| Spółdzielcze - czyli płacą za wynajem, kredyt, czy jak sobie to
nazwiesz.
| Jak do kosztów chaty wliczysz spłatę kredytu to też sporo
wyjdzie.
to sie zwie chyba komorne (?).
IMO - czynsz.
tu odpowiem na nastepne pytanie. ano za
remont, winda, tereny zieleni, domofon, pensje pracownikow adm,
samochod
prezesa adm, studia corki prezesa, itd, itp ;)
Jeszcze za wode ciepla i zimna, ogrzewanie, systematycznie niszczone
przyciski w windach (to nie remont, tylko konserwacja), sprzatanie
bloku i okolic (sprzatanie psich kup - czyli tzw. konserwacje
zieleni w mojej spoldzielni robila inna osoba - nie dozorca), koszty
ogolne (swiatlo na korytarzu, przepalone zarowki, ogrzewanie
gigantycznych korytarzy z nieszczelnymi oknami), biuletyn
spoldzielni rozsylany czlonkom - niezaleznie od tego, czy zycza
sobie placic za ple-ple krewnych i znajomych prezesa, no i - za
NIE-placacych czlonkow spoldzielni...
Jesli adm musi placic za wywoz smieci, cieplo, energie i inne tam -
a 30% mieszkancow nie placi - KTOS musi za nich "zalozyc" pieniadze.
Sa nimi ci naiwniacy, ktorzy placa - wiec w spoldzielniach, gdzie
duzy procent nie placi czynszu placa za nich inni. Mysle, ze w mojej
spoldzielni czynsze byly m.in. tak wysokie, ze znaczny procent
mieszkancow mial bardzo duze zaleglosci platnicze - jeszcze jak
chodzil dozorca z duzym zeszytem - cyfry byly pieciocyfrowe, co
oznacza wiele miesiecy nieplacenia. Studia corki prezesa to przy tym
pryszcz.
Naiwni, placacy regularnie nie maja zadnego wplywu na wykluczenie i
wyrzucenie z mieszkania osob nieplacacych, w celu oddania mieszkania
bardziej solidnym mieszkancom.
Dla osob o czulych serduszkach: nie mam tu na mysli osob ktore
przejsciowo znalazly sie w trudnej sytuacji, ale np. pijaka, ktory
na alkohol ma, a na czynsz mu brakuje, badz dame, ktora lubi buciki
za kilkaset zl/para, i tez jej braknie na czynsz, albo
wyjezdzajacych na kilka-kilkananscie miesiecy za granice bez
polecenia zaplaty czynszu w banku. A takie osoby w moim (bylym juz)
bloku mieszkaly, i za ich czynsz rowniez ja musialam doplacac...
Sa w Wawie spoldzielnie, w ktorych za mieszkanie podobne do mojego
czynsz wynosi polowe - to mniejsze spoldzielnie, gdzie prawie
wszyscy regularnie placa.
Joanna