobry, prawidlowy wynik.
Szybsze chudniecie moze przestawic organizm w tryb oszczedzania i jak tylko
dorwie ciut lepsze jedzenie to zacznie robic zapsy i jojo gotowe.
Zycze powodzenia.


Strona 1 z 11


Pokrewne wątki

Skoñczy³em technikum elektroniczne - co¶ jest nie tak pomórzcie naprawiæ ...
"Optymalni" naprawiają świat (znowu...)
telewizor - samodzielna naprawa (laik)
Namagnesowal mi sie kineskop ? Jak to naprawic ?
Magnetron i bezpieczenstwo naprawy.
Ciekawy domofon - jak dziala blokada drzwi?
Jak działa myszka optyczna
Działanie montoirów LCD
Zmiana szamba na oczyszczalnie
do milosnikow plyty (ceramicznej)
  • organizmy testowe ekotoksykologia
  • ati radeon hd 4670 1gb0A0909090A09090909moj komp a ta
  • jak dezynfekuja ubrania
  • prospekt emisyjny malej firmy
  • expert pdf 6 20 serial
  • business phrsal verbs
  • zwrot;podatku;austria
  • adaptacja komputera w bmw inpa
  • pierdzenie baki
  • Baza wypowiedzi z for internetowych - Index